Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philly. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philly. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 grudnia 2011

The Jungle (1967) Reż. Charlie "Brown" Davis, David "Bat" Williams, Jimmy "Country" Robinson


12 & Oxford Street Crew:

Charlie "Brown" Davis
David "Bat" Williams
Jimmy "Country" Robinson






Jeśli The Jungle różni się od innych filmów, które poruszają tematykę życia gangów w Stanach, to tutaj jest jeden niepodważalny powód... Każdy aspekt stworzenia tego obrazu, począwszy od scenariusza kończąc na zdjęciach, edytowaniu i grze aktorów był dziełem młodych ludzi, członków prawdziwego gangu z Filadelfii. Współautor projektu Harold Haskins, był zaangażowanym pracownikiem socjalnym, kiedy spotkał i przekonał członków gangu z 12 & Oxford Street, by wspólnie spróbowali nakręcić film. Efektem, powstał projekt, który pokazuje widzowi ten zazwyczaj ukryty świat, obnażając system wartości i zasad którymi kierują się młodzi ludzie, pokazuje ich codzienność, styl i muzykę dla której żyją (Ścieżka dźwiękowa z filmu zawiera wczesny rap na temat przyjemności niosącej z picia taniego wina pod osiedlowym sklepem). Z czasem członkowie gangu 12 & Oxford St., przekształcili się w ekipę filmowców amatorów 12 & Oxford St Film Makers Corp., ukazując właśnie swój materiał. Podróżowali po świecie starając się pozytywnie zainteresować ludzi i zogranizować pomoc dla społeczeństwa z którego pochodzą. Niestety po ukończeniu filmu, operator ekipy został skatowany na śmierć przez jeden z lokalnych gangów, powodem którego była zazdrość z osiągniętego sukcesu.

Elijah Anderson jest wybitnym socjologiem, autorem mieszkającym w sąsiedztwie Segdwick Cultural Center. Jego książka Code Of The Street, jest drzwiami do przebycia fascynującej podróży, która zabiera czytelnika w podróż po Germantown Avenue, do liściastych okolic Chesnut Hill po opustoszałe części północnej Filadelfii.



Elijah Anderson wykłada na University of Pennsylvania. Poświęca się pracy wspólnie ze społecznościami Afroamerykańskimi, przedstawiając obawy w kwestiach podziałów rasowych. Jego publikacje dotyczą etnicznego przekształcania się dzielnic oraz wpływu przestępczości i kontroli policyjnej w tym aspekcie.

Malik Aziz pracuje jako dyrektorem programu "Safe Schools, Safe Communities" (Bezpieczna Szkoła, Bezpieczne Społeczeństwo) w Biurze Burmistrza Filadelfii. Jako młody chłopak, był członkiem gangu stowarzyszonym z 12 & Oxford Street. Przez lata pracy został uznanym działaczem na rzecz walki z przemocą i więziennictwem, zakładając Stowarzyszenie Ex-Offenders działającego na terenie Pennsylwanii.

Obaj występują w filmie jako członkowie gangów w Filadelfii.

THE JUNGLE (1967) reż. Charlie "Brown" Davis, David "Bat" Williams, Jimmy "Country" Robinson


"Change is Possible" Peace!

środa, 17 marca 2010

The Freshest sitcom! "The Fresh Prince of Bel-Air"


Siema! Teraz dla odmiany napiszę o czymś z zupełnie innej beczki, a mianowicie o moim ulubionym serialu pt. „The Fresh Prince of Bel-Air”. Mój stosunek do owego serialu jest niezwykle sentymentalny, gdyż to przezeń zacząłem się interesować rapem, a w miarę poszerzania wiedzy w aspekcie owej muzyki, zacząłem dostrzegać niezwykłą wartość tego dzieła.

Ale od początku, „Bajer z Bel-Air” (polskie tłumaczenie) to sześć sezonów kapitalnej rozrywki, był emitowany w latach 90-96 czyli w szczytowej fazie dominacji rapu, miał on swój początek jak i definitywny koniec fabularny, więc nie było nagłego urwania wątków.

Cała historia rozpoczyna się od przyjazdu siedemnastoletniego Willa Smitha (w tej roli The Fresh Prince), pochodzącego z ubogiej dzielnicy w Filadelfii na wychowanie do bogatego wujostwa Banksów zamieszkałego bogate osiedle Bel-Air w Kalifornii. Na rodzinę składają się: wujek Phil, który jest prawnikiem, ciotka Vivian, ich dzieci: rezolutna Ashley, gamoniowaty „biały” Carlton i rozpuszczona, niezbyt inteligenta Hilary oraz namłodszy, pojawiąjący się w 4 serii Nicky. Domowym porządkiem zajmuje się dopiekający wszystkim lokaj „Geoeffrey”.

