niedziela, 27 listopada 2011

Warsztaty taneczne - COLD CHRIS (DYNASTY ROCKERS) w TORUNIU!


8-ego grudnia Oldschoolers Crew wspólnie z bboy'em Cortezem zapraszają na warsztaty taneczne z Cold Chris'em z Dynasty Rockers w studiu tańca Best Crew w Toruniu (http://www.best-crew.com). Zapisy na OldschoolersCrew@o2.pl oraz 609 508 541, a cena to tylko 60 zł. LET's ROCK, UPROCK!

GODZINA ROZPOCZĘCIA ZAJĘĆ 18:30

Cold Chris (Christopher Winstead) - członek legendarnej grupy Dynasty Rockers z Las Vegas. Urodzony w Los Angeles, Chris swoją przygodę z tańcem zaczął w 1996 roku, już w 1998 r. został przyjęty do UNIVERSAL ZULU NATION. Od 2003 roku regularnie podróżował do Nowego Jorku by doskonalić swoje umiejętności pod okiem znanego na całym świecie King Uprock'a .Podczas 38 rocznicy powstania Dynasty Rockers doceniono jego wkład w szerzenie i rozwój Uprockingu w Europie. Polecamy artykuł na temat Rockingu autorstwa Wawixa.

wtorek, 22 listopada 2011

DJ Screw RIP


Kultura Hip-Hop na południu rozwijała się wolniej niż gdzie indziej, głównie poprzez rap, który jednak w latach 90 wzorował się na gangsterce z West Side'u zarówno tekstowo jak i brzmieniowo. Oczywiście wśród MC's było wielu utalentowanych ludzi jednak kilku tylko zapisało się wyjątkowo oryginalnym stylem (np. Outkast, Mystikal) lecz jeśli chodzi o inne sfery Hip-Hopu ciężko tu o podobne porównanie. W kolebce jednak Dirty Southu czyli Houston mieszkał DJ, który wprowadził w połowie lat 90 innowacyjny styl mixingu czyli Screwed & Chopped a jego imię to Robert Earl Davis znany bardziej jako DJ Screw. Technika mixingu Screwa polegała na cieciu i spowalnianiu wokalu, można to było usłyszeć na dziesiątkach mixtape'ów, które wydawał (niektóre wyłącznie na taśmach). DJ Screw zmarł po przedawkowaniu kodeiny, valium i PCP. Jego schedą jest stosowanie techniki przez niego wynalezionej w wielu południowych numerach, jak i pomoc w zaistnieniu kilku bardziej znanych maniakom teksańskiego brzmienia raperów. Szkoda, że zmarł w 2000 czyli na początku popularności Dirty Southu, który wygłodniale czekał na swoją kolej w dominacji swego stylu w muzyce rap. Na szczęście wielu ludzi oddało mu hołd w nagraniach. RIP! Poniżej remix screwed & chopped mojego ulubionego kawałka Dj Quika "Let U Havit" z "3 N' The Mornin' Part Two" Screwa z 1995.

27.06.1971-16.11.2000

poniedziałek, 21 listopada 2011

GRAFFITI 365


GRAFFITI 365 to książka również dla tych, którzy trzymają się stereotypu, że graffiti to wyłącznie wandalizm. Książka zawiera ok. 600 rzadkich zdjęć różnych stylów od bubble style po wild style oraz opisów na temat wielu różnych artystów graffiti z całego świata w kolejności alfabetycznej. Twarda okładka, ponad 700 stron, full color... szkoda o tej książce pisać - trzeba ją mieć.

niedziela, 20 listopada 2011

ICE T - CHŁODNY JAK NIGDY


Wszyscy wiedzą kto to jest ICE T. Wszyscy wiedzą, że album "OG - Original Gangster" z 1991r. wywołał burze kontrowersji na początku lat 90-tych. Ale nie wszyscy w 1991r. wiedzieli, że był to już czwarty album artysty, twierdząc że był to pierwszy jego album. Polecam album "Cold As Ever" będący kompilacją utworów z początku i połowy lat 80-tych - Ice T jakiego niektórzy z nas nie znają lub nie pamiętają. Album został wydany w 1996r., a executive producer to DJ Flash (nie mylić z Grandmaster Flash). Album zawiera 11 utworów m.in. "Reckless", "Killers", "Coldest Rap", "Party People", "tibetan Jam"...POLECAM.

piątek, 18 listopada 2011

Prawdziwa Historia - Bogna Świątkowska





Wywiad z serii Polski Rap wydany na płycie dodanej do Ślizgu, rocznik 2004.

