niedziela, 8 stycznia 2012

Don't Do It - Anti Graffiti TV's Campaign (1985)

Pamiętacie mój post odnośnie kampanii anty graffiti w Nowym Jorku? (Check it) Historia ta nie jest jeszcze do końca zbadana, wiele w niej interesujących faktów, takich jak chociażby liczba śmiertelnych pobić writerów przez służby kolei. Dla mnie osobiście słowo Graffiti Art oznacza coś więcej niż sam tagging. Writer posiada swój kodex, nie zbombi zabytku, panele pociągów to zupełnie inna sprawa. Sam osobiście zawsze zawieszam wzrok nad przejeżdżającym pociągiem, chwilowo tracąc wątek podczas rozmowy, w oczekiwaniu na świeżą bombkę, lub nawet srebro. W latach '80 (dekadę wcześniej także) ulicę (pociągi i samochody zwykłych obywateli także) amerykańskich miast zalewała fala taggów. Każdy pragnął zaznaczyć swoją obecność, wyrazić swoje ja. Wszystkie ich imiona jednak tonęły w morzu czarnej farby.

Graffiti ... są tacy, którzy twierdzą, że nie należy do naszej kultury (sic!) Są rapperzy, którzy nie są M.C.'s oraz B-Boy's niszczący punchami tych poprzednich. Są też ci, którzy w muzyce, nie szukają głębszych treści, tylko relaksu. Spójrzcie na poniższe videa, będące częścią kampanii anty graffiti (emitowane w programie Video Music Box). Mnie osobiście dziwi fakt, obecności w nich legend hip hopu. Jednak jak wspomniałem, temat nie jest jeszcze do końca odkryty, zaś mi osobiście nie było by w smak, gdyby ktoś zbombił mój samochód.

Check This Out Kid!




1 komentarz:

Anonimowy pisze...

"Sam osobiście zawsze zawieszam wzrok nad przejeżdżającym pociągiem, chwilowo tracąc wątek podczas rozmowy"

to samo i ja.