wtorek, 31 grudnia 2013

Fo' All Our Mothers - Sun Don't Shine In The Hood


Spotkanie z matką 
 Ona mi pierwsza pokazała księżyc i pierwszy śnieg na świerkach, i pierwszy deszcz. Byłem wtedy mały jak muszelka, a czarna suknia matki szumiała jak Morze Czarne (...)
- Konstanty Ildefons Gałczyński 


Rok kończymy osobistą tragedią jednego z naszych Braci. Post jest poświęcony dedykacji ku pamięci "Fo' All Our Mothers".

czwartek, 26 grudnia 2013

Entering the BoomBox Project with Lyle Owerko (2010)



more info @ The BoomBox Project

Mijają już przeszło trzy lata od premiery jedynej w swoim rodzaju publikacji, poświęconej Ghettoblasterom. Wracając do tematu, chciałem przedstawić krótkie spojrzenie autora całego projektu, o którym bez wątpienia warto pamiętać... A wiedzą o tym Ci którzy, zgłębili temat własnoręcznie doświadczając co to znaczy trzymać w rękach, chociaż jeden z prezentowanych modeli.

HighWay SuperStar - Take My Time (The Album)

released 21 December 2013
All music written, produced, performed and mixed by Alex Karlinsky. Mastered by Silent Gloves.
Guitars on track 1 and 4 by Jesse Bullet.
Bass on track 3 by Etay Maor.
Lyrics on track 1 by Alex Karlinsky and Dana Jean Phoenix.
Lyrics on track 3 by Alex Karlinsky and Mike Mendoza.
Lyrics on track 4 by Alex Karlinsky, Dana Jean Phoenix & Chris Page. Artwork by Overglow.
3D graphic support by Shio-Z.
Concept art by Ya'ara Snagglebit.
Logo by Bulletrider.

HighWay SuperStar - Take My Time (Intro)

Zapowiedź debiutu "Highway Superstar". Album "Take My Time", który ukazał się przed kilkoma dniami dzięki współpracy autorów z Rosso Corsa Records, okazał się kolejnym znakomitym materiałem, z cyklu Future Retro. Coś dla siebie znajdą tam wszyscy fani muzycznych klimatów lat 80.  Album dostępny jest na platformie bandcamp, oraz bezpośredniej stronie producenta. Więcej informacji  oraz możliwość odsłuchu, w poniżej zamieszczonym poście... Zachęcam do sprawdzania. 

środa, 25 grudnia 2013

''12 Omega II - Sonic Boom (1988)

Public Enemy 25th Anniversary Vinyl Collection

Public Enemy 25th Anniversary Vinyl Collection, to limitowana edycja dziewięciu długo grających albumów, wydanych nakładem Def Jam Records. Specjalnie wydanie z okazji dwudziestupięciu lat, od wydania pierwszego albumu Yo! Bum Rush The Show w 1987 roku, poza najlepszymi albumami grupy zawiera również kompletny studyjny katalog, dokładnie opisujący poszczególne publikacje PE. 

(LP) Yo! Bum Rush The Show (1987)
(LP) It Take A Nation Of Millions To Hold Us Back (1988)
(LP) Fear Of The Black Planet (1990)
(2xLP) Apocalypse 91 ... The Enemy Strikes Back (1991)
(2xLP) Muse Sick-N-Hour Mess Age (1994)
(2xLP) He Got Game OST (1998)

wtorek, 24 grudnia 2013

Adidas Christmas in Hollis Edition - Happy X'mas


Christmas in Hollis, to świąteczna edycja Adidasa, znana dzięki tytułowemu nagraniu grupy Run-DMC, z 1987 roku. Sneakery zostały okraszone klasyczną grafiką autorstwa Keith'a Haring'a. Dołączamy się do życzeń, z kawałkiem który wrzucał Dami w 2009 roku.


