Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New Jack Swing. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New Jack Swing. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 stycznia 2025

KWAME - dzieciak geniusz w koszuli w grochy

Niektórzy raperzy na przełomie lat 80 i 90 szybko dostawali łatki, które później miały dosadny wpływ na ich kariery. A zatem łatwo było na wstępie zostać przesuniętym do grupy prawdziwych i legitnych (czytaj: z tekstami na temat ciężkich realiów czy afrocentryzmu) albo do mięczaków i sprzedawczyków komercyjnych (z powodów tekstów o problemach w szkole, o uczuciach, czy zaangażowanych poetycko). Z tego drugiego gara nie każdy dał radę uciec - udało się to nielicznym, jak na przykład De La Soul. Kwame… Kwame Holland zaś, jak się wydaje, pozostał obojętny na to jaką etykietkę otrzymał i nadal robi swoje. 

Kwame - The Rhythm

Wprawdzie w rodzinie ma naprawdę znane nazwiska: jego kuzynem jest reżyser Paul Vincent (twórca m.in. Rekinów z Manhattanu, czy Artura), a także Mark Sinclair, który zaczynał karierę u Kwame w teledyskach, tańcząc breaka, a potem poszedł w aktorstwo i dziś znany jest na całym świecie pod ksywką Vin Diesel... Sam Kwame mówi, że to było dla niego dużym zaskoczeniem, bo jako dzieciaki wspólnie rapowali, aż tu nagle Vin stał się wielkim aktorem. W każdym razie Vin Diesel jest jedną z postaci, której Kwame pomógł osiągnąć sukces - do reszty wrócimy później. Na razie jesteśmy w końcówce lat 80., a sam Kwame jest uczniem i większość czasu spędza w szkole, bądź rapując na koszowisku z kolegami gdzieś w Queens.

Kwame - U Gotz 2 Get Down!

Oto cała banda kolegów z klasy i boiska nagle znalazła się w przedpokoju, a drzwi do kariery uchylał im sam Hurby Luv Bug Azor - niemal bożyszcze dla ówczesnych nowojorskich raperów, człowiek odpowiedzialny za karierę Salt'n'Pepa, które już wówczas były wielkimi gwiazdami. Przy jego pomocy Kwame wyprodukował swój pierwszy krążek: 'Kwame The Boy Genius: Featuring A New Beginning'. Raper zabrał ze sobą całą brygadę, która nazwała się A New Beginning (B. Flat, Curt D.I.S.S., M.A.D. Scratches, The Sharp, Speaker of the House) i wypuścili wspólnie album w 1989 roku. Znalazło się na nim tylko osiem numerów, ale połowa z nich wyszła jako single i chłopcy szybko osiągnęli spory sukces. Muzyka to mieszanka funkowych i soulowych sampli, żywych instrumentów oraz afrobeatowych perkusji, a wersy Kwame, nie dość, że nawinięte w świetnym stylu, to poruszały ważne tematy rasizmu, motywacji, czy nierówności społecznych. Krytycy byli zachwyceni chłopakiem ubranym w koszule z wielkimi kropami (polka dot), jego nowatorstwem w tworzeniu muzyki oraz świadomością. Debiut osiągnął spory sukces, publiczność i dziennikarze go dostrzegli i polubili - stanowiło to wyborny punkt wyjścia do kontynuowania kariery. Co najlepsze - Kwame miał wtedy dopiero 16 lat...   
  