Polecam felieton Pani Bogny oraz komentarz kOOl MiKe'a.

czwartek, 17 listopada 2011

"12 Prime Dominance - Theme Of Swift Rock (2003)



Koncert Phife Dawga w Polsce!


Phife Dawg aka 5 Footer, w ramach europejskiej trasy, 19-ego listopada zaprezentuje nie tylko swój solowy materiał, ale i klasyczne numery ACTQ w warszawskim klubie Urban Garden. Tej samej nocy ma miejsce impreza Rap History Warsaw, tym razem rocznik 2004 i DJ Eprom i DJ Falcon za gramofonami. Bilety można zakupić w m.in. SideOne. Nie czekajcie, liczba biletów ograniczona!

INFO OD ORGANIZATORA :

Podczas warszawskiego koncertu PHIFE DAWG zaprezentuje nie tylko własny solowy materiał, pochodzący z entuzjastycznie przyjętego "Ventilation: Da LP" (2000), ale przede wszystkim zabierze nas w podróż do źródeł sukcesu ATCQ, wykonując największe przeboje z bogatego repertuaru nowojorskiej grupy. Raper będzie też promował swój nowy solowy album "SONGZ IN THA' KEY OF PHIFE". Takiej okazji nie wolno przegapić - bądźcie z nami tego wieczoru! Zapraszamy serdecznie!


Impreza startuje o godz. 20:00 projekcją filmu dokumentalnego: "Beats, Rhymes & Life: The Travels of a Tribe Called Quest" Michaela Rappaporta!

20:00 - otwarcie drzwi
20:30 - projekcja filmu Beats, Rhymes & Life: The Travels of a Tribe Called Quest'
22:00 - start imprezy RHW 2004 - DJ Eprom, DJ Falcon & DJ Steez
23:30 - 01:00 koncert PHIFE DAWG
1:00 - ciąg dalszy RHW 2004


ATCQ & LONS - Scenario @ The Arsenio Hall Show (1992)

poniedziałek, 14 listopada 2011

West Coast Boogie with Home-Girl Shello

Siemacie! Przedstawiam Wam kobietę, której twórczość absolutnie mnie zaszokowała i wciągnęła. Nie wiadomo o niej nic prócz tego, że w 1994 wydała album pt. "The Home-Girl", pochodzi z Zachodniego Wybrzeża i miała pseudonim Shello. 11 piosenek z albumu Shello to idealna mieszanka New Jack Swingu i G-Funku, są tam momenty typowe gangsta (rapowane przez nią!) jak i super melodyjny śpiew na konkretnych bitach (niektóre autorstwa Dj Quika). Oto jedyny klip promujący płytę pt. "West Coast Boogie":

I kawałek, który katuję bez przerwy od dwóch dni:

Obczajcie resztę!

piątek, 11 listopada 2011

Off We Go To Wrooklyn


Ekipa OSC zwarta i gotowa... Do zobaczenia we Wrooklynie, jutrzejszej Mecce prawdziwego hiphopu. Peace!

Stomp Out Loud (1997) reż.Luke Cresswell & Steve McNicholas

Right Here...With SWV!


Zdecydowanie jestem w New Jack Swingowym nastroju! Tym razem przybliżę jeden z najbardziej znanych i zasłużonych zespołów RnB i NJS czyli Sisters With Voices, skupiając się na ich debiucie. Trio zostało założone w 1990 roku w Nowym Jorku a w jego skład wchodziły Cheryl "Coko" Gamble, Tamara "Taj" Johnson oraz Leanne "Lelee" Lyons. Jak wiele wokalistek i SWV zaczynały śpiewać w chórze kościelnym ich demo przykuło uwagę Teddy'ego Riley'a, który pomógł dziewczętom przy ich pierwszym albumie "It's About Time" z 1992 roku. Płyta jest utrzymana w typowo New Jack Swingowym stylu a promowało ją aż 6 singli (pierwsze 6 utworów z płyty)! Nie będę przybliżał tu wszystkich ale zacznę od najbardziej znanego "Right Here (Human's Nature REMIX)",zaznaczę, że oryginał też jest świetny!:

Jako drugi zaprezentuję także remix do "Anything". Do oryginału został nakręcony klip, jednak w remiksie udzielają się Method Man, ODB i U-God z Wu-Tangu!