Wszystkiego dobrego z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, życzy ekipa OldSchoolers Crew

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Electro Moustache #15 w Dwa Światy

2 sale, 2 bary, 2 światy, 2 raz w nowym miejscu. Mamy nadzieje, że 15 -Karnawałowa edycja dorówna swoim niesamowitym klimatem i frekwencją poprzedniej imprezie. Tej nocy magia czarnych płyt przemieni klub w przestrzeń przepełnioną dźwiękami analogowych syntezatorów, automatów perkusyjnych i wokali przetworzonych przez wokoder. Będzie to solidna dawka oldschoolowego electro z klasykami Arthura Bakera na czele przemieszanego ze współczesnymi produkcjami głównie reprezentantów holenderskiej sceny. Nie zabraknie również disco, począwszy od produkcji z końca lat 70 z funkowym bassem i kosmicznymi melodiami dopełnionymi dźwiękami wokodera po klasyki italo-disco. Do tego odrobinę nowej fali i chicago i deep house.


Cattolic
PlasticDoll
Different

10.01.2014 (piąteczek)
Dwa Światy
ul. Ducha św. 10/12

Start 22:00
Wjazd: 5 zł


Zapraszamy!

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Pete "Pistol Pete" Maravich - Adidas Pro Model


Pete Maravich to legenda boisk NBA. Na długo przed historią Michaela Jordana i sukcesów Chicago Bulls... Lata wstecz przed Magic Johnsonem i L.A. Lakers, na długo przed Larrym Birdem i Boston Celtics, w zawodowej koszykarskiej lidze Ameryki, w drużynie z Atlanty, grał "Pistol Pete" Maravich. Wybrany w drafcie do drużyny Jastrzębi w 70 roku, po obiecującym okresie gry w szkole średniej, od najmłodszych lat przejawiał niesamowity talent do gry, stylem kojarzony z koszykarzami Harlem Globetrotters, mimo, że był biały.  




piątek, 13 grudnia 2013

''12 Hashim - Al Naafiysh (The Soul) London Style (1983)

Jerry Calliste Jr. a.k.a. Hashim rozpoczynał swoją przygodę w Cutting Records z początkiem lat 80. Jest legendą odłamu electro, muzycznej części Kultury Hip Hop.

Jego kariera jako autora tekstów czy producenta to łącznie ponad dziesięć singli... Oczywiście klasyk gatunku Al-Naafiysh (The Soul) czy It's Time, które sprzedawały się w milionowych nakładach przez lata 80's, 90's do dzisiaj są wiecznie żywe i nadal popularne w środowisku.


Jego świeże produkcje w klimacie hip hop, electro-funk mają charakter undergroundowy. Hashim to przede wszystkim artysta uznany dzięki swoim dokonaniom z przed lat, ale i dziś od czasu do czasu możemy o nim usłyszeć i posłuchać go na żywo m.in. w UK, Holandii, Niemczech czy Francji gdzie najczęściej prezentuje swoje smakołyki...


Pure London Underground Style... Yeah!

środa, 11 grudnia 2013

Flammamor by KFDDA

24.12.13 ukarze się pełny album KFDDA, o enigmatycznej nazwie Flammamor. Jak sam producent opisuje, będzie to ciekawy zbiór wolnych, romantycznych kompozycji, oparty na synth waveowo-popowych klimatach. Kameralne melodie są wykwintną odskocznią w poszukiwaniu intymności i tęsknoty. Większość utworów pozostaje w ciepłym i przewlekłym tonie, co dodaje złotego uroku całości.

Narazie są dostępne cztery utwory do sprawdzenia na 'bandcamp' artysty. Sam doszukałem się mocnych powiązań z Vangelisem oraz klasycznym stylem z Blade Runner'a., nie tylko jeśli chodzi o muzykę, ale przede wszystkim w grafice autorstwa Dress-2-Kill.

@ kfdda.bandcamp.com

sobota, 7 grudnia 2013

''12 Ultramagnetic MC's – Bust the Facts (1992)

A yes yes y'all, and you don't stop
You're listening to the sounds of the best MC in the world, Kool Keith!

