piątek, 27 kwietnia 2012

8 Million Stories: Yellow Benjy from Ghetto Brothers

Kilka słów od Yellow Benjy, czołowej postaci Ghetto Brothers. Opowiada on historie poprzedzającą wydarzenia z pokojowego spotkania gangów przy Hoe Avenue.

"Born in 1952 in Puerto Rico, Benjamin “Yellow Benjy” Melendez spent his younger years in downtown Manhattan before moving with his family to the South Bronx. Despite growing up in a strict household where Judaism was practiced in secret, Benjy joined his first gang at an early age. 

As a natural born leader Benjy founded his own gang, the Ghetto Brothers. Ultimately Benjy became one of the most powerful gang leaders in the Bronx. And probably New York City. 

In December 1971, Black Benjy, one of Yellow Benjy’s closest friends and a high-ranking Ghetto Brother, was killed while trying to broker a truce between rival gangs. Instead of retaliating the Ghetto Brothers decided to go in a different direction. 

Benjy’s charisma and religious background were not the only things that set him apart. Growing up, Benjy’s musical love was surprisingly the Beatles, after which his first band, the Junior Beatles, was modelled. The group even went as far as buying Beatles wigs at a store on Fordham Road in the Bronx. As the Melendez brothers got more and more involved in street activities they would eventually end the Junior Beatles and turn it into the Ghetto Brothers band. They released one album and one 45, both on local Bronx label Salsa, a subsidiary of Mary Lou Records. 

Benjy is currently campaigning to have the City of New York acknowledge the death of Black Benjy by renaming the Horseshoe Playground where he was killed after him."

wtorek, 24 kwietnia 2012

(LP) Paname City Rappin' by Dee Nasty (1984)





Paname City Rappin', jest uważany za pierwszy album długogrający poświęcony kulturze hip hop w pełnym wydaniu we Francji. Zulu King Dee Nasty (jak został namaszczony jego autor, przez założyciela Universal Zulu Nation... Afrika Bambaataa, podczas gdy gościł w Europie, wraz ze swoją świtą by promować nowy nurt w kulturze młodych ludzi z gett), dziś uważany za pioniera, w tamtym czasie stawiał pierwsze kroki odkrywając przed samym sobą, oraz dziesiątkom zagubionych imigrantów paryskiej scenerii (która podobnie jak ulice Bronksu, miała okazać się ziemią obiecaną dla ludzi przybywających z różnych zakątków świata) czy może okazać się świeży powiew i idea zza oceanu. Od tego czasu hip hop w Stanach już przeszło dekadę elektryzował i rozpalał wyobraźnię dzieciaków w swoich czterech elementach. Francja z początkiem lat 80., okazała się idealnym miejscem dla wspomnianych wydarzeń... To właśnie od tego czasu, zaczęła pisać swoją własną historię w tym temacie...

Peace!

czwartek, 12 kwietnia 2012

Scratch (2001) reż. Doug Pray

 
Miksowanie, skreczowanie, beat-jungling i wszystko to, co dj's lubią najbardziej...

środa, 11 kwietnia 2012

Made in Queens (2008) reż. Nicolas Randall & Joe Stevens














Nastoletni tynkarze pochodzący z Trynidadu, a mieszkający na peryferiach Queens , parę lat temu wpadli na pomysł soundsystemu, który nie ograniczałby ich logistycznie. Zainspirowani tętniącym muzyką NYC zamocowali głośniki, niektóre wyższe od nich samych, na swoich bmx'ach. Ich historię uchwyconą w krótkim filmie dokumentalnym duetu Randall Stevens wyróżniono na Międzynarodowym Festiwalu w Edynburgu.

sobota, 31 marca 2012

If you grow up ...

"If you grow up in the suburbs of anywhere, a dream like this seems kind of vaguely ludicrous and completely unattainable. But this moment is directly connected to those imaginings. And for anybody who's on the downside of advantage, and relying purely on courage, it's possible."


