wtorek, 11 stycznia 2011

Electro Moustache #5+ w eNeRDe


Let's start that swingers party-New Jack Swing Style-chapter 1 D.R.S.

Witam ponownie! 

Na blogu tym nie tylko rapem się żyje, ja też dla odmiany pragnę rozpocząć nowy cykl wpisów dotyczący stylu New Jack Swing-odmiany RnB, która miała swój rozkwit w latach 90, czyli śpiewu RnB opartym na mocnych, stricte rapowych podkładach. Podobnie jak rap tak i New Jack ma swój początek w NY, za sprawą producenta Teddy'ego Riley'a. Dlaczego postanowiłem poruszyć ten temat? Ponieważ styl ten nie ma zbyt wielu fanów w Polsce, pytacie się o reprezentantów? TLC, Montell Jordan, Jodeci, Jade, R. Kelly to tylko kilkoro z nich. Gra się zmieniła, niektórzy twórcy nagrywają dotąd porzucając jednak charakterystyczne mocne brzmienie... No ale jedziemy!

Jako pierwszą grupę postanowiłem przedstawić D.R.S. z Californii. Dirty Rotten Scoundrels (bo tak należy rozumieć skrót) to pięciu kolesi: Endo, Juice Juice, Pic, JailBait, Blint, którzy zaproponowali nową jakość New Jack Swingu a mianowicie, jest to jedyna grupa RnB, która... śpiewa o gangsterce! Powiecie "A Nate, a Butch Cassidy czy TQ?", owszem ale to soliści, a tu mamy 5 gangsterów, którzy zamiast rapować to śpiewają. D.R.S. wydali w 1993 płytę "Gangsta Lean" i jest ona na prawdę mocna, niech o tym poświadczą tytuły piosenek "Mama Didn't Raise No Punk", "Ni..a With A Badge", "Strip" hmmm nie są to tytuły sugerujące ody ku nie przemijającemu pięknu jedynej żony. Płytę promowały dwa klipy "Gangsta Lean" dedykowany zmarłym:


i "Skoundrels Get Lonely":

Płyta ta niestety nie odniosła wielkiego sukcesu, mimo konkretnych wokali, tekstów i kapitalnych podkładów. Szkoda ale ja fan typowego gangsta rapu mogę polecić "Gangsta Lean". Jeśli bawiliście się dobrze słuchając "Ain't No Fun" Snoop Doggy Dogga, gdzie jednym z najjaśniejszych punktów jest zwrotka Nate Dogga to płyta D.R.S. na pewno się Wam spodoba!

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Concious rap from Ruthless - Yomo & Maulkie

Niezamierzenie Ruthless Records zdominowało początek 2011. Gangsterskie wyczyny raperów z owej wytwórni są doskonale znane słuchaczom jednak jak wspomniałem wcześniej Eazy dawał szansę różnorakim stylom na zaistnienie. Jednym z takich "eksperymentów" Bezlitosnych Nagrań był duet Yomo & Maulkie, który to wydał jeden z najciekawszych albumów jednocześnie został niezauważony przez szersze grono słuchaczy i można stwierdzić z całą pewnością - niezasłużenie. Yomo & Maulkie z Los Angeles podpisali kontrakt z Eazym w 1991 i w tym samym roku wydali album zatytułowany "Are U Xperieced" wyprodukowany przez Yella'ę. Czynnikiem wyróżniającym ten album to treść tekstów - świadome, zaangażowane, pozbawione gangsterki rymy. Album był promowany trzema klipami a mianowicie "Mockinbird":


"Mama Don't":

i "Glory":

Twórczość chłopaków szczególnie przypadnie do gustu fanom typowego old school rapu, jednakże przegrała z popytem na NWA, Ice Cube'a i Ice-T oraz ogólnie na gangsta rap. Zrażeni niepowodzeniem Yomo & Maulkie nigdy już nie powrócili do wspólnych nagrań. O rozmiarze fiaska "Are U Xperieced" może świadczyć fakt, że 3 lata po wydaniu tego albumu Eazy-E zdecydował się wykorzystać podkład i refren do kawałka "For The Love OF Money" w kawałku BONE Thugs N Harmony..."Foe The Love Of $". Sprawdźcie sami:

Wielka szkoda, że Yomo i Maulkie nie odnieśli sukcesu ponieważ był to jeden z najciekawszych projektów Ruthless.

sobota, 8 stycznia 2011

Paris in full effect #1




Funky Characters INK. to grupa ludzi, zajmująca się przede wszystkim "wlepami", w najróżniejszych miejscach urbanistyki miejskiej. Ich główne motywy to oczywiście karykatury i komiksowe postacie w przedziwnych formach. Te zdjęcia akurat udało mi się złapać w paryskiej dzielnicy Montmartre ("miejsce obowiązkowe" dla wszystkich, którzy szukają w życiu czegoś więcej niż codzienność...), która jest jednym z głównych ośrodków kulturalno-artystycznych miasta. Jak widać powyżej...
In Paris, they even spin on the street's...