I got a flyer in my hand, Bambaataa with Cold Crush
The place is packed, with Johnny Wa and Rayvon
Lovely ladies smelling sweet with a lot of Avon
Jazzy Jay by my side, Charlie Chase behind me
Flash and Theodore, super cuts that blind me
"Catch a Groove" is the rhythm, spinning back and forth
From the East and the Valley, swinging back up North
Towards the South Bronx, to Cedar Park and Webster
The speakers are pumping, power bass is thumping
With the Ultra mega amp, keeping pep up jumping
From side to side, the double meters have peaked
They had some good MC's, a lot of them they was weak
They had no style with no metaphor, no voice to speak
Melle Mel had the best rhymes, ranking with Caz
Kool Moe tried to get down, but I made him sit down
With that metaphor quickness, you bite and you bit this
Stop and go turn, see the flame and go burn
To ashes to ashes, dust to dust
Seven years later toy you still crusty crust
Your old rhymes are rust, very dirty and dusty
And under your arms you're kicking power and musty
Get out of my way, and let the rhythm path roll
Let me run up the charts, freak a rhyme turn gold
While you're listening, I throw a buzz in your ear
Bust the facts!

Now swing a partner around, dosey-dosey
Like musical chairs and ring around the rosie
The party you pay see, Kool Herc with Jay Cee
The Herculoids battle, The Disco Twins
Funky rhymes with breakbeats, the DJ spins
 For the L Brothers, stepping right in the scene
Mean Gene was maxing, Rockin' Rob went to work
While the tables would turn, the old needles used to jerk
With the belt drive, Technics and B-1's
With the orange light shining, the red on D-1's
Direct drive and Nova, I'm chilling with G.L.O.B.E.
Mr. Biggs and Pow-Wow, Monk and Superman
Pulling out that Olde E, that funky funky 40 ounce
Ikey C from Cosmic, the bass bottom bounce
Red Alert in the booth, the T-Connection to mix
Silly rabbit.. you know my style has tricks
To go on, to the next line, to the break of dawn
While I move up step, to the early early morn
With a hip-hop drink and some rhyme popcorn
Never smoking or sniffing or ever joking or riffing
Because it's time to plex more, and rhyme fantastic
Dota-Rock and Whipper Whip, neither rapper was plastic
Back in the days, you had to be so sarcastic
To stretch out a rhyme, and make it double elastic
You learn new jack, step back and be wack
You know what time it is boy, and every mic I smoke
Bust the facts!

Later on at the Boys Club, while time excel
I got a name for your brain that surely rings a bell
Patti Duke had the nice hands, swift with Billy Boy
Playing James Brown records, you stupid you silly boy
Bongo Rocking, hard where the rhythm go
You fake and pass, Busy Bee give and go
To the AJ Skratch, a funky beat that matched
With a two-second break, that was hard to catch
DST was mixing, slicing with his elbows
Freaking the wheels, looping rhymes, here we go
To the master faster, speed up and go faster
Turn my JVC to mega power and blast
The Mario tape, yes The Disco King
Where the beats had the funky drums, no new jack swing
Happy rappers with polka dots, were bound to get stuck
You had the Zulus the Nine Crew, you're pushing your luck
The Casanovas was maxing all scheming to duck
You had The Black Spades, plus The Savage Skulls
Gangbanging was over, neither crews exist
They got a job and a wife, a pretty woman to kiss
So on the rhymes kept rolling, straight up into disco
Eddie Cheeba with Sweet G, and back up to Cisco
Afrika Islam, with the Great Love Squids
Spinning high-top beats, can you check it, you dig
Kool Keith out smoking, my lyrics are hot
Bust the facts!

czwartek, 5 grudnia 2013

Nelson Mandela R.I.P.

18.07.1918 - 5.12.2013
"I learned that courage was not the absence of fear, but the triumph over it. The brave man is not he who does not feel afraid, but he who conquers that fear."

sobota, 23 listopada 2013

International Music System

Paul Limoli, Rebecca McLain, George Stefani 

International Music System, to trio któremu najbliżej do gatunku italo-disco. W niektórych publikacjach pojawia się również Maurice Cavalieri, wymieniany jako producent. I.M.S., to często padające określenie, skrót od dłuższej, trójczłonowej nazwy grupy. W 1983 roku album"International Music System", poprzedzony singlem "Nonline", okazały się stylową mieszanką elektroniki oraz popowych brzmień, charakterystycznych dla lat 80. 