Kwame - The Man We All Know And Love (1989)

Rok później Kwame nagrał kolejną płytę, 'A Day in the Life: a Pokadelick Adventure'. Był to koncept, który przedstawiał dzień z życia licealisty - czyli coś, co Kwame znał z autopsji. Do tego produkcję nieco urozmaicił i podciągnął w kierunku popularnego wówczas gatunku New Jack Swing. Dwa single z albumu, 'Ownleeeue' oraz 'Oneovdabigboiz' osiągnęły wysokie miejsca na rapowych listach przebojów, ale... album, choć doceniony przez krytyków i dzieciaki, nie osiągnął już takiego sukcesu, jak poprzednik. Owszem, narracja i teksty, a także technika, z jaką zostały one podane, wciąż robiły wrażenie, jednak do głosu zaczęły dochodzić kręgi 'prawdziwych' raperów, zarzucając emce bycie miękkim typkiem dla dzieciaków. Kwame w swojej kropiastej koszuli zaczynał być zbyt komercyjny i za mało rapowy...  

Kwame And A New Beginning - Oneovdabigboiz

Pomimo, że druga płyta nie do końca trafiła w rynek, to dotychczasowa twórczość zaowocowała wieloma pobocznymi projektami. Jego muzyczny dorobek, choć jeszcze niezbyt imponujących rozmiarów, znalazł już zainteresowanie i dzięki temu Kwame współpracował przy ścieżkach dźwiękowych do filmów 'House Party', czy 'New Jack City', wyprodukował przehit 'Poison' dla Bell Biv DeVoe, płytę Joeski Love oraz maczał palce w paru innych znanych rzeczach. Jak wielkim musiało być dla niego ciosem kiedy siedząc w klubie w NY usłyszał wersy z kawałka 'Unbelievable' Notoriousa ('you're played out like Kwame's fukkin polkadots'). Poczuł, że coś się kończy i chyba pora na nowe rozdanie.

Kwame And A New Beginning - Ownlee Eue

Dlatego w wieku 18 lat wypuścił album numer trzy: 'Nastee'. Porzucił kropy na koszuli, image intelektualisty i postanowił być trochę bardziej niegrzeczny - czyli 'nastee'. Tytułowy singiel wszedł na listy i zaraz wyszedł, a płyta przeleciała i pomimo swoistego powrotu do tej pożądanej tak bardzo wtedy prawdziwości (choć przecież Kwame cały czas był prawdziwy - w końcu rzeczywiście był uczniem, to o czym miał rozprawiać, o handlu narkotykami, skoro tego nie robił?) i zaostrzenia brzmienia, to album przeszedł niemal niezauważony. Rzeczywiście, to był początek końca. 

Kwame - Nastee

Ale prawdziwe tąpnięcie nastąpiło w 1994 roku, wraz z albumem 'Incognito'. Zabrakło wsparcia dużej części A New Beginning, ten ostrzejszy wizerunek się nie przyjął - a na powrót do kropek było przecież zdecydowanie za późno. Zgodnie z proroczym wersem Notoriousa, Kwame się przeżuł i przejadł. Czwarta płyta została po prostu nagrana, ale nikt nie raczył się nią zainteresować. Nie, rapowanie przestało być fajne, bo nikt się nie jarał. Kwame na moment zniknął.   

Kwamé - What It Like

Pojawił się jednak już po kilku latach, odbierając złote płyty za wyprodukowane przez siebie przeboje. Tak, Kwame wciąż miał ten błysk jeśli chodzi o produkcję, zatem przekwalifikował się zupełnie na beatmakera. Początek XXI wieku to nieustające pasmo sukcesów za konsoletą, miliony sprzedanych płyt - wiesz, że to właśnie Kwame stoi za takimi piosenkami, jak 'On Fire' Lloyd'a Banksa, 'Turn Da Lights Off' Tweet, czy 'Switch' Will Smith'a? Ba, na tej liście są jeszcze LL Cool J, Jin, Pussycat Dolls, Dru Hill, 40 Glocc, Talib Kweli, Chingy, Mad Skillz, Keyshia Cole, Method Man, Chino XL, a nawet Kool Savas & Azad z Niemiec. A oglądaliście serię filmów 'Step up'? Tak, to też Kwame. W 2012 roku pozwolił on sobie na wydanie piątej płyty - ale instrumentalnej, pod tytułem 'Break Beat Diaries', które buja głową, że aż miło.

