Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New To The Old. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New To The Old. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 października 2016

Bruno Mars & Grandmaster Flash & The Furious Five - The 24K Message

Popowy wokalista Bruno Mars zmiażdżył Billboardy prawie dwa lata temu za pośrednictwem utworu Uptown Funk, który dzięki produkcji Marka Ronsona, przypomniał o sile groove'u na mainstreamowych falach. Teraz powrócił z siłą jak dynamit okraszonym 24K Magic. DJ Flipstarr z BORN 2 ROLL CREW (Berlin) przesłał nam rekomendację w postaci mash-upu Shahar Varshal z przełomowym dla rapu numerem The Message w wykonaniu Furious Five. Sprawdźcie powyższy klip.

sobota, 17 maja 2014

''12 Harrison - Akira (2014)


Materiał pochodzi ze świeżej Ep'ki "When It's Bright". Rezydujący w Toronto, Harrison, od lat produkuje elektronikę na poziomie, podsycając ją rozwiązaniami znanymi z stylistyki 80's, jednak w kawałku "Akira", klip wyreżyserowany przez Charlie Tyrell'a zbiera bardziej pochlebne recenzje od samej nuty. Autorem zdjęć jest Chet Tilokani. Fantastyczna robota, enjoy!

music @ soundcloud.com/harrisonsalive
video @ vimeo.com/charlietyrell

środa, 11 grudnia 2013

Flammamor by KFDDA

24.12.13 ukarze się pełny album KFDDA, o enigmatycznej nazwie Flammamor. Jak sam producent opisuje, będzie to ciekawy zbiór wolnych, romantycznych kompozycji, oparty na synth waveowo-popowych klimatach. Kameralne melodie są wykwintną odskocznią w poszukiwaniu intymności i tęsknoty. Większość utworów pozostaje w ciepłym i przewlekłym tonie, co dodaje złotego uroku całości.

Narazie są dostępne cztery utwory do sprawdzenia na 'bandcamp' artysty. Sam doszukałem się mocnych powiązań z Vangelisem oraz klasycznym stylem z Blade Runner'a., nie tylko jeśli chodzi o muzykę, ale przede wszystkim w grafice autorstwa Dress-2-Kill.

@ kfdda.bandcamp.com

sobota, 9 listopada 2013

''12 Pulse 80 - Cruise Along The Night Coast (2013)


Kolejny klasyk, świeżo wypuszczony przez Pulse 80, prosto z mroźnego syberyjskiego klimatu Czelabińska. 

DriveRadio.be - Back to the 80's

Świat pełen elektronicznych brzmień prosto z lat 80, na wyciągnięcie ręki... Belgijska internetowa rozgłośnia ruszyła we wrześniu tego roku, oby tak dalej, oby jak najdłużej! 80's Style. 

''12 Botnit - Hi-Score (2013)



Przeszukując elektroniczne połacie internetu, w poszukiwaniu inspirujących brzmień stylu Future Retro, natrafiłem na bostońskiego wykonawcę Botnit. Jego numer Hi-Score, poświęcony rynkowi gier elektornicznych z lat 80, to zapierająca dech w piersi wizualna i dźwiękowa podróż. Będąc na pokładzie statku, za którego sterami znalazł się właśnie wspomniany Botnit, natrafiłem na internetową rozgłośnię radiową DriveRadio.be, która okazała się strzałem w 10. W Belgii widocznie już znają się dobrze na temacie, gdyż uruchomienie rozgłośni w tym stylu, to coś na co czekałem od dłuższego czasu. Dlatego specjalnie publikuję kolejny post z adresem DriveRadio.be, a tym czasem Botnit i Hi-Score!