I jako trzeci mój ulubiony klip i numer czyli "Downtown
Pozostałe single to: "I'm So Into You", "Weak", "You're Always On My Mind". Płyta okazała się sukcesem, osiągnęła 2X platynę w pierwszym roku sprzedaży. Na kolejną płytę fanom SWV przyszło czekać do 1996 "New Beginning" jednak nie posiada ona NJS klimatu, dalej "Release Some Tension" z 1997 i Gwiazdkowy "A Special Christmas" z 1999. Sisters With Voices to zdecydowanie jeden z najlepszych i najważniejszych zespołów RnB lat 90! Sprawdzajcie w ciemno!

Piłsudski About Voice Recording 1924!

Witam! Jutro wszyscy Hip-Hopowcy mają święto, dzisiaj jednak polscy wielbiciele tej kultury (i Ci, którzy nie są w klimatach) mają Święto Niepodległości. Nie pisałbym może o tym (gdyż nie taki profil tematyczny ma nasz blog) gdyby nie świetna ciekawostka znaleziona na YT. Otóż przedstawiam Wam arcyciekawe nagranie dźwiękowe marszałka Józefa Piłsudskiego, w którym w zabawny sposób dzieli się swymi refleksyjami o głosu nagrywaniu! Opisuje w nim sprzęt, który rejestruje dźwięk i dzieli się spostrzeżeniami o (pozytywnych) konsekwencjach nagrywania! Dodajmy do tego, że życzy dzieciom uśmiechu jak i dorosłym "Niech się śmieją polskie dzieci..."! Właśnie i z okazji Święta Niepodległości życzę szanownym Czytelnikom i Redaktorom POKOJU, JEDNOŚCI, MIŁOŚCI i DOBREJ ZABAWY! Gdyby Piłsudski wiedział, że 80 lat nie minie a nagrywanie głosu będzie powszechne jak oddychanie!

środa, 9 listopada 2011

Grandmaster Flowers spins in '79



Legendarny DJ z Brooklyn'u. Pionierzy Hip Hop'u, zajmujący się dj'ingiem, bardzo często wspominają jego osobę jako inspirację i wzór dla samych siebie. Najwcześniejsze informacje związane z jego osobą jakie udało mi się ustalić, pochodzą z końca lat 60. Oczywiście nie ma mowy by mówić tutaj, że Grandmaster Flowers był hiphopowym Dj'em.

Jednak jako "ultra pionier" w tej dziedzinie, niewątpliwie w olbrzymim stopniu przyczynił się do rozwoju tego odłamu kultury, na czas gdy nikt jeszcze nie miał zielonego pojęcia, że powstanie wspomniana kultura. Gdy gangi rządziły Nowym Jorkiem, 22 czerwca 1968 roku, Flowers brał udział w promocji koncertu Jamesa Browna na stadionie Yankesów. Początki lat 70. spędził poza klubami, działając na lokalnej scenie Brooklynu, mając na względzie okoliczne parki, pierwsze dyskoteki w licealnych klubach przy szkole, czy imprezach okolicznościowych. Wiele dzieciaków, z odziału największego gangu miasta które nigdy nie śpi... Black Spades, było częstymi gośćmi na jego eventach tym samym, Flowers był dość znaną postacią w Bronksie, gdzie Spades z początkiem lat 70. przenieśli swoją kwatere. Przytaczając wywiad z Dj'em Dr. Transition z Brooklynu, Flowers potrafił miksować na trzech gramofonach jednocześnie, będąc przy tym niesamowicie szybkim i sprawnym. Świetnie czuł się, w gatunkach funk, soul i disco... W jego repertuarze nie brakowało kawałków tj. "Good Times", "Love Is The Message" czy "Bounce, Rock, Skate, Roll"... Końcówka lat 70., w jego życiu upłynęła na stopniowym popadaniu w uzależnienie narkotykowe, co w efekcie powodowało powolne usuwanie się jego osoby w cień. Flowers zmarł w 1992 roku w osamotnieniu, pozostając w pamięci pionierów i fanów jako fundament inspirujący. Szacunek!


