Na blogu tym nie tylko rapem się żyje, ja też dla odmiany pragnę rozpocząć nowy cykl wpisów dotyczący stylu New Jack Swing-odmiany RnB, która miała swój rozkwit w latach 90, czyli śpiewu RnB opartym na mocnych, stricte rapowych podkładach. Podobnie jak rap tak i New Jack ma swój początek w NY, za sprawą producenta Teddy'ego Riley'a. Dlaczego postanowiłem poruszyć ten temat? Ponieważ styl ten nie ma zbyt wielu fanów w Polsce, pytacie się o reprezentantów? TLC, Montell Jordan, Jodeci, Jade, R. Kelly to tylko kilkoro z nich. Gra się zmieniła, niektórzy twórcy nagrywają dotąd porzucając jednak charakterystyczne mocne brzmienie... No ale jedziemy!
Jako pierwszą grupę postanowiłem przedstawić D.R.S. z Californii. Dirty Rotten Scoundrels (bo tak należy rozumieć skrót) to pięciu kolesi: Endo, Juice Juice, Pic, JailBait, Blint, którzy zaproponowali nową jakość New Jack Swingu a mianowicie, jest to jedyna grupa RnB, która... śpiewa o gangsterce! Powiecie "A Nate, a Butch Cassidy czy TQ?", owszem ale to soliści, a tu mamy 5 gangsterów, którzy zamiast rapować to śpiewają. D.R.S. wydali w 1993 płytę "Gangsta Lean" i jest ona na prawdę mocna, niech o tym poświadczą tytuły piosenek "Mama Didn't Raise No Punk", "Ni..a With A Badge", "Strip" hmmm nie są to tytuły sugerujące ody ku nie przemijającemu pięknu jedynej żony. Płytę promowały dwa klipy "Gangsta Lean" dedykowany zmarłym:
i "Skoundrels Get Lonely":
Płyta ta niestety nie odniosła wielkiego sukcesu, mimo konkretnych wokali, tekstów i kapitalnych podkładów. Szkoda ale ja fan typowego gangsta rapu mogę polecić "Gangsta Lean". Jeśli bawiliście się dobrze słuchając "Ain't No Fun" Snoop Doggy Dogga, gdzie jednym z najjaśniejszych punktów jest zwrotka Nate Dogga to płyta D.R.S. na pewno się Wam spodoba!
Niezamierzenie Ruthless Records zdominowało początek 2011. Gangsterskie wyczyny raperów z owej wytwórni są doskonale znane słuchaczom jednak jak wspomniałem wcześniej Eazy dawał szansę różnorakim stylom na zaistnienie. Jednym z takich "eksperymentów" Bezlitosnych Nagrań był duet Yomo & Maulkie, który to wydał jeden z najciekawszych albumów jednocześnie został niezauważony przez szersze grono słuchaczy i można stwierdzić z całą pewnością - niezasłużenie. Yomo & Maulkie z Los Angeles podpisali kontrakt z Eazym w 1991 i w tym samym roku wydali album zatytułowany "Are U Xperieced" wyprodukowany przez Yella'ę. Czynnikiem wyróżniającym ten album to treść tekstów - świadome, zaangażowane, pozbawione gangsterki rymy. Album był promowany trzema klipami a mianowicie "Mockinbird":
"Mama Don't":
i "Glory":
Twórczość chłopaków szczególnie przypadnie do gustu fanom typowego old school rapu, jednakże przegrała z popytem na NWA, Ice Cube'a i Ice-T oraz ogólnie na gangsta rap. Zrażeni niepowodzeniem Yomo & Maulkie nigdy już nie powrócili do wspólnych nagrań. O rozmiarze fiaska "Are U Xperieced" może świadczyć fakt, że 3 lata po wydaniu tego albumu Eazy-E zdecydował się wykorzystać podkład i refren do kawałka "For The Love OF Money" w kawałku BONE Thugs N Harmony..."Foe The Love Of $". Sprawdźcie sami:
Wielka szkoda, że Yomo i Maulkie nie odnieśli sukcesu ponieważ był to jeden z najciekawszych projektów Ruthless.
Funky Characters INK. to grupa ludzi, zajmująca się przede wszystkim "wlepami", w najróżniejszych miejscach urbanistyki miejskiej. Ich główne motywy to oczywiście karykatury i komiksowe postacie w przedziwnych formach. Te zdjęcia akurat udało mi się złapać w paryskiej dzielnicy Montmartre ("miejsce obowiązkowe" dla wszystkich, którzy szukają w życiu czegoś więcej niż codzienność...), która jest jednym z głównych ośrodków kulturalno-artystycznych miasta. Jak widać powyżej...
In Paris, they even spin on the street's...
Powrót do tematu gangsta b.tches! Duet Menajahtwa z Compton zadebiutował na krążku "5150 Home 4 Tha Sick" Eazy-E w kawałku "Merry Muthaphuckkin' X-mas" w 1992 jednakże na własną płytę panie musiały poczekać dwa lata. W sierpniu 1994 Ruthless wydało ich debiutancki LP "Cha-Licious", który mimo świetnych występów gościnnych B.G. Knocc Outa, Dresta'y czy Eazy-E oraz jeszcze chyba lepszych podkładów Yella'i, Rhytm D'ego czy Dj U-Neek'a okazał się finansową porażką. Jedynym teledyskiem był ten do kawałka "La La La", wyjątkowo pogodny i wart uwagi, występują w nim Steffon (gada na początku), Rhytm D (krótki rap) i możemy zobaczyć Yella'ę i Eazy'ego.