Kwamè - Like A Punch To The Gut With Hulk Hands (The Break Beat Diaries)

Kwame wciąż jest aktywny, parę osób z obecnego szczytu sceny wymienia go jako inspirację do rymowania (np. Kendrick, czy J Cole), media uznają go za jednego ze 50 najważniejszych raperów wszechczasów, stworzył grupę alumni, do której, oprócz niego, należą również Monie Love, Special Ed, Chubb Rock i Dana Dane. Mimo tego, że Kwame jest dziś nieco zapomniany, to warto jednak poznać tę postać, wszak jest to kreator mody, nowych brzmień i intelektualnego rapu, a także producent wielu hitów, dzięki którym ma swoje poczesne miejsce w panteonie hip hopu. Nietuzinkowa postać, o której warto pamiętać i nadal puszczać w eter jego muzyczną twórczość, a lista numerów jest pokaźna.

Autor tekstu - Nomad


LL Cool J - 10 Million Stars (2002)


Lloyd Banks - On Fire


Tweet - Turn Da Lights Off ft. Missy Elliott


Chino XL ft. Somaya Reese - Afraid of Nothing


Talib Kweli - Listen!!!

poniedziałek, 30 lipca 2012

In Japan They're Still New Jack Swingin'!

Coraz więcej dostaję znaków, że powinienem baczniej śledzić scenę muzyczną w Japonii. Ostatnio na swoim blogu podałem dwa klipy niejakiego Dj'a Go, które są idealnym G-Funkiem. A jako, że oprócz Gangsta Funku moim ulubionym rodzajem muzyki jest właśnie New Jack Swing, to postanowiłem wpisać w wyszukiwarkę YT "new jack swing 2012" i gdzie mnie to zaprowadziło? Znowu do mega wczutych Japończyków! Klip Zen-La-Rocka (swoją drogą świetna, oldschoolowa ksywka) z udziałem BTB New Jack Ur Body przenosi nas 20 lat wstecz! Pełen smaczków, nawiązań do Fresh Prince'a czy MC Hammera, przepełniony charakterystycznymi dla NJS motywami teledysk DOSKONALE pasuje do prześwietnego beatu! I mimo, że nie rozumiem ani słowa to śpiewu Japończyków słucha się naprawdę dobrze i ogólnie cały kawałek zachęca do tańca. Oszalałem! Niestety nasuwa mi się jedna smutna myśl patrząc na klip ten lub wspomnianego Dj'a Go, że my Polacy jesteśmy strasznie ponurym społeczeństwem i całkowicie brak nam dystansu do samych siebie. No ale nie ma co smucić tylko "New Jackować swe ciało!

sobota, 28 lipca 2012

OutKast's 1st apperance - TLC's "What About Ya Friend" REMIX

OutKast nie trzeba nikomu przedstawiać, lecz pewnie niewiele osób wie, że Andre 3000 i Big Boi mieli swój pierwszy występ na nagraniu 2 lata przed "Southernplayalisticadillacmusic" bo na remixie "What About Your Fiends" zdobywającego popularność tria RnB TLC. Cóż obie ekipy są z Atlanty i zaczynały zaznaczać się na amerykańskiej scenie muzycznej. Poza tym OutKast to pierwsza rap drużyna w szeregach LaFace Records, która wydawała TLC. TLC i OutKast również współpracowali w późniejszym czasie. Ale cóż od New Jack Swingu na beacie zaczynał karierę jeden z najbardziej oryginalnych rapowych duetów wszech czasów.
  

poniedziałek, 14 listopada 2011

West Coast Boogie with Home-Girl Shello

Siemacie! Przedstawiam Wam kobietę, której twórczość absolutnie mnie zaszokowała i wciągnęła. Nie wiadomo o niej nic prócz tego, że w 1994 wydała album pt. "The Home-Girl", pochodzi z Zachodniego Wybrzeża i miała pseudonim Shello. 11 piosenek z albumu Shello to idealna mieszanka New Jack Swingu i G-Funku, są tam momenty typowe gangsta (rapowane przez nią!) jak i super melodyjny śpiew na konkretnych bitach (niektóre autorstwa Dj Quika). Oto jedyny klip promujący płytę pt. "West Coast Boogie":

I kawałek, który katuję bez przerwy od dwóch dni:

Obczajcie resztę!

piątek, 11 listopada 2011

Right Here...With SWV!