Heavy D R.I.P. (1967-2011)

wtorek, 8 listopada 2011

No Silence In Da Block! Deuter - "Nie Ma Ciszy W Bloku"

Czasem na naszym blogu pojawiają się polskie akcenty. Idealnym przykładem początków rapu w Polsce jest remix "Nie Ma Ciszy W Bloku" punkowego zespołu z Warszawy-Deuter. Co wyróżnia ten kawałek? W PEŁNI Old Schoolowy klimat!! Styl rapowania, brzmienie perkusji, basu cała aranżacja... jakby żywcem wzięte z Boogie Down (a załapałoby się bo to rok 1987). Szacunek! To jest funkowo świeże!

New Jack Swing Creator - Teddy Riley


Teddy Riley (a właściwie Edward Theodore Riley) urodził się 8 października 1967 w Harlemie. Już od piątego roku życia zaczął interesować się muzyką i nauką gry na instrumentach. Talent muzyczno - wokalny pozwoliły mu się później zapisać w historii muzyki jako twórcę podgatunku RnB - New Jack Swing. Zanim jednak zajął się śpiewem wyprodukował dla Kool Moe Dee 12" "Go See The Doctor", była to pierwsza piosenka, której produkcją zajął się Teddy.

Jeśli chodzi o Old School Rap, Riley brał udział w produkcji płyty Doug E. Gresh And The get Fresh Crew "The Show".

Oczywiście najbardziej znanym przedsięwzięciem Riley'a była grupa Guy, którą tworzył z Timmym Gatlingiem i Aaronem Haalem (ten pan jest doskonale znany fanom 2Paca za sprawą udziału w piosence "Toss it Up"). Kariera grupy rozpoczęła się w 1987 albumem pt. "Guy", z którego pochodzi ich najbardziej znany hit (także graczom GTA San Andreas) zatytułowany "Groove Me":

Był to pierwszy New Jack Swingowy przebój, który nadał w dużej mierze styl muzyce RnB w latach 90. Następnym albumem był "the Future" z 1990 i "Guy III" z 1999. Po wydaniu drugiej płyty jak widać drogi panów się rozeszły a Teddy Riley rozpoczął karierę producencką pracując z takimi legendami miejskiej muzyki jak: Keith Sweat, Heavy D, Wreckx-N-Effect, Bobby Brown, Johnny Kemp i... Michael Jackson (praca nad LP "Dangerous").

W 1991 roku Riley założył nową grupę - Blackstreet wraz z Thomasem Taliaferro, znaną dzięki wielkiemu hitowi "No Diggity" (1996) z Dr.Dre i Queen Pen:

Grupa zmieniała skład osobowy wielokrotne i dopiero w 1994 udało jej się wydać z sukcesem płytę pt. "Blackstreet". Hit z Dre pochodzi z rok później wydanej "Another Level".
Teddy Riley to człowiek, który zmienił brzmienie RnB z typowo balladowego na mocniejsze, rapowe za sprawą mocnych podkładów. Estetyka ta miała gigantyczny wpływ na rzeszę twórców muzyki Rhytm And Bluesowej. Sprawdzajcie albumy Guy i Blackstreet, skoro sam MJ wziął go do pomocy to musi coś w tym być. Jest to Dr. Dre RnB!

Joe Frazier R.I.P. 1944 - 2011


Jest to nie tylko przykra wiadomość dla fanów boksu, ale i wszystkich interesujących się tematem tworzenia się Kultury Hip Hip... I kształtowania się kultury Afroamerykańskiej XX wieku. Ponad 10 lat wspaniałej kariery, ugruntowanej sukcesami na światową skalę. Wielkie spektakle bokserskie z jego udziałem, na zawsze zapadały w pamięci... Walki z Geogre'm Foreman'em i Muhammad'em Ali, w szczególności. Wielu z was na pewno, kojarzy jego postać z ringu... Po zakończeniu profesjonalnej kariery na początku lat 80., pracował we własnym klubie bokserskim, z trudną młodzieżą, przekazując tajniki boksu, dzieciakom z gett Filadelfii, trzymając ich z dala od kłopotów i narkotyków.