Głównym wątkiem jest konflikt postaw i obyczajów na linii Will-Banksowie, lecz prócz komediowego wymiaru serial ten poruszał niezwykle ważkie tematy. Mianowicie narkotyki, przemoc z użyciem broni, dorastanie, utrzymywanie kontaktów, odpowiedzialność w stałym związku, rasizm, zgubny wpływ popularności i wiele, wiele innych. Poważne tematy są jednak przedstawione na tyle przystępnie i z taką dozą humoru, że nie przytłaczają, a można z historii bohaterów wyciągać bardzo ciekawe wnioski.

Lecz Was drodzy czytelnicy powinien zaciekawić fakt, że w serialu tym pojawiały się bardzo ważne postacie ze środowiska rapowego jak i showbuisnessu w ogóle. A mianowicie jako adorator Hilary i nieporadny kumpel Willa „Jazz” w „Bajerze” występuje sam Dj Jazzy Jeff, prócz niego epizodyczne role zaliczyli Doctor Dre (z Yo! MTV Raps) czy Queen Latifah. Prócz muzyków wystąpili też Evander Holyfield, Naomi Campbell, Tommy Lister Jr.,Tyra Banks, Nia Long, Oprah Winfrey, Donald Trump, Tom Jones zaś producentem serialu był sam Quincy Jones. Nie trzeba wspominać, że od tego serialu zaczęła się wielka kariera aktorska Willa Smitha, który ówcześnie był znany jedynie jako raper „The Fresh Prince”. Co do muzyki, to pełni ona ważną rolę, gdyż czołówką jest piosenka JJFP, między scenami można usłyszeć ciekawe loopy w wykonaniu Jazzy Jeffa, a w niektórych epizodach nawet usłyszeć beaty takie jak „OPP” Naughty By Nature” czy „They Want EFX” Das EFX. Odniesień do rapu jest mnóstwo zwłaszcza we wcześniejszych sezonach. Oldschoolowców powinien ucieszyć zwłaszcza sezon 1, osadzony w klimatach hi-topów, ciuchów Kross Colours, kropiastych koszul i wielkich boom-boxów.

Podsumowując „Świeży Książę Bel-Air” to kapitalna, niebanalna rozrywka, która przewyższa poziomem większość współczesnych sitcomów. W Polsce najpierw emitował ten serial Canal +, później TVN. Do kupienia na DVD w Polsce jest tylko jeden sezon i to na dodatek trzeci. Miejmy nadzieję, że nie znającym tego serialu osobom, ktoś umożliwi zapoznanie się z nim w całości!

wtorek, 15 grudnia 2009

The Fresh Prince of RAP - Will Smith


Tytułem wstępu-od dawna chciałem stanąć w obronie Willa Smitha, postaci, która w rap środowisku nie jest zwykle brana poważnie. Wynika to z tego, że osoba Willa jest znana raczej z filmów, tudzież z twórczości muzycznej końca lat 90. Jednakże ja osobiście Smithowi zawdzięczam zainteresowanie rapem dzięki serialowi "The Fresh Prince Of Bel-Air" i mojej pierwszej rap kasecie jaką nabyłem, a były to "Greatest Hits" Jazzy Jeffa i Fresh Prince'a. Wpis ten poświecę przybliżeniu wczesnej działalności muzycznej Willa Smitha z lat 1987-1993, kiedy to duet DJ Jazzy Jeff & The Fresh Prince naprawdę wiele osiągał na scenie rap jak i zapisał się chociażby pierwszą w historii nagrodę Grammy za piosenkę rap ("Parents Just Don't Understand") udowadniając, że Will Smith jest nie tylko uzdolnionym aktorem ale też naprawdę świetnym raperem posiadającym wysokie umiejętności jak i konsekwentnym w stylu, ale o tym potem.

Cała historia zaczęła się w latach 80, kiedy to nastoletni Will "Świeży Książę" Smith rapował na lokalnych domówkach w Zachodniej Filadelfii. Podczas jednej z imprez poznał się z Jeffem "DJ Jazzy Jeffem" Townsem (twórcą tzw. Transformer Scratch)i chłopaki zaczęli działać razem. Wkrótce dołączył do nich beatboxer Rock Ready C i tandem zaczął grać po kraju koncerty, byli nawet na koncercie w Boogie Down Bronx u boku choćby KRS 1 w 1987, czego dowodzi to video:

W 1987 roku Jeff i Prince podpisali kontrakt z wytwórnią Jive Records, która wydała ich debiutancki album pt. "Rock The House", promował go klip do przeboju "Girls Ain't Nothing But Trouble". Pozytywny, humorystyczny styl tekstów stał się znakiem firmowym Prince'a. Podkłady uzupełnione zostały przez scratche Jazzy Jeffa.

Kolejną płytą był "He's The DJ, I'm The Rapper". Krążek promował utrzymany też w humorystycznym stylu klip do "Parent's Just Don't Understand".

Który został wielkim hitem i jak wspomniałem zapewnił duetowi pierwszą w historii muzyki statuetkę Grammy za piosenkę rapową. Kolejnym hitem został "Brand New Funk", kawałek ogólnie prócz "Summertime" najbardziej zapamiętany przez "ortodoksyjnych" słuchaczy rapu.

