Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vintage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vintage. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 stycznia 2014

Columbia 2xGP-3 i GMX-3, czyli przenośny zestaw DJ do rozkręcania Jamów


Japońska firma Columbia wypuściła przenośny mixer GMX-3 dedykowany dla gramofonów GP-3. Ciekawe zestawienie, gramofony mają wbudowany monofoniczny głośnik oraz potencjometr prędkości. Każde z urządzeń działa pod zasilacz, lub przy pomocy baterii. Świetny zestaw do ogarnięcia imprezy, oldschoolowy wygląd nadaje sprzętowi urok i klimat.









Zapakować sprzęt do bagażnika, pojechać na jakąś klimatyczną miejscówkę, rozłożyć się w 5 minut i zagrać Jam. Piękna idea, prawda?

poniedziałek, 25 marca 2013

Pioneer SE Headphones from 70's and 80's

W 1937 roku Nozomu Matsumoto, wynalazł pierwszy dynamiczny głośnik A-8. Rok później w Tokio, otworzył skromny sklepik gdzie można było nabyć i naprawić radio, głośniki i podobny podstawowy sprzęt elektroniczny. W czasie II wojny światowej, losy pana Matsumoto nie są do końca znane. Później po wielu latach rozwoju gospodarki Japonii i milionów dolarów płynących po wojnie w jej stronę ze Stanów, rozkwitły wielkie koncerny elektroniczne tj. Sony, Technics, Panasonic, JVC oraz Pioneer, jak i wiele innych...

Ta krótka opowieść przedstawia korzenie Pioneer Corporation. Wszystko zaczęło się od małego sklepiku elektronicznego w Tokio. 

W połowie lat 60., firma postanowiła podbić rynek amerykański oraz zachodnie rynki europejskie, gdzie od lat Stany Zjednoczone lokowały swój kapitał. Tak właśnie do Europy zaczęły napływać pierwsze japońskie rozwiązania, szybko zdobywając klienta dzięki swoim precyzyjnym wykonaniem wysokiej jakości.

Już od lat 40. korzystano z rozwiązań proponowanych przez dwudrożne głośniczki na pałąku m.in. w rozgłośniach radiowych i pierwszych studiach nagraniowych. Modele które na wzór przypominały SE-L40, wpierw były produkowane głównie na potrzeby armii. Dopiero w latach 70., słuchawki stawały się niezastąpionym rekwizytem sprzętu audio, zamożnych domów i przeciętnego Kowalskiego. 

Pioneer SE- L40

Od początku prac nad słuchawkami Pioneer sygnował swój projekt serią 'SE'. Począwszy od SE-2, dwucyfrowych modeli lat 70. (SE-L40, które do dziś, przede wszystkim charakteryzowały się jakością wykonania i czystością dynamicznego dźwięku, która na tamte czasy była wyjątkowa), po trzycyfrowe modele przełomu lat 70. i lat 80., produkty i projekty Pioneer wyróżniały się na tle konkurencji, nie tylko prostotą i trwałością. 
Seryjne modele SE-205, SE-305, SE-405, SE-505, to pełna dynamika dźwięku, oraz izolacja i kontrola natężenia sygnału regulowana za pomocą potencjometrów. Na potrzeby kolejnych modeli zmieniał się również rozwiązania estetyczne przeznaczone dla bardziej wymagających osób.
Pioneer SE-205 & Afrika Bambaataa & Grandmixer D.ST.

SE-300, SE-500, SE-700 to pozycje, które cechowała konsekwencja w charakterystyce projektu, który co sezon był coraz bardziej udoskonalany. Obok SE-205 i jej następców stanowił kolejny produkt seryjny, który z każdym kolejnym modelem znacząco zmieniał swoje właściwości i wygląd. Oprócz podstawowych produktów, ukazywały się produkty o innych charakterystykach i wyglądzie: SE-255 czy SE-450.

Dziś porównując klasyki gatunku z tym co proponuje rynek, dość łatwo stwierdzić, że technika poszła do przodu i w większości przypadków, oldschool musi ulec nowszym rozwiązaniom proponowanym przez uznane marki. Nie mniej jednak, są rzeczy które przemawiają za starszymi wersjami tego sprzętu...