@ soundcloud/botnit

niedziela, 20 października 2013

''12 Bailey & Bridges - Come And Get It (1985) vs. ''12 Nicolas Jaar - Come 'N' Get It (2010)


Jadąc samochodem razem z jedną z najbliższych mi osób, w głośnikach poleciał kawałek, który dziś jest mi niezmiernie miło prezentować. Nie znając go wcześniej, bynajmniej nie mogłem sobie przypomnieć czy było mi dane słyszeć go wcześniej, poczułem, że muszę poznać tytuł i wykonawcę utworu. Udało się to z pomocą Noemi, za co jestem jej mega wdzięczny! Po wsłuchaniu się w nowy utwór jak się okazało w wersji Nicolas'a Jaar, pochodzącego z Nowego Jorku, dj i producenta, nie mogłem uwierzyć, że jest to dość świeży produkt... Zbyt dużo znajdowało się w nim przesłanek i czystego brzmienia 80's style, które dziś jest oczywiście bardzo popularne, lecz mimo wszystko prezentowane z nowym smakiem i w odświeżonym stylu. Tak więc zabrałem się za konkrety "dig' in" i tak trafiłem na singiel Bailey & Bridges - Come And Get It z 1985 roku. Zremiksowany numer Jaar'a, który został poddany lekkiej modyfikacji, słucha się również doskonale, głównie ze względu na zachowany oryginalny smak, z przed ponad 25 lat. Polecam ten imprezowy, funkowy killer!

@ Nicolas Jaar - Come N Get It (2010)

piątek, 20 września 2013

''12 Onra - Sitting Back (2010) "Long Distance LP"



@ soundcloud.com/onra

Urodzony w Niemczech, francuski producent z rocznika '81, chociaż korzenie od strony ojca to południowo-wschodnia Azja, czemu zawdzięcza swój nieprzeciętny wygląd. Większość dzieciństwa spędził podróżując m.in. przebywając w zachodniej Afryce. Onra od najmłodszych lat inspirował się tworzeniem muzyki. Jako nastolatek zrealizował swoje pierwsze produkcje, które dziś opiera o funk i elektronikę z lat 80, stanowiące wyszukaną kompozycję najlepszych brzmień z przed trzech dekad.

niedziela, 25 sierpnia 2013

''12 Sure Thing - Holding You Tight (2012)





W mieście Boogie Down Bristol nocne życie nadal pozostaje ''in full effect". Sure Thing, pochodzą właśnie z południowego-zachodu UK. Chociaż brzmienie "Holding You Tight, jest identyczne w porównaniu do najlepszych klasyków pierwszej połowy lat 80... Ich założeniem było stworzenie czegoś w stylu ''back in the day's'', bez opierania się o sample, realizując cały projekt własnoręcznie, podobnie jak fantastyczny klip który powstał do tego kawałka.

piątek, 23 sierpnia 2013

''12 Pumping Body - Big Boat (2013)


Jest to pierwsza polska produkcja na jaką trafiłem, odkąd na łamach OldSchoolers Crew, publikujemy świeży materiał z cyklu Future Retro. Przyjemny synth-elektroniczny instrumental prosto od Pumping Body...

@ Pumping Body

sobota, 15 czerwca 2013

Perturbator - Sexualizer EP (2013)

Kolejna dawka świeżej elektroniki z cyklu 'New To The Old', okraszonej refleksyjnym, relaksacyjnym brzmieniem lat 80., przeplatanym szybkim rytmem w stylu najlepszych kawałków Hi NRG. Perturbator wspomagany przez Le Cassette, Tommy i Flash Arnold, zaproponował mocno elektroniczną ep'kę składającą się z pięciu utworów, której tematem przewodnim jest w przeciwieństwie do Kavinsky'ego, kobieta mściciel, ucharakteryzowana jak główny bohater, znany z klipu Kavinsky - Protovision (autor znakomitych singli NightCall, czy Odd Look). Czy w przyszłości, możemy się spodziewać kolaboracji obu artystów i historii w stylu Bonnie & Clyde? Zobaczymy... Tym czasem zapraszam do odsłuchania materiału. Peace!

@ perturbator.bandcamp.com

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Dreamin' about the 80's - Le Cassette

Natrafiłem na Le Cassette przeszło rok temu, gdy przebywając w Londynie, dysponowałem mnóstwem czasu by przeglądać, muzykę nowej fali, którą zafascynował mnie film Drive i ścieżka dźwiękowa zrealizowana, na jego potrzeby.

Brytyjskie trio Le Cassette:
producent James Nalepa, 
producent, autor tekstów i wokalista Adam McNab,
producent Joe Wood. 