Zdecydowanie jestem w New Jack Swingowym nastroju! Tym razem przybliżę jeden z najbardziej znanych i zasłużonych zespołów RnB i NJS czyli Sisters With Voices, skupiając się na ich debiucie. Trio zostało założone w 1990 roku w Nowym Jorku a w jego skład wchodziły Cheryl "Coko" Gamble, Tamara "Taj" Johnson oraz Leanne "Lelee" Lyons. Jak wiele wokalistek i SWV zaczynały śpiewać w chórze kościelnym ich demo przykuło uwagę Teddy'ego Riley'a, który pomógł dziewczętom przy ich pierwszym albumie "It's About Time" z 1992 roku. Płyta jest utrzymana w typowo New Jack Swingowym stylu a promowało ją aż 6 singli (pierwsze 6 utworów z płyty)! Nie będę przybliżał tu wszystkich ale zacznę od najbardziej znanego "Right Here (Human's Nature REMIX)",zaznaczę, że oryginał też jest świetny!:

Jako drugi zaprezentuję także remix do "Anything". Do oryginału został nakręcony klip, jednak w remiksie udzielają się Method Man, ODB i U-God z Wu-Tangu!

I jako trzeci mój ulubiony klip i numer czyli "Downtown
Pozostałe single to: "I'm So Into You", "Weak", "You're Always On My Mind". Płyta okazała się sukcesem, osiągnęła 2X platynę w pierwszym roku sprzedaży. Na kolejną płytę fanom SWV przyszło czekać do 1996 "New Beginning" jednak nie posiada ona NJS klimatu, dalej "Release Some Tension" z 1997 i Gwiazdkowy "A Special Christmas" z 1999. Sisters With Voices to zdecydowanie jeden z najlepszych i najważniejszych zespołów RnB lat 90! Sprawdzajcie w ciemno!

wtorek, 8 listopada 2011

New Jack Swing Creator - Teddy Riley


Teddy Riley (a właściwie Edward Theodore Riley) urodził się 8 października 1967 w Harlemie. Już od piątego roku życia zaczął interesować się muzyką i nauką gry na instrumentach. Talent muzyczno - wokalny pozwoliły mu się później zapisać w historii muzyki jako twórcę podgatunku RnB - New Jack Swing. Zanim jednak zajął się śpiewem wyprodukował dla Kool Moe Dee 12" "Go See The Doctor", była to pierwsza piosenka, której produkcją zajął się Teddy.

Jeśli chodzi o Old School Rap, Riley brał udział w produkcji płyty Doug E. Gresh And The get Fresh Crew "The Show".

Oczywiście najbardziej znanym przedsięwzięciem Riley'a była grupa Guy, którą tworzył z Timmym Gatlingiem i Aaronem Haalem (ten pan jest doskonale znany fanom 2Paca za sprawą udziału w piosence "Toss it Up"). Kariera grupy rozpoczęła się w 1987 albumem pt. "Guy", z którego pochodzi ich najbardziej znany hit (także graczom GTA San Andreas) zatytułowany "Groove Me":

Był to pierwszy New Jack Swingowy przebój, który nadał w dużej mierze styl muzyce RnB w latach 90. Następnym albumem był "the Future" z 1990 i "Guy III" z 1999. Po wydaniu drugiej płyty jak widać drogi panów się rozeszły a Teddy Riley rozpoczął karierę producencką pracując z takimi legendami miejskiej muzyki jak: Keith Sweat, Heavy D, Wreckx-N-Effect, Bobby Brown, Johnny Kemp i... Michael Jackson (praca nad LP "Dangerous").