Jak wynika z cover'a albumu z 1983 roku, swoją muzykę określali jako wprowadzenie do techno pop artu, poprzez skoordynowany elektroniczny proces, opracowany na podstawie obejścia zachodzącego między ideą a elektroniczną mocą wejściową.
A coordinated electronic process developed through a by-pass between ideas and electronic inputs, which results in a techno pop art.
Na całym albumie znalazło się tylko sześć utworów, po trzy na stronę, czyli materiał na konkretną ep'kę, został wypuszczony jako longplay. I.M.S., postawiło na jakość i dopracowanie muzyczne w każdym calu swoich produkcji. Takie numery jak "Nonline", oparte na brzmieniu vocoderów czy zaprogramowanych syntezatorów i maszyn perkusyjnych, to znakomicie brzmiący przykład tworzenia dźwięku, który dziś w oparciu o nowe rozwiązania, zdaje się powracać do łask, podczas artystycznego performance czy dj'skich live actów. Słuchając całego albumu, zróżnicowane utwory wydają się mimo wszystko kontynuacją poprzedniego, a zachodząca między nimi zależność, łączy w całość, z każdą z jego sześciu pozycji. Na albumie znalazły się niespodzianki... Nie zabrakło odwołania do rapu, który w kawałku "Bubble Rap", przywołuje uliczny styl nowojorskich gett.

Podobnie jest z drugim krążkiem, który może być uważany jako artystyczne dopełnienie poprzedniej produkcji. W 1984 roku drugi longplay stał się faktem. Tym razem International Music System i tytułowy "I.M.S.", udali się w podróż bardziej minimalistyczną, przez co może różnica między obiema płytami jest zauważalna. "Dance Therapy, to podobnie jak "Nonline" singiel poprzedzający album. Użyty jako otwierający utwór, wprowadzał słuchacza w podróż, przez drugą część muzycznej historii opowiadanej przez I.M.S.

Wspólna kolaboracja Georga Stefani i Mauricea Cavalieri, zaowocowała powstaniem formacji "Charlie", która przede wszystkim zasłynęła legendarnym już dziś utworem "Spacer Woman", wypuszczonym w 1983 roku, nakładem Mr. Disc Organization. Okoliczności powstania tego utworu, niestety nie są znane, ale taki obraz rzeczy bywa raczej normalny dla gatunku italo, gdzie lata 80., były jak "woda na młyn" dla tego typu produkcji. Niestety w większości to nakłady o bardzo niskiej ilości tłoczeń, przez co dziś są bardzo trudno dostępne, bywając prawie nieosiągalne.

''12 Charlie - Spacer Woman (1983)


czwartek, 21 listopada 2013

Band of the Hand (1986) reż. Paul Michael Glaser




8 Million Stories: Dj Rockin' Rob and the story of "Mean Machine Crew"


Dj Rockin' Rob, z oldschoolowej ekipy Mean Machine Crew, opowiada o latach spędzonych na osiedlu, zawiązaniu się ekipy MMC, oraz wspólnych występach w lokalach z początkiem lat 80.  Południowy Bronx pod koniec lat 70., miał swoich reprezentantów, jeżeli chodzi o pierwsze ekipy stricte hiphopowe... Oto opowieść o jednej z nich...

Ornette Coleman - Alto Saxophone And The Man

W latach 60. XX wieku, Ornette Coleman podążał w kierunku nowej formy jazzu. Na raz awangardowy styl, towarzyszył mu z korzennym jazz'em, wychodzącym głęboko z kultury i tradycji czarnej muzyki. W oczach krytyków, często stosowano w jego kierunku określenie "L'enfant terrible", pochodzące z języka francuskiego, które w języku artystycznym określało osobę o niezwykłym talencie. Później traktowano go jako prekursora, innowatora, który przeprowadził najważniejszą rewolucję w jazzie, od be bopu lat czterdziestych. Coleman odniósł komercyjny sukces w swojej karierze, ale jego dokonania są raczej traktowane jako dogłębna przemiana światowego jazzu.