Panowie konsekwentnie od ponad roku realizują sen na bazie lat 80., którego brzmienie, z kolejnym utworem pochłania słuchacza coraz bardziej. Oszczędni w środkach, potrafią wyselekcjonować z tamtego okresu wszystko to co najlepsze, a ich pełne zrelaksowanych dźwięków utwory, mogą odprężyć nawet najbardziej spiętych i wybrednych słuchaczy. Jest to muzyka oparta na idei, syntezatorach, podsyconych komuterową elektroniką, być może nie trafiająca do każdego odbiorcy. Ale bez wątpienia jeśli ktoś jest pokoleniem dziecka lat 80., bądź urodził się na tyle wcześnie by móc obcować z tą kulturą i stylistyką, na pewno odnajdzie się w świecie w który potrafi przenieść Le Cassette.


Wszyskie utowry dostępne są w sieci. Szczególnie godne uwagi są:

Arms of Mine
Tokyo Blues
You Are You Are
Tonight 
Under the Sun with Jordan F
Meet Jimmy with Perturbator

Mimo, że Le Cassette zrealizowało narazie tylko kilka utworów, jest to konkretny materiał, któremu przewiduję sukces. Mając nadzieję, że w krótkim czasie ukaże się album, można powoli mówić o wydarzeniu muzycznym, wszystkich miłośników brzmienia tamtych lat, mimo coraz większej rzeszy artystów czerpiących inspirację sprzed 3 dekad.

piątek, 31 maja 2013

Synthetix Mixtape Series 2013

Synthetix Mixtape Series 2013, są to kompilację najlepszych wyselekcjonowanych kawałków, pochodzących z albumów artystów prezentowanych m.in. przez OldSchoolers Crew w zakładce Future Retro, o której wspominałem niedawno. Muzyka przywołuje wspomnienie lat 80., podsycanych konkretną dawką elektronicznej muzyki filmowej, która w tamtych latach wypłynęła na powierzchnię. Dzisiejsze pokolenie zafascynowane tym gatunkiem tworzy świeży obraz na płótnie lat 80. Rick Shithouse, fanatyk tamtych lat, jest autorem mixtape'ów, które można zarówno przesłuchać jak i pobrać, na koncie internetowym na portalu Soundcloud.

@ Rick Shithouse Soundcloud

czwartek, 30 maja 2013

Daft Punk - Random Access Memories (LP) vs. Tesla Boy - The Universe Made Of Darkness (LP)



Maj zaskoczył nas bardzo pozytywnie świeżą dawką brzmienia w wykonaniu Tesla Boy oraz Daft Punk. Oba składy dziś już dość dobrze rozpoznawalne, jednak tak różne gdyż duet Daft Punk medialnie to prawdziwy 'ośmiotysięcznik' łańcuchu górskim swojego gatunku. Po doskonale przyjętym filmie Tron Legacy i ścieżce dźwiękowej w całości zrealizowanej przez wspomnianych... Nadszedł czas na coś bardziej interesującego, co pomoże przenieść się głębiej w świat kreowany przez DP. Nie mniej jednak, niemalże nakładające się terminy premier obu albumów, zarówno Tesla Boy, tak samo jak i Daft Punk, zrealizowali projekty zmierzające w dobrą stronę. Określenie Future Retro, jak najbardziej pasowałoby do sygnowania pozycji w obu przypadkach. 

Ale do rzeczy. W dzisiejszym poście chciałem zwrócić uwagę na różnicę i podobieństwa obu produkcji, podsycając je własnymi spostrzeżeniami dot. oprawy graficznej tak samo jak i brzmieniu poszczególnych utworów. 


poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Las Supper - Back to the Future (LP)

Minęło 15 lat odkąd Big Daddy Kane wydał swój ostatni album "Veteranz Day". Rok 2013 jest dla legendy rapu niezwykle ważny, powodem jest dołączenie do zespołu "Las Supper", który w swojej stylistyce łączy klasyczny rap z RnB. Brzmienie lat 60's połączone z Soulem lat 70's przyprawione rapem? To mieszanka wybuchowa! Dodając jeszcze fakt, że ich muzyka jest grana na żywych instrumentach. 26 marca tego roku miała miejsce premiera ich płyty zatytułowana "Back to the Future". Big Daddy Kane o współpracy z zespołem wypowiada się w samych superlatywach:
"we're always laughing, having a good time". 