W 1991 roku Riley założył nową grupę - Blackstreet wraz z Thomasem Taliaferro, znaną dzięki wielkiemu hitowi "No Diggity" (1996) z Dr.Dre i Queen Pen:

Grupa zmieniała skład osobowy wielokrotne i dopiero w 1994 udało jej się wydać z sukcesem płytę pt. "Blackstreet". Hit z Dre pochodzi z rok później wydanej "Another Level".
Teddy Riley to człowiek, który zmienił brzmienie RnB z typowo balladowego na mocniejsze, rapowe za sprawą mocnych podkładów. Estetyka ta miała gigantyczny wpływ na rzeszę twórców muzyki Rhytm And Bluesowej. Sprawdzajcie albumy Guy i Blackstreet, skoro sam MJ wziął go do pomocy to musi coś w tym być. Jest to Dr. Dre RnB!

środa, 1 czerwca 2011

Girls From Thug Life Posse-Y?N-Vee


W pierwszej połowie lat 90ych nastąpił istny wysyp żeńskich grup RnB. Większość z nich nie wydała więcej niż 1ą góra 2 płyty. Niewiele jednak z nich może teraz opowiadać swoim dzieciom, że współpracowała z legendarnym 2Paciem a jedną z nich jest kwartet Y?N-Vee. Yesz, Nic-Nam, Sonshine i Vayne pierwszy raz wystąpiły na jedynym solowym albumie legendarnego już producenta Johnny'ego "J" pt. "I Gotta Be Me" a jako, że "J" trzymał się z 2paciem, dziewczęta udzieliły się na albumie "Thug Life vol.1" z 1994 roku w utworze "Shit Don't Stop", do którego został nagrany teledysk:

Wiadomo, że na album Thug Life nie trafiło kilka utworów z dema, w tym bardzo ciekawy przerywnik, w którym Y?N-Vee grają pierwszoplanowe skrzypce pt. "Time To Get My Drink On":

W tym samym roku dziewczyny podpisały kontrakt płytowy z wytwórnią Island Def Jam i wydały album zatytułowany po prostu "Y?N-Vee". Jest to klasyczny New Jack Swingowy album, na którym rap beaty przeplatają się z balladami. Dziewczęta obrały sobie lekko gangsterski image czyli szerokie spodnie, łańcuchy zamiast pasków, rozpięte koszule pod którymi jeno stanik (BŁAGAM niech ten styl wróci, halo drogie czytelniczki ;)) czyli w sam raz na miarę G-Funkowych czasów. Płytę promowały 3 klipy "Chocolate":

"I'm Going Down":

i "4 Play" ale nie mogę umieścić.
Y?N-Vee udzieliły się w piosence-manifeście "Freedom" z OST "Panther" z 1995 u boku m.in. takich div jak Aaliyah, Mary J Blige, En Vogue czy TLC.

Niestety po tym słuch po owym zespole zaginął... działały krótko ale za to zdążyły poznać wiele legend.

sobota, 21 maja 2011

Heavy D and The Boyz

Dwight Myers a.k.a. Heavy D., 24.05.1967 - 08.11.2011, Jamaica.

The Boyz
Edward Ferrell a.k.a. DJ Eddie F
Glen Parrish a.k.a. G Whiz
Troy Dixon a.k.a. Trouble T-Roy (R.I.P.)