Russell Crowe speech on 73rd Academy Awards 2001

środa, 28 marca 2012

PUMA x Martha Cooper

Martha Cooper połączyła siły z marką odzieżową Puma i na sezon wiosna/lato 2012 udostępniła klimatyczne zdjęcia z planu takich filmów jak Style Wars czy Beat Street. Koszulki wykonane są z organicznej bawełny, bardziej wytrzymałe i komfortowe niż standardowe. Zadbano również o detale jak wszyty za kołnierzem fat lace jak i krótki opis zdjęcia oraz historii jego wykonania dopełniający wyjątkowość tej kolekcji. Dostępne zarówno w wersji męskiej, jak i damskiej.


Hopping a Train (1982)

© afew store

"Zawsze byłam zainteresowana uchwytywaniem twórczych styli gier i zabaw, a dzieciaki w NYC używają do tego pociągów i yard'ów. Zdjęcie zostało zrobione w czasie kręcenia Style Wars na Bronxie. Kiedy operator przygotowywał sprzęt, uchwyciłam to zdjęcie"


Doze at Negril (1982)

© Bonsport

"Negril był pierwszym klubem na śródmieściu, w którym odbywały się wydarzenia hiphopowe. Tutaj, Doze tańczy na tym samym kawałku linoleum, które Rock Steady Crew zabierało wszędzie ze sobą."


Beat Street (1984)

© Mrs Soyska

"Dzieło Harry'ego Belafonte był pierwszym mainstreamowym filmem, w którym wystąpili bboy'e, promując taniec, którego popularność zdawała się wtedy przygasać. Decyzja Puma'y by zapewnić garderobę do filmu pokazała ich wsparcie dla prawdziwej Hip Hopowej kultury."


Flying Pigeons (1978)

©SNS

poniedziałek, 26 marca 2012

Tre' Dee - Bronx's Castle Hill Crews (1975-1984)

Tre' Dee urodził się i wychował w nowojorskim "Boogie Down", Castle Hill, The Bronx, który jest sąsiedztwem #9 na mapie miejskiej dzielnicy nazywanej "Home of Hip Hop". Tre' był tam gdy rodzący się ruch jeszcze nie nazywano "Hip Hop", a mc's nie nazywano raperami...



To właśnie takie osoby jak on, nazywa się dziś "First Generation of Hip Hop"(Pierwsza Generacja Hip Hop'u), w kulturze zwanej dziś na całym świecie jako Hip Hop Culture. Ludzie pokolenia Tre', podobnie jak np. Zulusi, rozkręcali eventy w parkach, szkołach, Community Centers (punkty gdzie spotykała się społeczność dzielnicy) i okolicznych klubach w Castle Hill.

Oczywiście na samym początku miało to wymiar lokalny, ale z czasem można było ich spotkać na całym terenie "Tri-State Area" (skupiającym stany New Jork, New Jersey i Connecticut). Od połowy lat 70. Tre' swoją przygodę rozpoczął w The Original Sound Masters Crew (nie mylić z ekipą z zachodniego wybrzeża działającą w połowie lat 80). Był jednym z niewielu mc's, który był niepokonany w prawdziwej walce na rymy, w okręgu Castle Hill. Stara szkoła walk na rymy wywodziła się z gier słownych i ulicznego stylu, gdzie często dochodziło do starć gangów uzbrojonych w przeróżne narzędzia i broń, ale przede wszystkim gołe pięści. Niektóre źródła podają, że Just-Ice i Tre' byli braćmi, co potwierdził nam sam Tre. Just-Ice był jego młodszym przyrodnim bratem.  Po za tym na pewno wiadomo, że wspólnie tworzyli Sound Masters. 


Tre' Dee & Lil' Sound Masters Crew


Castle Hill's Sound Masters Main Characters: 


Dj Pill
Mc Tre' Dee 
Dj Dee 
Mc Shelt La Rock 
Dj Gravette 
Mc Easy Dee 
Dj K.P. (R.I.P.) 
Mc Kool Kevski 
Mc Sir Nose Mc 
Dj Shondu
Cool Vee
Dr Kik
Just-Ice 


Jak każda ekipa wywodząca się z kultury gangów, mieli przy sobie niezrzeszonych członków "followers". W Mastersach było ich blisko 200! Co stawiało ich w gronie liczniejszych gangów, grup wcześno tworzących elementy Kultury Hip Hop, w całym Bronksie. Savage Skulls, Black Spades później znani jako "All Mighty Zulu Nation", to nieliczne kliki które stały po ich stronie, które wspólnie się wspierały. Jak w swojej biografii opisuje Tre' Dee, nie wielu chciało się mierzyć z jego ekipą. Cała historia nie jest, jednoznacznie określona i uboga w fakty, lecz napewno Sound Masters stanowili siłę której nie można było lekceważyć w tamtych latach w Bronksie. Po rozpadzie Sound Masters, Tre' Dee odszedł, formując Jam Masters. 


