Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Synth Pop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Synth Pop. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 lipca 2014

Left to Our Own Devices - Album by Le Cassette

10/07/2014

Stało się. To jest już jasne. Pierwszy album Le Cassette stał się faktem. Dzięki Telefuture Records z Kalifornii, która specjalizuje się w elektronicznych brzmieniach, stylizowanych na lata 80-te, oraz... A raczej przede wszystkim, niezwykłym umiejętnościom i wyczuciu trzech chłopaków (James, Adam, Joe) wchodzących w skład Le Cassette, dziesiątego lipca 2014 roku, "Left to Our Own Devices", może ujrzeć światło dzienne. 

Kompozycja złożona z 15 kawałków, szczegółowo dopasowanych i ułożonych w jedną całość, to czysty hołd i ukłon w stronę muzycznej stylistyki 80's. Le Cassette już od przeszło dwóch lat, co jakiś czas prezentowali swoje umiejętności, wypuszczając w sieci kolejno swoje single, które z czasem stały się zapowiedzią nadchodzącej płyty. Od "Arms of Mine", "Tokyo Blues", "Tonight", "You Are You Are", "Meet Jimmy" feat. Perturbator, "Under the Sun" feat. Jordan F., po ostatni przed premierowy singel "Digital Power", wszystkie wchodzą w skład nowego krążka. Pracując nad albumem, Le Cassette uchylili rąbka tajemnicy publikując w sieci 'teaser', z bliżej nie określonym, świeżym numerem. Dziś po premierze płyty, wiadomo już, że jest to pozycja #7 pt. "This Is All We Know", która z pewnością stanie się kolejnym szlagierem w ich dorobku. Płyta pomijając wspomniane 8 utworów, została uzupełniona o 7 nowych kompozycji. 

#1 Intro
Otwierający płytę, dodaje charakteru całości... Począwszy od odgłosów przekładania taśmy, do łagodzącej zmysły jednostajnej melodii, która zaprasza nas do odsłuchania albumu i wprowadza w świat Le Cassette, niczym Vangelis w świat Łowcy Androidów. 

#2 Digital Power
Jest to nowy, stary utwór "Digital Power". Świetna kompozycja oparta na syntezowanych dźwiękach najwyższej próby i niezwykłym głosie Adam'a, z całym uznaniem znalazła się na początku albumu. "Cyfrowa moc", płynąca z niego, to jak najbardziej mocne elektroniczne uderzenie, pasujące w sam raz na początek albumu.

#3 Electric Paradise
Pozycja #3 to "Electric Paradise". Premierowy utwór, zrównoważony muzycznie, spokojniejsza linia basowa, powiedziałbym wręcz odprężająca. Wykorzystane w nim rozwiązania, zostały również wsparte o elektryzujący głos wokalisty. Umieszczenie go na pozycji otwierającej album, z pewnością świadczy o wszechstronności w posługiwaniu się elektroniką artystów i ich wzrastającym , zróżnicowanym  potencjale muzycznym. 

#4 Fighter 
"Fighter", instrumental którego wprowadzenie namacalnie przypomina nam czystą stylistykę starej szkoły lat 80. Wprowadzenie poprzez stłumioną melodię, do złudzenia kojarzy dźwięki z pierwszymi 8 bitowymi grami komputerowymi. Po tytule można odnieść wrażenie, że chłopaki odwołują się do pierwszych elektronicznych "bijatyk", które były oparte o wschodnie sztuki walki oraz boks, oraz samochodowe gry akcji, oparte na współzawodnictwie oraz pojedynkach dwóch bohaterów stających do walki naprzeciw siebie.

#5 Arms of Mine
Padający deszcz. "Arms of Mine" to jeden z pierwszych utworów Le Cassette, który obecnie jest już szlagierem. Niezwykły ukryty w tym utworze romantyzm, nawiązuje do stylu New Romantic, aury neonowych ulic, deszczowego miasta. Chociaż użyte w późniejszej części utworu wyraźniejsze rozwiązania, potrafią zmylić słuchacza, gdyż z końcem, kawałek zmienia diametralnie swoją formę muzyczną, przekazując dość intensywną dawkę mroczniejszej elektroniki, która wzbudza kontrastowe emocje. 