Od 1986 roku był czołową postacią ekipy Heavy D and The Boyz, której rymy emanują raczej ciepłem niż bezmyślnym maschismo. Mimo, że artysta lubi chwalić się swoją postawną figurą (Mr. Big Stuff), jest czymś więcej niż ciekawostką. Debiutancki album stanowił mieszankę gatunków funk i new jack swing, rozwijanego wówczas przez producenta płyty Teddy'ego Riley'a, który wziął też udział w realizacji drugiego longplay'a, tym razem z Marley'em Marl i innymi znakomitościami. W nagraniu "Don't Curse" z Peaceful Journey wzięli udział m.in. Q-Tip, Grand Pubba, Big Daddy Kane, Pete Rock & SL Smooth oraz Puff Daddy (w tle). Album poświęcony był pamięci byłego członka zespołu o pseudonimie T-Roy (Troy Dixon R.I.P. 15.07.1990, na którego cześć powstał legendarny numer T.R.O.Y. autorstwa Pete Rock & SL Smooth). Tragedi ciąg dalszy miał miejsce rok później, gdy jeden z członków The Boyz zginął podczas trasy koncertowej. Kontynuując solo karierę Heavy D odniósł spory sukces w lipcu 1991 nagranym pod wpływem jamajskich rytmów utworem "Now That We've Found Love", który znalazł się na podium w brytyjskich zestawieniach list przebojów. Kolejnym był udział w projekcie "Jam" gdzie do spółki z Michael'em Jacksonem, Kriss Kross i Michael'em Jordan'em, stworzyli jeden z niezapomnianych klasyków wizji i fonii. Współpraca z Janet Jackson również okazała się owocna... Tak powstał "Alright With Me". Czwarty album "Blue Funk" był powrotem do ostrzejszego brzmienia. Przy tworzeniu pomogli Heavy'emu Pete Rock i DJ Premier... W póżniejszych latach 90., często współpracował z Notorious'em B.I.G. ... Można było go również zobaczyć w "New Jersey Drive" reż. Nick Gomez (1995)

(LP) Heavy D and The Boyz - Living Large... (1987)

(LP) Heavy D and The Boyz - Big Tyme (1989)

(LP) Heavy D and The Boyz - Peaceful Journey (1991)

(LP) Heavy D and The Boyz - Blue Funk (1993)


(''12) Heavy D feat. All Stars - Don't Curse (1991)

wtorek, 5 kwietnia 2011

The Beginnings of Aaliyah RIP


Witam ponownie! Od jakiegoś czasu nie piszę nic o muzyce rap, jednak biorąc pod uwagę, że NJS już nie ma a muzyka "czarna" zmienia się w niebezpiecznie szybkim tempie w techniawki (przynajmniej w "czołowych" muzycznych mediach) uważam, że należałoby przypomnieć jak to się kiedyś śpiewało. Z pewnością większość czytelników zna twórczość Aaliyah Dany Haughton. Do dziś można trafić na teledyski do "More Than A Woman" czy "Try Again" w TV. Jednak są to utwory z późniejszego etapu kariery. Kiedy dowiedziałem się o jej śmierci (z toruńskich "Nowości"!) o dziwo bardzo mnie to poruszyło ponieważ w owym czasie nie byłem jej wielkim fanem, a to za sprawą nowoczesnych brzmień (oprócz "Rock The Boat") z albumu "Aaliyah", które wówczas szalały na Vivie, a ja poszukiwałem jeszcze po omacku G-Funku za wszelką cenę. Poza tym była pierwszą artystką, której śmierć mogłem na bieżąco "śledzić", ponieważ kiedy ginęli 2Pac, Biggie czy umierał Eazy-E nie miałem zielonego pojęcia o muzyce rap. Jednak moje podejście do muzyki Aaliyah miało się zmienić ponieważ z początkiem września Viva puściła maraton teledysków Aaliyah w tym kawałki z jej debiutu "Age Ain't Nothing But A Number" z 1994...już wiedziałem, która płyta będzie moją ulubioną.
15 letnia Aaliyah wydała swój debiut dzięki pomocy R.Kelly'ego, który zadbał aby płyta ta miała brzmienie typowo New Jack Swingowe, ocierające się też o G-Funk. Nie braknie mocnych bębnów i piszczałek. Dodatkowo co się rzuca w oczy? Image! Myślę, że nie miał wiek nań wpływu bo biorąc go pod uwagę to powinien być mega słodki. A tu mamy ciemne okulary, bandany, wielkie bluzy Karl Kani, szerokie spodnie i Timberlandy! I nie można nie przyznać, że Aaliyah miała większe "deeeez nutz" niż większość współczesnych "hardocore'owych" raperów! Płytę promowały teledyski:
"Age Ain't Nothing But A Number"