 Miesiąc temu w necie ukazał się teledysk grupy do kawałka "I Believe in Love Again".

Autor: BBoy Metes

sobota, 27 kwietnia 2013

Out from the past ends up in the future...

Future Retro jest to nowa zakładka poświęcona artystom reprezentującym ten odłam popkultury XXI, skierowanej w stronę muzyki elektronicznej  opartej o synth-popowe brzmienie lat 80. Wszystko co dotychczas zostało zgromadzone, w pewnym sensie jest przedmiotem wykorzystania w teraźniejszej twórczości. Lecz w tym konkretnym przypadku, chodzi głównie o kreowanie przyszłości w oparciu o przeszłość, oraz Paradise (ziemski raj), kojarzony z plażami Miami, ciepłym morzem, złocistym piaskiem i zachodzącym słońcem jako motywem przewodnim, gdzie często kaseta magnetofonowa czy nagrania w stylu VHS są ozdobą wizualną projektów.

Chociaż wiadomo, że dziś nie jest to możliwe, by dokładnie przepowiedzieć to co przed nami, artyści poświęcający się tej dziedzinie wydaje się, że głęboko wierzą, że można inaczej. Wszelakie formy artystyczne podążają, za tym nurtem w bliżej nie określonym kierunku...  Połączenie muzyki, kina, sztuki wizualizacji, malarstwa, projektowania grafiki, po przez tworzenie formy ekspresji futurystycznych miast, pojazdów, przedmiotów, kreowania sztucznej inteligencji nawiązującej do cienkiej granicy człowieczeństwa i biomechaniki, to właśnie wybieganie w przyszłość, która jest tak odległą, czy też nie, jak mogłoby się wydawać?
Fritz Lang w latach 20. XX wieku, opowiadał historię "Metropolis", jeszcze wcześniej "Podróż na księżyc" (które można podziwiać m.in. w klipie Queen - Radio Ga Ga) wzbudzała dreszcz opowiadając o chęci sięgnięcia gwiazd i podróżach w kosmosie. Kultura XX wieku przez dekady i transformację, buduję kolejne pokolenia, które rozwijają swoją własną wizję. Dzisiejszy misz-masz serwuje nie koniecznie lepsze produkty od pierwowzorów i poprzedników, ale czym, bądź kim też był by człowiek gdyby nie starał się dążyć w kierunku doskonalenia i upiększania odkrytych przez siebie małych światów, co jest niezwykle trudne do osiągnięcia.

Zakładka Future Retro to strony, linki, witryny, gdzie owa przyszłość jest kreowana w smaku lat 80, wymieszana z kiczem i geniuszem, podzielona między znających na własnej skórze oblicza tamtych lat, a idealistów głęboko czerpiących z tej estetyki. Niemniej jednak, jest wiele do zobaczenia, wiele do odsłuchania i sprawdzenia by można było zrozumieć i poczuć fenomen elektroniki przyszłości, kreowanej dziś z myślą o przyszłości oraz świeżym synth-popem, opowiadającym o raju utraconym z palmami i słońcem. Czy kolejne pokolenia będą się identyfikować z tym co przeminęło? To zależy co pozostawimy za sobą dziś.