DJ Jazzy Jeff nagrał w 2007 cover tego numeru przy wsparciu rapera Peedi Peedi jako "Brand New Funk 2K7":

"He's The DJ, I'm The Rapper" został najlepiej sprzedającym się krążkiem Jeffa i Prince'a.
Rok 1989 przynosi 3 LP duetu JJFP "And In This Corner", z video do "I Think I Can Beat Mike Tyson".

Album ten utrzymany w starym stylu, pełnym humoru i jak zwykle kapitalnego storytellingu nie osiągnął sukcesu poprzednika, nie wytrzymał naporu nowych artystów rapowych z roku 1988, dodatkowo zaczęła się wtedy moda na nurt gangsta. Po za tym Will Smith został aresztowany za niepłacenie podatków i został bankrutem. Przełom miał nastąpić w roku 1990, kiedy to Smith został zaangażowany do serialu "Bajer Z Bel'Air". Od tej pory kariera Smitha zaczęła nabierać ponownego rozpędu, który trwa do dziś.

Kiedy to sytuacja "Świeżego Księcia" uległa poprawie, w 1991 roku JJFP powrócili z rozmachem na scenę rap, wypuszczając swój największy przebój "Summertime":

Oprócz tego album "Homebase" promował klip do miłosnej piosenki "Ring My Bell".

Płyta okazała się sukcesem. Opłaciła się konsekwencja stylu czyli pozytywny, zabawowy rap. Jednak formuła ta miała się zmienić.

Rok 1993 to jak wiemy dominacja mocnego rapu. JJFP postanowili nieco się dostosować do mody. Ale spokojnie, jedynie brzmieniowo, Pete Rock wspomógł swą produkcją kolejny i niestety ostatni studyjny album Filadelfijczyków pt. "Code Red". Singiel "Boom! Shake The Room" okazał się przebojem, mocniejszy niż dotąd beat, na którym opierały się imprezowe wersy Smitha zapisał się na stałe jako jeden z klasyków lat 90.

Innym klipem był "I Wanna Rock", z popisowymi scratchami Jeffa.

Trzecim utworem promowanym klipem był "I'm Looking For The one (To Be With Me)". Klip niedostępny na YT, więc przedstawiam wersję LIVE, tego kapitalnego kawałka, w którym Smith otwarcie staje w opozycji do nurtu gangsta:

I na tym kończy się współpraca Smitha i Townsa jeśli chodzi o wspólne nagrywanie płyt. Przez najbliższe kilka lat Smith skupił się na grze aktorskiej, co jak wiemy zapewniło mu ogromną sławę. Will Smith kolejny krążek wydał w 1997 roku, a był to przesławny "Big Willie Style", kilka utworów produkował/współprodukował Jazzy Jeff. Powrót na scenę muzyczną Smitha, sprawił, że Jive Records postanowiła odkurzyć repretuar JJFP i wydała "Jazzy Jeff & The fresh Prince-Greatest Hits", który był promowany videoklipem do niewydanego kawałka "Lovely Daze":

Natomiast w 1999 roku Smith wydał swój najbardziej znany krążek solowy "Willenium", na którym wystąpili Eve, Lil' Kim czy koleżanka z planu "The Fresh Prince Of Bel-Air" Tatyana M. Ali. Jednak co znaczące Smitha wsparła klasyka Old Schoolu czyli MC Lyte, a także MC Ricky D aka Slick Rick i Biz Markie w utworze "So Fresh" klip do tego kawałka to prawdziwy hołd złożony Starej Szkole.

To co Jeff zrobił z maszyną czasu to i by pewnie chętnie zrobił kOOL Mike!
Widać, że Will nie zapomniał o swych korzeniach, wraz z Jeffem przypomnieli stare czasy. Zrobili to także w niewydanym wspólnym kawałku umieszczonym na "Willenium" pt. "Pump Me Up". Generalnie Townes pomógł w produkcji "Willenium" a producentami wykonawczymi byli...DJ Jazzy Jeff & The fresh Prince.

Niestety drogi dwóch Filadelfijczyków nie zeszły się na dłużej, występowali oni kilkakrotnie razem na koncertach zwłaszcza podczas tras promujących ostatnią płytę Smitha "Lost & Found", gdzie ponownie udowodnił, że potrafi świetnie rapować.

Jak widać Will Smith to nie tylko "Men In Black" i "Wild Wild West", to człowiek, który doskonale wie, co to jest prawdziwy rap i Old School. Co w nim bardzo cenne to to, że mimo, że ma łagodny styl to jest "Keep It Real"! Dlaczego, bo przez dwadzieścia lat cały czas pozostał wierny swojemu stylowi, czy zaczynał czy gdy się wzbogacił robił ciągle pozytywną muzykę nie siląc się na gangstera, hustlera, alfonsa czy generalnie przestępcę. Ta postawa wciąż pozostaje niezrozumiana przez wielu, którzy posądzają go o nierobienie prawdziwego rapu. Ale kto wypada prawdziwiej Smith, który ma ten sam styl przez 20 lat czy taki Snoop, nagrywający z Perry czy Timberlakiem? Odpowiedź jest chyba oczywista.