"At Your Best(You Are Love)":


Z tego okresu pochodzi również kawałek "The Things I Like":

Na tym zakończę wpis dotyczący mojej ulubionej solowej wykonawczyni RnB z lat 90ych. Zginęła 25 sierpnia 2001 roku w wypadku lotniczym w wieku 21 lat, w około miesiąc po ukazaniu się jej 3 płyty... w tym czasie jej kariera nabierała rozpędu jak nigdy dotąd. Wielka szkoda. RIP Baby Girl!

środa, 30 marca 2011

Oooooohhh...on The Legendary Tip-TLC's History & Tribute 2 Lisa


Dzisiejszy wpis porusza szereg zagadnień - new jack swing, RnB z 90ych, żeński rap i oddanie hołdu. TLC bo o tym zespole mowa jest jednym z najbardziej rozpoznawanych jeśli chodzi o muzykę RnB, swego czasu był również najlepiej sprzedającym się, żeńskim zespołem, który łączył świetne podkłady z ciekawymi treściami, które przekazywane były na 3 odmienne sposoby. 2 wokalistki o zupełnie różnym stylu plus raperka? Tego po za TLC nie było! Nie zamierzam opisywać całości kariery i przeróżnych, osobistych zawirowań, z którymi borykały się członkinie zespołu. Nie będę poruszał dokonań z "CrazySexyCool" czy "Fanmail" ponieważ single z owych krążków nadal tkwią w pamięci ludzi. Skupię się na początkach grupy i pierwszej płycie TLC "Oooooohhhh..On The TLC Tip", która to jest najmniej znana lecz nie ustępuje w niczym swoim następczyniom.
Początkowo w roku 1990 2 dziewczyny z Atlanty: Tione "T-Boz" Watkins i Crystal Jones i jedna z Filadelfii: Lisa "Left Eye" Lopez, założyły trio o nazwie 2Nd Nature, ówczesny manager zmienił nazwę na TLC od pierwszych liter imion dziewcząt, jednakże Crystal musiała odejść, grupa postanowiła przyjąć Rozondę Thomas, która aby utrzymać nazwę TLC otrzymała od Left Eye przydomek "Chilli".
Grupa otrzymała kontrakt z wytwórnią LaFace Records założoną przez producentów L.A. Reida i Babyface'a w 91 i rok później wydała debiutancki LP pod tytułem "Oooooohhh...On The TLC Tip".
Ich piosenki charakteryzowała świadomość siebie jako kobiet, nie bały się mówić o antykoncepcji, pewności siebie i poczuciu wartości oraz trudnych, międzyludzkich relacjach na różnych płaszczyznach. Również ich image odbiegał od zmysłowych, poważnych div, TLC kreowały się na zwykłe dziewczyny z osiedla nosząc szerokie, kolorowe ciuchy i przypinając do nich kondomy. Energetyczne podkłady dziewczyny ozdabiały swoimi wokalami T-Boz jako liderka z zachrypniętym głosem, Chilli zmysłowym i łagodnym no i charakterystyczny, lekko piskliwy rap Left Eye. "Oooooohhh...On The TLC Tip" okrył się platyną, do czego z pewnością przyczyniły się single "Ain't 2 Proud 2 Beg": "Hat 2Da back" i "What About Your Friends:

Do którego powstało alternatywne, nie wydane oficjalnie video! (Nie mogłem umieścić ale wpiszcie sobie tytuł z dopiskiem unreleased).
i "Baby Baby Baby":