Coleman złapał za saksofon altowy w wieku lat czternastu, by grywać w zespołach R'n'B, w okolicach Fort Worth, Texas, skąd pochodził. Przenosiny do Los Angeles, pozwoliły mu szerzej spojrzeć na pojęcie muzyki, dzięki czemu rozwijał się jako muzyk. Założył zespół, z trębaczem Don'em Cherry, perkusistą Billy'm Higgins'em i basistą Charlie'm Haden'em. Ich improwizację i innowacyjny styl kojarzenia dźwięków, skupiający się na "atonalnej" strukturze, która nie była bliska tradycyjnemu wykorzystaniu akordów, nie były do końca rozumiane. Coleman, często oburzał środowisko i jazzowy 'establishment', swoim podejściem i nieortodoksyjną muzyką. Grywając na plastikowych saksofonach, podczas gdy Cherry grał na tak zwanej "kieszonkowej trąbce", okazywał brak poszanowania, tym samym obrażając wielu, odwołując się do prostych tradycji bluesowych.

Grupa po kilku zmianach personalnych, doczekała się pierwszego albumu "Something Else!", wydanego w Los Angeles w 1958 roku, przy podpisywaniu umowy z Atlantic Records. Jesienią roku 1959, Coleman i jego zespół, zagrali koncert w Five Spot, przy Cooper Square w Nowym Jorku. W blasku popularności i kontrowersji, "Free Jazz Collective", został oficjalnie powołany do życia.

Grupa w ciągu swojego istnienia wydała kilka ważnych albumów dla Atlantic Records. "The Shape of Jazz to Come", "Change the Century", "This Is Our Music", czy "Free Jazz", 36 minutowa improwizacja ośmiu muzyków. Muzyka Colemana, kontynuowała podziały w świecie jazzu. Wielu zwolenników pochłonęło się totalnie w nowym nurcie, natomiast tylu samo przeciwników pozostawało sceptycznych nowemu brzmieniu, oświadczając swoje przywiązanie do klasyki, tym samym odrzucając radykalne, świeże rozwiązania.

Od lat 60. Coleman, pochłonięty światem własnej twórczości, zaczął określać swoją teorię, jako "harmolodics". Kolaborował z muzykami z przeróżnych kultur, z których można wymienić wokalistkę pochodzącą z dalekiego wschodu Ashę Puthli czy rdzenno-kulturową afrykańską grupę "Moroccan Master of Joujouka".
W latach 70., Coleman stworzył jazzowo-funkowy kolektyw "Prime Time", w którym perkusistą był jego rodzony syn Denardo. Przez lata 80. i 90., kontynuował swoje eklektyczne kolaboracje. W 1991 jego muzyka została wykorzystana w ścieżce dźwiękowej filmu "The Naked Lunch".

wtorek, 19 listopada 2013

Free Angela And All Political Prisoners (2013) reż. Shola Lynch

Historia drogi do wolności dla politycznych więźniów, oparta o realia burzliwych czasów walki o równość społeczną dla afroamerykańskiej grupy etnicznej w Stanach Zjednoczonych. Angela Davis, odgrywająca główną rolę w tym filmie dokumentalnym, jest ukazana jako współczynnik stanu umysłu, sumienia czy myśl przewodnia, dla sytuacji zmagania się z niesprawiedliwością systemu przez "wolnego" czarnoskórego człowieka. Dokument bardzo wnikliwie pokazuje przemiany i nastroje społeczne panujące w latach 70., w Ameryce XX wieku, mimo, że nie brakuje w nim prostych schematów, typowych dla niezależnych produkcji, spopularyzowanych za czasów sprawowania urzędu przez Baraka Obamę. 