Później możemy usłyszeć Menajahtwa na pośmiertnym albumie Erica "Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphukkin' Compton" w kawałku "Gangsta Beat 4 Da Street". W 1997 Menajahtwa zmieniło nazwę na Twazay i wypuściły klip "Freaky Deaky" i co tu dużo mówić-porażka...
Niestety przykład tego duetu świadczy o tym, że możesz mieć wytwórnię, kasę, super producentów a i tak nie osiągniesz sukcesu (moim skromnym zdaniem wielka szkoda).
Dj Quik znany jest ze swojego ciętego języka, trudno zliczyć ilość osób, z którymi staczał słowne pojedynki. Jednym z najmniej znanych konfliktów jest beef Quika z Everlastem za czasów House Of Pain. Krótkotrwały spór wywołał Everlast wyzywając Quikstę w kawałku "Shamrocks and Shenanigans" (3 zwrotka) pochodzącym z albumu "House Of Pain". Słowna właściwie zaczepka doczekała się masakry ze strony Dj Quika, który przy wsparciu JFN (jedyny biały raper z otoczenia Quiksty) i KK z 2ND II None nagrał utwór "Can't F.ck With A Ni..a", który to znalazł się na ścieżce dźwiękowej do filmu "Menace II Society".
Odpowiedzi Quik się nie doczekał. Tak oto się prezentuje jeden z licznych konfliktów Comptończyka, choć przyznać trzeba, że najdziwniejszy.
Witam, oto kolejna porcja kolaboracyj między Wschodem a Zachodem, niektóre są zaopatrzone w klip inne nie, zapoznacie się z Method Manem, Redmanem, Luniz, MC Eihtem, Spice 1, Jayo Felony'm, Erickiem Sermonem, Quikiem w różnych konfiguracjach, jednak nie ma co więcej pisać. Zapraszam do słuchania:
One Hip-Hop, One Love!
Get The Fist Movement czyli zbiórka raperów z Zachodniego Wybrzeża, która wydała 12" "Get The Fist" będący odpowiedzią na zamieszki w Los Angeles z 1992. Beat wyprodukował Dj Pooh zaś rymy zaprezentowali: Yo-Yo, MC Eiht, B-Real, Threat, Kam, King T, J-Dee i Ice Cube (który zawalił sprawę bo swoją zwrotkę wykorzystał też w numerze "Tear This Mutha.ucka Up"). Tak czy inaczej cieszą mnie zawsze takie zjednoczenia w słusznej sprawie, PEACE!
Track: Clandestine ft Ned Sublette - Radio Rhythm (S-I-G-N-A-L S-M-A-R-T) (Vocal) Label: Sleeping Bag Records Format: Vinyl, 12" Country: US (N.Y) Released:1984 Producer/Vocals: Ned Sublette Mixed by: Ned Sublette, David Van Tieghem & Butch Jones Mix/Engineer: Butch Jones Mastered: Herb Powers Executive Producers: Will Socolov & Arthur Russell Credits: (Ned Sublette, Julius Eastman, David Van Tieghem, Constance Ash)
Pozdrowienia dla nieformalnej członkini #5 naszej skromnej załogi... Oczywiście mam na myśli C-Tix, która od czasu do czasu wspomaga nas (za moim pośrednictwem) konkretną dawką, totalnie pomijanych nowojorskich brzmień...
Oldschoolers Crew wita w nowym, 2011 roku. Aby ten czas mijał wam tak jak "głosi" tytuł utworu poniżej. Smaku nadaje gościnny występ Rick'a James'a, także Party All The Year 2011 !!!
ULTIMATE OLDSCHOOL HIPHOP & 80's STYLE SOURCE in POLAND
Reminders of the foundations of hip hop culture, we pay tribute to pioneers and spin specific events 80's NYC on the breaks.
Przypominamy o fundamentach kultury hiphopowej, oddajemy hołd pionierom i rozkręcamy imprezy w stylu lat 80 w Nowym Jorku.
Contact & Booking :
OldschoolersCrew@gmail.com
Dj Finger (Warsaw)
+48 609 508 541
kOOl MiKe (Toruń)
+48 537 747 630
OLDSCHOOLERS CREW
OldSchoolers Crew to ekipa założona przez Dj'a Fingera i kOOl MiKe'a w 2008 roku. Idea organizowanych przez nich event'ów poświęcona jest promowaniu i rozpowszechnianiu prawdy o korzeniach Kultury Hip Hop. Edukowanie poprzez muzykę, film, taniec, słowo, a to wszystko w pozytywnym klimacie ''block parties'', prosto z czarnoskórych dzielnic Nowego Jorku lat 70-80 minionego stulecia. Na ich żywiołowe sety składa się oldschool rap / funk&soul / bboy breaks / electro / 80s pop / disco oraz zapomniane taneczne kawałki z dobrym brzmieniem Starej Szkoły.