Sentyment do projektów i wyglądu, którego dziś ze świecą szukać... Wysoka jakość wykonania. Gdy nawet zawiedzie nas, nasz wysłużony produkt, wystarczy lutownica i śrubokręt by zaradzić temu w 90%. Jednak kto ceni sobie jakość słuchawek marki Bose, na próżno będzie szukał tego w seriach Pioneer 'SE'.

czwartek, 26 stycznia 2012

Not Only Headphones - Afrika Bambaataa spinnin' at Ritz (1984)


Sprzęt dj'ski: dwa gramofony + mikser... Nie wspominając tutaj oczywiście o wzmacniaczach, kolumnach głośnikowych czy okablowaniu całego zestawu... Niby tak, ale kiedy tak naprawdę zaczęto stosować odsłuch, by łatwiej zgrywać kawałki podczas miksowania z dwóch deków? Myśląc logicznie... Na pewno wtedy gdy umożliwiał to odpowiedni sprzęt. Historia odsłuchu, jest tak stara jak historia turntablizmu, przez co są one ze sobą nierozerwalnie połączone.
Od wielkich sound systemów na ulicach Jamajki, czy później amerykańskich gett, po speców od miksowania wosków w klubach. Dwukanałowe miksery z wyjściami na odsłuch w Stanach Zjednoczonych produkowano już w latach 60., choćby przez wynalazcę i inżyniera takiego jak Rudy Bozak. Obok Ameryki, potęgą pozostającą po dziś dzień na czele była Japonia, która dość szybko odbudowała swoją gospodarkę po stratach w II Wojnie Światowej.


Wyobraźmy sobie, że to co dziś ma każdy przeciętny człowiek,  począwszy od walkmana po ipoda, jest w jakimś sensie powiązane z dj'ami lat 70., którzy spopularyzowali noszenie słuchawek nie tylko w klubach ale i na co dzień. Widząc magię poruszania rąk po płytach, każdy dzieciak chciał być dj'em...

No powiedzmy większość dzieciaków.

Gdy z początkiem lat 80., właśnie japońscy potentaci zaczęli miniaturyzować sprzęt, gdyż nie każdy mógł dźwigać ze sobą 10kg blastera, powoli na rynek wchodziła nowa moda na przenośne odtwarzacze jak walkman. Większość z nich miała wyjścia na parę słuchawek, co umożliwiało odsłuch dwóm osobom na raz.

Hip Hop to więcej niż możesz sobie wyobrazić! Peace!

poniedziałek, 24 października 2011

Sharp HP-400H Stereo Headphone from 70's


Specifications
SHARP HP-400H 2-Way Stereo Headphone

Made in Japan

Type: 2 wat type
Speaker: Woofer 9cm / Tweeter 5cm
Impedance: 8-24Ohms
Reproduced frequency range: 30-20,000Hz
Rated input: 1 mW
Maximum input: 300 mW
Crossover network: 6 db/oct
Crossover frequency: 1,000 Hz
Output tone-pressure sensitivity: 100 db (at 100Hz 1mW inout)
Cor length: 4m (spiral cord)
Weight: 650 gr


Japońska produkcja prosto z zakładów Sharp'a w Osace. Wraz z nową falą Ghettoblasterów oraz sprzętu niezbędnego Dj'om, w latach 70., popyt na sprzęt studyjny, jak również słuchawki wzrastał. Bardzo solidna produkcja, wykonana z dobrej jakości skóry i dość wytrzymałego tworzywa. Mimo upływu lat, odpowiednio dbając i konserwując je, są w stanie bardzo długo wytrzymać... Pozostają sprawne, w różnej temperaturze i środowisku... Naprawdę trzeba się natrudzić by przestały spełniać swoje zadanie... Przy uszkodzeniach wewnętrznych, wystarczy głowa na karku i trochę smykałki i wiedzy jak obchodzić się z lutownicą... Do minusów można zaliczyć to, że nie są za bardzo praktyczne (po dłuższym korzystaniu, pozostaje niezbyt komfortowe uczucie, dość ciężko trzymają się na głowie, warto też podkreślić, by uważać na gabaryty... Łatwo o coś zahaczyć, mając je założone na głowie). Jak w większości sprzętu tego typu z kraju "kwitnącej wiśni" HP-400H, zaopatrzone są w system dwóch par wbudowanych membran głośnikowych, o średnicy (bass) 9cm i (tweeter) 5 cm. Impedancja do 24 Ohms o częstotliwości do 20000Hz. Średnia moc wejściowa 1mW z limitem 300mW. Sprawdzając wytrzymałość, z wiekiem często limit spada o kilka mW, co wpływa na jakość... Pojawiają się szumy i zniekształcenia źródła dźwięku. Mimo wszystko polecam, nie tylko zapaleńcom i znawcom tematu... Peace!