Power to the people!

niedziela, 17 listopada 2013

OverGlow - RetroFuturistic ArtWork

Over Glow, to strona poświęcona projektowaniu, stylizacji, po przez kreowanie futurystycznego świata w oparciu o estetykę lat 80. Różnokolorowe, świetliste wzornictwo, na jednotonowym martwym tle, to znak przewodni RetroFuturistic ArtWorks. 








Year 2086.
The Human Race, as You know it, no longer exist.

In the first decades of the XXI century, a minimalism trend fascinated mankind, prompting it to seek simplicity and essentiality in every aspect of life. 

Human resistance began a process of refinement, eliminating everything that could be defined as useless. It was the dawn of a new era, when "less" was "more".

This period was believed to be the most brilliant in human history...
...but horror wasn't long to coming.

Among with the futility to eliminate, most of the people also inserted passions, imaginations and every kind of feelings. Art, music, literature started to be considered not only useless, but damaging to society. They had to be destroyed.

We became unable to feel.
We were no longer humans.

But just when it seemed to be no solution, the few remaining rebels run into rare artifacts from the 1980 decade. Art and music were so exciting and inspiring at that time to give them new hope in human feelings. 

Therefore they decide to send me back in time, in 2013,  just before the birth of that tendency, to contaminate the development of human arts with 80's artworks, wireframe landscapes, chrome logos and neon signs, trying to inspire humans to build a brighter future. 

Join the resistance and overglow our future. 

Autorski opis, wprowadza czytelnika w świat przyszłości. Ale czy trzeba aż tak daleko wybiegać we wspomnianą przyszłość, by dotrzeć do podobnych wniosków. Już dziś zbyt często zdarzają się sytuację, które kreują właśnie taki stosunek w relacjach międzyludzkich. Chłodne, wyrachowane zachowania, bezemocjonalne kreowanie świadomości, czy zimny stosunek do otoczenia, wspierany brakiem empatii. Odwołując się do kultury i stylu lat 80., z perspektywy czasu, dziś szczerze mogę stwierdzić, że Futuristic ArtWorks to przyszłość naszych czasów, zarówno w grafice jak i kreowaniu świata przyszłości.

Tuff Turf (1985) reż. Fritz Kiersch


Nareszcie, po dłuższym czasie nadszedł moment by przedstawić kolejny klasyk z amerykańskiego kina 80's. Tym razem, mam przyjemność zaprezentować "Tuff Turf". Fabuła skupia się na losach głównego bohatera, granego przez młodego James'a Spader'a. Morgan, przeprowadza się w nowe miejsce i od samego początku popada w konflikt z lokalnym gangiem, przy czym wpada w oko dziewczynie szefa całej grupki.  


Ulice metropolii zachodniego wybrzeża. Palące słońce w dzień i ponure ulice, które po zmroku nabierają dwuznacznego wyrazu, to typowy świat amerykańskich przedmieść z lat 80.


Kim Richards, bo o niej mowa, szybko zaczyna ulegać urokowi młodego buntownika, licząc na odmianę swojej trudnej sytuacji. Dzięki uczuciu rodzącemu się między młodym buntownikiem a dziewczyną ulicznego gangstera, Morgan będzie miał okazję pokazać, że bycie indywidualistą w zaszufladkowanym świecie, ma wyjątkowe znaczenie dla młodego człowieka. Unikalne podejście poprowadzi go w sytuację, których kompletnie się nie spodziewał. Polecam gorąco ten obraz, głównie ze względu na wspaniałą stylizację i klimat, z którego pełnymi garściami można czerpać inspirację. 


Wytarte jeansy, skórzane kurtki z naszywkami, przybrudzone sneakersy... Tak samo jak leginsy w panterkę, natapirowane włosy czy dość obficie występująca damska biżuteria, to motywy przewodnie 80's Style, tak doskonale ukazane w Tuff Turf. 


Dodatkowym atutem w filmie, jest obecność popularnego aktora jakim niewątpliwie dziś jest już Robert Downey Jr., który z początkiem lat 80. rozpoczynał swoją karierę aktora.