#6 Radio
"Radio", czyli hołd w kierunku dzieciństwa i odbiorników radiowych, oraz podróż do tego co w latach 80-tych jest najlepsze. Wspomniana w utworze królowa, z okładek magazynów, o głosie płynącym z radia, wydaje się być młodzieńczą fantazją. Słowa refrenu starają się o tym świadczyć "I hear, your voice on the radio", czyli podróż w czasie gdy radio w połączeniu z młodzieńczą fantazją i marzeniami były nieodłącznym towarzyszem każdego. 

#7 This Is All We Know
Rozpoczynająca utwór sekwencja przewijanej taśmy jest po raz kolejny, ukłonem w kierunku lat 80-tych, tak samo również podkreśla charakter i nazwę grupy Le "Cassette". Świeża romantyczna pozycja o której wspominałem wcześniej. "This Is All We Know". Gdy pierwszy raz usłyszałem o nim w 'teaserze' wypuszczanym jeszcze na długo przed premierą płyty, od razu skojarzył mi się ze stylem znanym z kawałka "Sexual Healing", autorstwa Marvin'a Gaye. Czysta elektroniczna, romantyczna ballada, wydaje się porwać każdą zakochaną parę, a momentami wprowadzone w niej zniekształcenia, przypominające dźwięk pochodzący z kasety VHS, dodaje całości niezwykłego smaku i uroku. 

#8 Here I Am
"Here I Am". To elektroniczny count down, może by się wydawać nadający się do ścieżki dźwiękowej pełnometrażowych obrazów. Jednostajny i monotonny dźwięk, przypomina melodią ostatnią scenę z filmu Michael'a Mann'a "The Heat"  i rozgrywki między dobrym Pacino i złym De Niro. Po przeszło połowie diametralnie zmienia swoją konstrukcję i staję się kolejną dawką mrocznej i mocniejszej elektroniki. Zważając na tytuł, być może jest w pewnym sensie odwołaniem do osobistych przeżyć artystów. 

#9 You Are You Are
"You Are You Are". Był to pierwszy utwór Le Cassette na który udało mi się trafić. Pierwsza miłość nigdy nie odchodzi. Jest to dla mnie numer najwyższej próby w dorobku zespołu. Prosta rytmiczna melodia, w połączeniu z głosem i tekstem autorstwa Adam'a, jest wszystkim czego trzeba, podczas samotnej, nocnej przejażdżki przez rozświetlone  neonami miasto, tak samo jak i wspólne intymne chwile z ukochaną osobą. 

#10 Magnifique
"Magnifique", to lekkie czyste elektryzujące klubowe brzmienie, świetne nadające się na klubowy parkiet. Tekst również opowiada historię uczucia między dwójką osób. "I want to take you out tonight..."

#11 Tokyo Blues
"Tokyo Blues". Jeden z wcześniejszych kawałków z dorobku Le Cassette.  Tutaj nie trzeba się za bardzo rozpisywać. Utwór sam w sobie jest w stanie obronić się przed jakąkolwiek krytyką. Bardzo romantyczny, zmysłowy. Zdecydowanie 10/10.

#12 1-UP
1-UP, jest instrumentalem skierowanym w stronę pierwszych stacjonarnych konsoli do gier. Dźwięk wpadającej monety i rozpoczynającej się podróży muzycznej, uzupełnia wrażenie słuchacza, o tym że zamykając oczy jest w stanie wyobrazić sobie, że znalazł się jedną nogą w salonie gier. 

#13 Tonight
"Tonight", czyli jak mówią słowa w refrenie "You are My Cyber Lover". Utwór wydaję się przesłaniem do ukochanej osoby ukrytej gdzieś w cyber przestrzeni, bądź po drugiej stronie ekranu. Linia melodii i wokal niezwykle sprawnie uzupełniają się w każdym momencie. Zawiązana między nimi zależność tworzy po raz kolejny klimat, który wydaje się być elektronicznym snem na jawie, który kończy się wołaniem wokalisty i odpowiedzią w formie syntezowanego głosu ukochanej kobiety. 

#14 I Will Show You
"I Will Show You", to nowość, która od pierwszej chwili wydaje się być najmocniejszym punktem premiery płyty. Powolne, ślimacze wręcz brzmienie i głęboki niski wokal Adam'a po raz kolejny uzupełniają się wzajemnie, wzbudzając w słuchaczu poczucie unoszącej się w powietrzu elektronicznej aury i niezwykłej wrażliwości. Aż żal, że "I Will Show You" trwa tylko 3:41...