Castle Hill's Jam Masters Crew & The Master 5 Mc's Main Characters: 


Dj Izicataa (Zulu King) 
Mc Tre' Dee 
Dj Sonny D. a.k.a. Cool Vee 
Mc Raydeen (R.I.P.) 
Mc Dee Delight 
Mc Pele Pel 


Po czasie do ekipy dołączyli Mc Destiny & Mc Lil' Lee, oraz Dj Pipeline, Dj Roddy Rod i najlepszy z nich Dj Lighting Hands Billy Boy. Współpracowali m.in. po ich zawiązani z Zulu Nation i Dj Afrika Bambaataa. Byli inspiracją dla kolejnych młodszych pokoleń... Lil' Jam Masters składała się z 5 mc's i 5 dj's. 

Castle Hill's Lil' Jam Masters Crew: 


Dj Doc Strange 
Mc Willie Dee 
Dj Cool Cutski 
Mc Kid Finsesse 
Dj Alley Pooh 
Mc Kid Supreme 
Dj Bar Cee 
Mc Celo 
Dj Rock Knight 
Mc Tih' Ree 


New Creation Crew & Deadly 3 MC's


Mc & Dj Easy Dee
Dj Popski
Mc Pele Pel 
Mc Master Wess
Mc Tre' Dee


Tym wpisem przede wszystkim chciałem zwrócić uwagę na socjologiczny aspekt. W latach 70., w samej dzielnicy Bronx, podzielonej na prawie 20 "okręgów" istniały gangi, grupy młodzieży, dzieci często i gęsto nie przekraczającej wieku dziesięciu lat, pełne nienawiści do samych siebie. 


Na każdym rogu, w każdym bloku (projects), czy wyludnionej kamienicy widniał znak, określający przynależność obiektu do grupy. Ziemia niczyja wydawała się być linią frontu, na której od czasu do czasu dochodziło do krwawych potyczek. Tak właśnie wyglądały realia Bronksu na początku wspomnianej dekady. 


"Hiphopowa ewolucja bywa cudem" 

Pod jej wpływem jesteśmy w stanie odwrócić losy beznadziejnych przypadków, w desperacji i uporze osiągnąć niemożliwe, zwrócić się ku światłu, gdy dookoła otacza nas mrok. Wymaga to siły charakteru i wielu czynników które czasami bardzo trudno odnaleźć. W obliczu prawdy, tak jak młodzi ludzie Bronksu na spotkaniu w The Boys Club przy Hoe Avenue, historia może się odwrócić i iść w zupełnie innym kierunku... 

Nie ma sensu poddawać się i zaniechać walki po jej podjęciu, gdyż poddając się efekt będzie oczywisty, Peace!

sobota, 24 marca 2012

Masterdon & Def Committee Singels

Masterdon & Def Committee:

Masterdon
Pebbly Poo
Gangster G
Keith KC
Boo Ski
Johnny D





Niezwykle ciężko było ustalić kim tak naprawdę są Masterdon i ekipa Def Committee...

W oparciu o oldschoolowe info w sieci, udało mi się dotrzeć do pewnych faktów z życia pionierów...

Trudno rzucać tutaj dokładne daty, gdyż jak w większości przypadków początki Kultury Hip Hop i ludzi z pierwszej generacji są owiane mgłą i pewną tajemnicą. Niewątpliwie Masterdon Committee pochodzą z Harlemu, kolebki "czarnej kultury" Nowego Jorku. Upper Manhattan, jak jeszcze można określić tę część miasta. Wracając do okresu działania... Hm... Pewne żródła podają połowę lat 70., za możliwy okres w którym Masterdon Committee zaistniała na hiphopowej mapie miasta. Osobiście uważam, że jest to subiektywne stwierdzenie, ale również mogło to być później 76., być może nawet rok 77., nie ujmując należytego im miejsca w historii zasług.