Twórczość grupy: David Bowie, Kraftwerk, Tangerine Dream, Depeche Mode, wtedy... Dziś: Daft Punk, M83, Kamp!, Kavinsky... Są odpowiedzią, na pokolenia, cyklicznie fascynujących się tym samym tematem. Co do kina świetnym przykładem są pozycję z początku lat 80. Postapokaliptyczny świat "Blade Runner" reż. Ridley Scott, który inspirowany opowiadaniem Phillip K. Dick "Do Androids Deam About Electric Sheep", tworzy egzystencję pełną form omawianej przeze mnie stylistyki, gdzie obraz i dźwięk, sprawia, że niemalże namacalnie można dotknąć i poczuć klimat, a na brak efektów wizualnych zrealizowanych bez ingerencji grafiki komputerowej i cudów najwyższej próby nie można narzekać. Łowca Androidów to świat umierającej empatii, która zdaje się gasnąć w światłach ulicznych neonów. "Tron" reż. Steven Lisberger, który doczekał się kontynuacji "Tron Legacy" reż. Joseph Kosinski, gdzie akcja w obu przypadkach rozgrywa się wewnątrz wirtualnego świata, tocząca się walka inspirowana grami ''arcade'', to również świat, który stara się odpowiedzieć, gdzie leży granica między twórcą a dziełem, tym razem określona jako człowiek na lini ze sztuczną inteligencją i równoległymi światami w których oba przypadki egzystują.

Muzyka filmowa, odgrywała znaczącą rolę od zawsze gdy tylko kinematografia spojrzała w kierunku przyszłości, kreowanej w teraźniejszości. Na przełomie lat 70/80., nastąpił prawdziwy przełom w tej dziedzinie. Grupy instrumentalistów (muzyka elektroniczna opierająca się wtedy głównie o instrumenty klawiszowe), były angażowane do pracy nad ścieżką dźwiękową do filmów (Vangelis - Blade Runner OST), (Tanderine Dream  - Thief OST),  (Harold Faltermeyer - Beverly Hills Cop, The Running Man, Top Gun), czy nawet (Hans Zimmer - Black Rain OST), który mógłby się kojarzyć bardziej z nurtem muzyki klasycznej, również korzystał w swoich kompozycjach z muzyki elektronicznej w latach 80. Podobna tendencja zrodziła się dzisiaj, gdzie Daft Punk kreował muzyczny świat w ''Tron Legacy'' reż. Joseph Kosinski i M83 realizował ścieżkę dźwiękową do filmu ''Oblivion'', który również wyreżeserował Joseph Kosinski. Przypadek? Czy może celowe działanie marketingowe, a może właśnie idealnie pasująca stylistyka muzyczna do wizualnej estetyki? 

Dla naszego rodzimego podwórka, ten kierunek okazał się nie mniej atrakcyjny... Banda & Wanda, Marek Biliński, Kombi, to elektroniczne lata 80. w polskim wydaniu, może nie tak okazałym jak zagraniczne pozycję, z których pochodzą nasze inspiracje, gdyż polska kinematografia bardzo często woli opowiadać o tym co za nami, niż o tym co nas może czekać... Dziś można zaobserwować konkretną fascynację kulturą zachodu w naszym kraju, która wdrąża się coraz głębiej i przyćmiewa polskie tradycje. Od czasów Seksmisji dużo się zmieniło... Przykładem mogą być młody polski wokalista Michał Szpak (którego image porównałbym z frontmanem grupy Dead or Alive z lat 80. - Pete Burns [nie mylić z aktualnym wyglądem wokalisty, który jest po wielu operacjach plastycznych]) oraz trio instrumentalistów - Kamp!, którzy świetnie odnajdują styl z przed trzech dekad. 
Eryk Lubos, doskonale znany wszystkim polski aktor, a prywatnie świetny facet, pozostający poza światem polskich celebrytów i 'towarzystwem wzajemnej adoracji', wystąpił gościnnie w klipie promującym album grupy Kamp!, składającej się wyłącznie z polskich talentów, którzy niestety do głosu musieli dochodzić za granicą...

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

''12 Kavinsky - Odd Look (2013)

You are the snake, get around me
And it came with rain
Never seen what raining

So I just could lead the way
There’s nowhere to ride around me
No one around, it’s amazing
Elevating as it seems to you
But no, never mind
Never come out
Where to ride when it’s raining?
You were mine

So I’m with you baby
You were to put it else yea baby
You were right, you made it
You were alright

So I’m with you baby
You were more, I seen no more
You were right to enslave me
I think you would’ve made it

So I just could lead the way
There’s nowhere to ride around me
No one around, it’s amazing
Elevating as it seems to you
But no, never mind
Never come out
Where to ride when it’s raining?
You were mine