czwartek, 6 stycznia 2011

Gangsta B's Return-Menajahtwa

Powrót do tematu gangsta b.tches! Duet Menajahtwa z Compton zadebiutował na krążku "5150 Home 4 Tha Sick" Eazy-E w kawałku "Merry Muthaphuckkin' X-mas" w 1992 jednakże na własną płytę panie musiały poczekać dwa lata. W sierpniu 1994 Ruthless wydało ich debiutancki LP "Cha-Licious", który mimo świetnych występów gościnnych B.G. Knocc Outa, Dresta'y czy Eazy-E oraz jeszcze chyba lepszych podkładów Yella'i, Rhytm D'ego czy Dj U-Neek'a okazał się finansową porażką. Jedynym teledyskiem był ten do kawałka "La La La", wyjątkowo pogodny i wart uwagi, występują w nim Steffon (gada na początku), Rhytm D (krótki rap) i możemy zobaczyć Yella'ę i Eazy'ego.

Później możemy usłyszeć Menajahtwa na pośmiertnym albumie Erica "Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin' Compton" w kawałku "Gangsta Beat 4 Da Street". W 1997 Menajahtwa zmieniło nazwę na Twazay i wypuściły klip "Freaky Deaky" i co tu dużo mówić-porażka...

Niestety przykład tego duetu świadczy o tym, że możesz mieć wytwórnię, kasę, super producentów a i tak nie osiągniesz sukcesu (moim skromnym zdaniem wielka szkoda).

środa, 5 stycznia 2011

Black vs White-Everlast & Dj Quik beef!

Dj Quik znany jest ze swojego ciętego języka, trudno zliczyć ilość osób, z którymi staczał słowne pojedynki. Jednym z najmniej znanych konfliktów jest beef Quika z Everlastem za czasów House Of Pain. Krótkotrwały spór wywołał Everlast wyzywając Quikstę w kawałku "Shamrocks and Shenanigans" (3 zwrotka) pochodzącym z albumu "House Of Pain".
Słowna właściwie zaczepka doczekała się masakry ze strony Dj Quika, który przy wsparciu JFN (jedyny biały raper z otoczenia Quiksty) i KK z 2ND II None nagrał utwór "Can't F.ck With A Ni..a", który to znalazł się na ścieżce dźwiękowej do filmu "Menace II Society".
Odpowiedzi Quik się nie doczekał. Tak oto się prezentuje jeden z licznych konfliktów Comptończyka, choć przyznać trzeba, że najdziwniejszy.

East/West dope collabos 2

Witam, oto kolejna porcja kolaboracyj między Wschodem a Zachodem, niektóre są zaopatrzone w klip inne nie, zapoznacie się z Method Manem, Redmanem, Luniz, MC Eihtem, Spice 1, Jayo Felony'm, Erickiem Sermonem, Quikiem w różnych konfiguracjach, jednak nie ma co więcej pisać. Zapraszam do słuchania: One Hip-Hop, One Love!

wtorek, 4 stycznia 2011

Willie Dynamite (1974) reż. Gilbert Moses


Westside United Once Again-Get The Fist Movement

Get The Fist Movement czyli zbiórka raperów z Zachodniego Wybrzeża, która wydała 12" "Get The Fist" będący odpowiedzią na zamieszki w Los Angeles z 1992. Beat wyprodukował Dj Pooh zaś rymy zaprezentowali: Yo-Yo, MC Eiht, B-Real, Threat, Kam, King T, J-Dee i Ice Cube (który zawalił sprawę bo swoją zwrotkę wykorzystał też w numerze "Tear This Mutha.ucka Up"). Tak czy inaczej cieszą mnie zawsze takie zjednoczenia w słusznej sprawie, PEACE!

poniedziałek, 3 stycznia 2011

''12 Clandestine & Ned Sublette - Radio Rhythm (1984)


Track: Clandestine ft Ned Sublette - Radio Rhythm (S-I-G-N-A-L S-M-A-R-T) (Vocal)
Label: Sleeping Bag Records
Format: Vinyl, 12"
Country: US (N.Y)
Released:1984
Producer/Vocals: Ned Sublette
Mixed by: Ned Sublette, David Van Tieghem & Butch Jones
Mix/Engineer: Butch Jones
Mastered: Herb Powers
Executive Producers: Will Socolov & Arthur Russell
Credits: (Ned Sublette, Julius Eastman, David Van Tieghem, Constance Ash)



Pozdrowienia dla nieformalnej członkini #5 naszej skromnej załogi... Oczywiście mam na myśli C-Tix, która od czasu do czasu wspomaga nas (za moim pośrednictwem) konkretną dawką, totalnie pomijanych nowojorskich brzmień...

Peace!

''12 N.Y.C. Peech Boys - Life Is Something Special (1982)


Life Is Something Special...


Pozdrowienia dla wszystkich tych, którzy kochają to co my kochamy...

Life Is Something Special

Wielka 5! Dla Fingera, YabCo, Prince'a, Dami'ego za to co wspólnie tworzymy! One Love!

Peace!

sobota, 1 stycznia 2011

Welcome 2011

Oldschoolers Crew wita w nowym, 2011 roku. Aby ten czas mijał wam tak jak "głosi" tytuł utworu poniżej. Smaku nadaje gościnny występ Rick'a James'a, także Party All The Year 2011 !!!