Mineło sporo czasu, zanim ukazały się ich pierwsze single. Do znakomitości i kanonu gatunku należą:

''12 Masterdon Committee - Funkbox Party (1982)
''12 Masterdon Committee - Gonna' Get You Hot & Gonna' Get You Hot Off The Music (1982)


''12 Masterdon Committee - Musicgram (1984)
''12 Masterdon Committee - Funkbox 2 (1985)
'12 Masterdon Committee - Get Off My Tip! (1986)

Funkbox Party, był prawdziwym hitem na przełomie lat 82,83... W każdej z pięciu borough's of New York. Na tamten czas Hip Hop ruszył z ulic nowojorskich gett w świat klubów, zatłoczonych parkietów i vipowskich klubów Manhattanu. Nakładem Enjoy Rec. jednej z najpopularniejszych wytwórni promujących ówczesny oldschoolwy rap, ukazały się kolejne produkcje "Dona i komitywy".

W roku 1985, przejście do Profile Rec. uwarunkowane było kwestiami finansowymi, jak w wielu przypadkach historia lubi się powtarzać, a każdy raper i crew z getta, gonił za "papierem", aby jak najwięcej skorzystać z pięciu minut na scenie. Gdy show biznes zaczął odciskać swoje piętno w muzycznym biznesie hip hopowych artystów, wielu z nich tak szybko jak się pojawili, tak samo i znikali z wielu powodów, choćby narkotyki i używki. Jedna z pierwszych kobiet kluczowa postać Def Committee na mikrofonie Pebble Poo, nagrała w 1985 roku solo hit "Fly Guy", jako answer record dla Boogie Boys i ich kawałka "Fly Girl". Masterdon powrócił do Enjoy Rec. z kolejnym solo kawałkiem "I Paid The Cost To Be The Boss" w roku 1987. W większości produkcji masteringiem zajął się niezawodny legendarny Pumpkin' wraz z przyjaciółmi i Bobby Robinson dla Enjoy Rec.

W mojej opinii pierwszy funkowy Funkbox Party w stylu "call and answer" i ostatni elektroniczny, wspomagany syntezowanym schematem w stylu "808 beats" Get Off My Tip!, to najsmakowitsze kąski w dorobku Committee. Ten ostatni został nagrany bez udziału Gangster G oraz  przy wsparciu Duke Bootee. The Def (Death) Committee wspierający Masterdon'a, uważani są za jedną z pierwszych grup rapowych wcielających latynosów i raperki, czego przykładem jest Pebble Poo. Wyżej wymieniony skład grupy to zapis najważniejszych postaci, które udzielały się na singlach. Ale, wierze, że podobnie jak w kulturze gangów wspomagały ich krocie podczas koncertów i występów live, jak to bywało za czasów good al' oldschool days! Z początkiem lat 90. Masterdon odszedł z tego świata... Do końca nie wiadomo w jaki sposób, prawdopodobną przyczyną śmierci był guz mózgu. Jedynym zapisem który odkopaliśmy, gdzie Masterdon działa na dekach miksując Billie Jean i Gotta Get You Hot, możemy podziwiać w odcinku Welcome To The 80's - Muzyka house i wielkie imprezy, Peace!

piątek, 23 marca 2012

Back to the future - Tesla Boy


W chłodny pochmurny wieczór, spędzony w świetle neonów, kolorów i dzięków Edynburga niczym w futurystycznej wizji "Łowcy Andriodów", po między snem a jawą o tym czy "Androidy śnią o elektrycznych owcach?"... Przyszła mi do głowy pewna myśl...

Wizja podsycona muzyką Vangelisa od prawie trzech dekad, pomaga lepiej zrozumieć fenomen, muzyki synth-pop, new romantic, który z pewnością towarzyszy już od kilku lat słuchaczom w nowej formie, potocznie zwanej "new wave". Ale czy do końca możemy klasyfikować i zaszufladkować to właśnie w taki sposób? Coraz więcej powstaje nowych grup 80's styl, a mainstream coraz częściej wraca do przeszłości. Wszystko wokół wydaje się być cyklem który co 30 lat powraca wraz z nowym pokoleniem by powielić nieoryginalny schemat z tej samej gliny, lekko retuszując pewne rzeczy, a to wszystko dzieje się za sprawą poszukiwania nowej formy i nadziei, że może ostatnio coś pominięto.