Joe Frazier spoczywaj w pokoju.
Szacunek!

poniedziałek, 7 listopada 2011

"12 Ice-T - That's How I'm Livin' (1992)

Subiektywnie rzecz biorąc, jeden z najlepszych storytelling'ów w historii gangsta rapu. Ice w swojej opowieści kreśli obraz swojego dorastania - śmierć rodziców, przeprowadzka z Summit w New Jersey do krewnych w Los Angeles oraz szkoła średnia Crenshaw, gdzie przebywał na co dzień w środowisku gangów. Sampel to drumbreak ze Skull Snaps - It's A New Day. Ciekawostką jest fakt, że bit na albumie rożni się od wersji teledyskowej i koncertowej.


Live @ Sopot, 1995

Mówią "don't judge a book by its cover"...

...może i racja, idąc dalej pewnie można by sparafrazować to powiedzenie do postaci: don't judge a record by its cover. W przypadku przeszukiwania bezkresów funkowej i soulowej muzyki lat 70-80-tych ubiegłego wieku czasem trudno jest obrać jakieś sensowne kryterium. Jedni szukają kierując się tymi znanymi i osłuchanymi artystami, fani samplingu odkrywają muzyczne perełki przeszukując inspiracje bardziej współczesnych artystów, jeszcze inni ochoczo słuchają tego co im poleci popularny YouTube... ja osobiście korzystam z każdej z tych możliwości, ale był taki moment, że ta nieskończoność brzmień tamtego okresu zaczęła mnie odrobinę męczyć. 

Znasz to? Wiem, że tak. Zauważyłem, że przestałem zapamiętywać nazwiska artystów, przestałem zwracać uwagę na nazwy bandów, beztrosko chłonąłem coraz to nowe rzeczy. Muzycznie wszystko to dawało mi dużo radości, ale gdy ktoś zapytał mnie czy mógłbym polecić coś dobrego, nie byłem w stanie przywołać większości z tych świeżych znalezisk. 

Bo co, prócz muzyki, wyróżnia album? POLIGRAFIA! Przyglądając się bliżej wydawnictwom ze złotej ery funku i soulu, można łatwo dostrzec pewne schematy. Większość to okładki typu "big heads", okładki przedstawiające członków zespołu, bądź też wokalistów czy wokalistki solo, siedzących, stojących, leżących, grających... schematy powielane w nieskończoność. 

Okładki albumów, które były w jakiś sposób ciekawe, bądź też charakterystyczne, dużo bardziej zapadały mi w pamięć. Bywało tak, że to właśnie okładka skłoniła mnie do sprawdzenia albumu. Poniżej przedstawiam zbiór wybranych przeze mnie coverów, które zrobiły na mnie wrażenie nie tylko muzyką, ale również obrazem.

Oliver C
heatham 'The Boss' (1982)

Earth, Wind & Fire 'Raise!' (1981)

Eumir Deodato 'Prelude' (1973)

Kleeer 'Winners' (1979)

The Main Ingredient 'Euphrates River' (1974)

Bobby Lyle 'The Genie' (1977)

War 'The World Is a Ghetto' (1972)

Montana 'I Love Music' (1978)

Lakeside 'Fantastic Voyage' (1980)

Bobby Caldwell 'What You Won't Do For Love' (1978)

The Fatback Band 'The Best Of The Fatback Band' (1976)

Harlem River Drive 'Harlem River Drive' (1970)

The S.O.S. Band 'Sands Of Time' (1986)

Montreal feat. Uchenna Ikejiani 'Same' (1979)

Wild Cherry 'Wild Cherry' (1976)

Parliament 'Chocolate City' (1979)

Funkadelic 'Maggot Brain' (1971)

Marvin Gaye 'I Want You' (1976)

Faith Hope & Charity 'How Can I Help But Love You' / 'Keep Me Baby' (1978)

Marvin Gaye 'Super Hits' (1970)

Funkadelic 'Standing On The Verge of Getting It On' (1974)

Ohio Players 'Angel' (1977)