W podobnej stylistyce został nagrany klip promujący soundtrack do filmu "Poetic Justice" z 1993 pt. "Get It Up":

Z klipów emanuje zabawa, luz kontrastująca z treściami nie pasującymi do luźnego, kolorowego wizerunku. Jak wiadomo temperamentu dziewczynom z TLC nie brakowało i były uwikłane w różne sprawy karne. Również prywatnie los TLC nie oszczędzał, Chilli zaszła w ciążę na początku kariery i postanowiła dokonać aborcji, T-Boz w tym okresie była poważnie chora i nie wróżono jej więcej niż pół roku życia. Na szczęście te zawirowania nie zatrzymały TLC w drodze nas szczyty list przebojów i kobiecego new jack swingu. Zagrały również w 3 części "House Party". Koncerty tej grupy zaś charakteryzowały się wielką energią i świetną choreografią. Niestety 25 kwietnia 2002 roku zginęła w wypadku Left Eye. Jedna z najbardziej charakterystycznych kobiecych MC's, świetna pisarka tekstów, która nagrywała z Willem Smithem i Method Manem oraz mogła być odpowiedzialna za renesans Death Row w 2000cznych... . Zapraszam wszystkich do sprawdzania rozlicznych koncertów na YT a także kupna płyt, które na allegro można znaleźć za grosze. TLC to grupa legendarna, która pokazywała, że różne style mogą się połączyć aby stworzyć mieszankę wybuchową!RIP LEFT EYE!

wtorek, 11 stycznia 2011

Let's start that swingers party-New Jack Swing Style-chapter 1 D.R.S.

Witam ponownie! 

Na blogu tym nie tylko rapem się żyje, ja też dla odmiany pragnę rozpocząć nowy cykl wpisów dotyczący stylu New Jack Swing-odmiany RnB, która miała swój rozkwit w latach 90, czyli śpiewu RnB opartym na mocnych, stricte rapowych podkładach. Podobnie jak rap tak i New Jack ma swój początek w NY, za sprawą producenta Teddy'ego Riley'a. Dlaczego postanowiłem poruszyć ten temat? Ponieważ styl ten nie ma zbyt wielu fanów w Polsce, pytacie się o reprezentantów? TLC, Montell Jordan, Jodeci, Jade, R. Kelly to tylko kilkoro z nich. Gra się zmieniła, niektórzy twórcy nagrywają dotąd porzucając jednak charakterystyczne mocne brzmienie... No ale jedziemy!

Jako pierwszą grupę postanowiłem przedstawić D.R.S. z Californii. Dirty Rotten Scoundrels (bo tak należy rozumieć skrót) to pięciu kolesi: Endo, Juice Juice, Pic, JailBait, Blint, którzy zaproponowali nową jakość New Jack Swingu a mianowicie, jest to jedyna grupa RnB, która... śpiewa o gangsterce! Powiecie "A Nate, a Butch Cassidy czy TQ?", owszem ale to soliści, a tu mamy 5 gangsterów, którzy zamiast rapować to śpiewają. D.R.S. wydali w 1993 płytę "Gangsta Lean" i jest ona na prawdę mocna, niech o tym poświadczą tytuły piosenek "Mama Didn't Raise No Punk", "Ni..a With A Badge", "Strip" hmmm nie są to tytuły sugerujące ody ku nie przemijającemu pięknu jedynej żony. Płytę promowały dwa klipy "Gangsta Lean" dedykowany zmarłym:


i "Skoundrels Get Lonely":

Płyta ta niestety nie odniosła wielkiego sukcesu, mimo konkretnych wokali, tekstów i kapitalnych podkładów. Szkoda ale ja fan typowego gangsta rapu mogę polecić "Gangsta Lean". Jeśli bawiliście się dobrze słuchając "Ain't No Fun" Snoop Doggy Dogga, gdzie jednym z najjaśniejszych punktów jest zwrotka Nate Dogga to płyta D.R.S. na pewno się Wam spodoba!