Hm... Będąc od lat miłośnikiem w/w gatunków i podgatunków tworzenia dźwięków na bazie syntezatorów i instrumentów klawiszowych, mogę stwierdzić, że tak właśnie jest... Ale i nie, do końca. Z pewnością wielu krytyków nie da się przekonać, że "new wave", jest czymś totalnie świeżym i z tym się zgodzę, ale powiew lat 80. np. w twórczości: Tesla Boy, Kavinsky, czy chociażby bardziej rozpoznawalnych The Hurts, nie wydaje się tylko wspomnianym powiewem, a jednak czymś więcej. Reaktywacja synth-pop sceny i uznane marki tj. Depeche Mode, wydają się robić w tym temacie różnicę. Czasu jednak nikt nie oszuka, co sprawia, że warto zejść ze sceny niepokonanym, robiąc miejsce dla młodego pokolenia... Nie zawsze do końca udaje się zachować smak i styl na scenie. Historia zna wiele przypadków, gdzie zatarła się ta granica.

Nowy powiew jest potrzebny jak paliwo, które nie tylko napędzi rekinów fonobiznesu ale i słuchaczy, którzy potrafią docenić to co zostało im zaserwowane... Inspirująca wyprawa "back to the 80's, która skłoni do tego by odnaleźć w tym coś dla siebie. Nie jest to łatwe... Inspiracja i gusta to indywidualna sprawa, w których doszukać się czegoś świeżego graniczy z cudem... Warto próbować, gdyż nigdy nie wiadomo dokąd to nas może zaprowadzić...

Zdecydowanie koniec pierwszej i początek drugiej dekady XXI wieku, wydaje się odpowiednim czasem na poszukiwania wspomnianego cudu, by 80's ponownie w nowej formie wróciły na szczyt. Czy jest to świeży produkt czy kolejna odgrzana porcja w formie "z przed lat" oceńcie sami...

TESLA BOY
Boris Lifshits <> Anton Sevidov <> Dima Midborn


"some of the most exciting electronic music of the year"
"the best thing to come from Russia since vodka"
"the finest pop group in the world today"

Nazwa grupy pochodzi od tytułu piosenki którą Anton i Dima napisali na początku współpracy. Opisuje ona historię chłopca który miał zdolności przewodzenia prądu lecz nie potrafił go kontrolować, raniąc tych którzy się do niego zbliżyli...

Pomysł na nazwę zrodził się w mieszkaniu Anton'a, gdzie dorastał... W pobliżu znajdował się olbrzymi transformator, który sprawiał wrażenie wszechobecnego napięcia w jego domu. Kluczowa jest również postać Nikoli Tesli, wizjonera, wynalazcy i naukowca, który pracował m.in. nad prądnicą prądu przemiennego i wieloma innymi patentami związanymi z wysokim napięciem i energią elektryczną (co zostało świetnie przedstawione w filmie "The Prestige" 2006 reż. Ch. Nolan, gdzie Teslę zagrał Dawid Bowie, wielka inspiracja Antona).

Dima, Boris i Anton, zaistnieli nagrywając demo-materiał, dziś znany jako Tesla Boy EP z 2009 roku. Znalazło się na niej pięć utworów, które dość szybko znalazły się w internecie rozprowadzone przez znajomych i przyjaciół. Pozytywny odzew był natychmiastowy i dość szybko w sieci ukazały się przychylne recenzje, co niewątpliwie przykuło uwagę wielu... Dzięki czemu EP'ka ukazała się nie tylko w sieci ale i sklepach. Niezwykłe zainteresowanie, liczne koncerty na terenie całego kraju (Rosja!), później wliczając w to liczne festiwale, zaowocowały kontraktem z Mullet Rec. z Wielkiej Brytanii. To okazało się punktem zapalnym do osiągnięcia sukcesu na miarę serwowanej przez "chłopaków" muzyki. W sierpniu 2009, EP'ka The Tesla Boy Remix, dla Mullet Rec. była już w pewnym sensie sukcesem komercyjnym zapowiadającym nadchodzący album. Świeże single Electric Lady, Thinking Of You, Liberating Soul to przystawka do Modern Thrills, która wyszła na światło dzienne w 2010 roku.