# 15 Getaway
"Getaway", to podsumowanie całej płyty. Podobnie jak Intro, które rozpoczyna całość,  jest idealnym punktem kończącym materiał Le Cassette. Brzmienie przepełnione nadzieją, zdaje się otwierać nowy rozdział. Słuchacz ma wrażenie, że wcale nie wysiada z samochodu Le Cassette , a odjeżdża nim w siną dal... W bliżej nie określonym kierunku. 

Podsumowując album "Left to Our Own Devices", bardzo trudno było mi znaleźć coś do czego można się przyczepić słuchając każdego kolejnego utworu. 15 kompozycji, z czego każda jest zupełnie inna od poprzedniej i kolejnej, świadczy o wysokim poziomie całości. Osobiście będąc wielkim entuzjastą tria z Le Cassette, co raczej wpływa na wysokie oczekiwania, śmiem twierdzić, że poprzeczka pozostaje utrzymana wysoko. Reszta świeżego materiału, nie odbiega muzycznie, od wcześniej ukazanych, promujących twórczość kawałków grupy. Oczywiście o gustach się nie dyskutuję, ale wierzę, że dla każdy fan stylistyki 80's oraz nowego brzmienia w stylu Dream Wave, znajdzie na Left to Our Own Devices coś dla siebie... Zapraszam do odsłuchania albumu. 


piątek, 17 stycznia 2014

Terra Deflorata - Czesław Niemen live in concert



Terra Deflorata został wydany dopiero w 1989 roku. Na pięć lat przed oficjalnym opublikowaniem albumu Czesław Niemen 23.11.1984 roku, wystąpił na żywo w Szczecinie, promując swój świeży materiał, który znalazł się na krążku po latach. Stylizacja koncertu została zrealizowana specjalnie w klimacie synth-popowym, ze względu na pierwszy pokaz mistrza, którego eksperymenty doprowadziły do wspomnianego gatunku muzycznego. Wykorzystanie syntezatorów, dźwięków gitar basowych, do złudzenia przypominają legendarny występ Herbie'go Hancock'a & RockIt Band w Odeon Theatre na Hammersmith w Londynie. Szkoda, że "żelazna kurtyna" uniemożliwiła równoległy rozwój wschodniej i zachodniej części Europy. Być może Grandmixer D.XT., połakomił by się na scratchowanie numerów Niemena, dzięki uprzejmości i znajomości z Michałem Urbaniakiem, który do dziś pozostaje wielkim entuzjastą czarnej muzyki płynącej z amerykańskich gett...

poniedziałek, 28 października 2013

"Soft Cell - Young Guns Go For It" - The Story of Soft Cell (2010)



Historia w pigułce, brytyjskiego zespołu "Soft Cell", rodzącego się stylu "New Romantic", oraz transformacji post-punkowej sceny lat 70., w synth-popowy świeży nurt lat 80., w Wielkiej Brytanii, który do 85 roku osiągnął niewyobrażalną popularność, rozprzestrzeniając się na cały świat, w każdym miejscu tworząc swoją indywidualną historię i oryginalny smak.

piątek, 23 sierpnia 2013

''12 Pumping Body - Big Boat (2013)


Jest to pierwsza polska produkcja na jaką trafiłem, odkąd na łamach OldSchoolers Crew, publikujemy świeży materiał z cyklu Future Retro. Przyjemny synth-elektroniczny instrumental prosto od Pumping Body...

@ Pumping Body

poniedziałek, 31 grudnia 2012

''12 Chris Bush - Lute (2012)



Through the wasteland
over bad land
in pursuit of
hands that took my
girl away from me
at midnight

Engine flaming
rubber burning
the axle of my
heart is turning
vengeance overdrive
I'm coming

Fist throttle clutch and gun
Ammunition and ambition

It's all fun and games till someone
kicks you through the door into your
gambling house of night
"Cassandra"

Fox goes into the hole...
Will he come out again?

more info: Chris Bush

środa, 1 sierpnia 2012

Synth Britannia (2009) reż. Benjamin Whalley





Film brytyjskiej stacji BBC Four, opowiada o scenie lat 80., oraz o historii tworzenia muzyki za pomocą syntezatorów w Europie. Występują grupy takie jak Tube Army, OMD, Human League czy Cabaret Voltaire. Ultra ciekawa pozycja dla fanów estetyki 80's prosto z deszczowego klimatu z wysp.