czwartek, 20 listopada 2014

Graffiti - Fun or Dumb? (1976) Dir. Helaine Swerdloff



Jest to przeznaczony dla młodzieży film instruktażowy, zwracający uwagę na problem graffiti w amerykańskich miastach.

wtorek, 11 listopada 2014

niedziela, 2 listopada 2014

The Black Man Who Took Part In Warsaw Uprising
















August Agbola O'Brown urodził się w 22 lipca 1895 roku w Królewskiej Kompani Nigru (dzisiejsza Nigeria) z rodziców Wallage oraz Polki - Józefiny. Do ojczyzny swojej matki przybył w roku 1922, zamieszkał w Warszawie przy ulicy Złotej (tj. ścisłe centrum, także tam mieściła się siedziba pierwszej polskiej i trzeciej w Europie wytwórni płyt winylowych Syrena Record). Nim nastały ciężkie lata wojenne August pracował w stołecznych lokalach rozrywkowych jako muzyk jazzowy, konkretnie perkusista. W czasie okupacji, dorabiał handlem sprzętem elektronicznym oraz nauką języków obcych.

Tak wspomina Augusta, niejaki Andrzej Zborski: 

„Opowiadał wszystkim, że jest poliglotą i że zna pięć języków. Przed samą wojną spotykałem go dosyć często, ot tak na ulicy, gdzieś na Marszałkowskiej, bliżej Ogrodu Saskiego. Zapamiętałem go jako faceta dość przystojnego, postawnego i niezwykle eleganckiego. Chodził w jasnych garniturach i kolorowym krawacie..., no i oczywiście nosił stosowne kapelusze, jakieś borsalino. Bez wątpienia był człowiekiem inteligentnym i bystrym. Było to w roku 1942 lub 1943, zdarzyło mi się wejść do sklepu elektrotechnicznego na rogu Marszałkowskiej i dawnej Piusa. Zacząłem wybierać z pudła jakieś potrzebne mi śrubki, kiedy wszedł do sklepu Mr Brown z gustowną walizeczką i spytał sprzedawcę, czy jest potrzebny. Oczywiście panie opalony – odparł kupiec – daj pan. Murzyn otworzył walizkę, sprzedawca w niej pogrzebał, wyciągnął co mu było potrzebne. A teraz chodź pan, panie opalony do kantorku – padła propozycja sprzedawcy. Słychać było na początku szelest liczonych pieniędzy za dostarczony towar, tak zwanych młynarek, po czym czuły i romantyczny ton odbijanej butelki z wódką... Następnie usłyszałem głos chuchnięcia i mlaskanie przy zakąsce. Później było coś na drugą nóżkę i dostawca zabrawszy swoją walizeczkę równym krokiem opuścił sklep”. 

W momencie wybuchu Powstania Warszawskiego, dołączył do batalionu Iwo. Posługując się pseudonimem Ali, w stopniu strzelca zajmował się kolportażem prasy podziemnej oraz pomocą ukrywającym się żołnierzom Armii Krajowej.

Przeżył wojnę, po której zakończeniu ponownie pracował w branży rozrywkowej, grał w orkiestrze m.in. w knajpie Huragan, mieszczącej się przy ulicy Marszałkowskiej. W 1949 zgłosił się do Związku Bojowników o Wolność i Demokrację. W tym także roku podjął posadę w Wydziale Kultury i Sztuki Zarządu Miejskiego w Warszawie. W roku 1953 ożenił się po raz drugi (z poprzednią żoną rozwiódł się, miał z nią syna Ryszarda oraz córkę Aleksandrę) z Olgą Miechowicz.














Nie by jedynym Afrykanem walczącym w Wojsku Polskim, wielu z nich bowiem towarzyszyło Polakom już w trakcie trwania Kampanii Wrześniowej. Podczas Powstania walczyło wielu emigrantów: Słowacy, Włosi a nawet Chińczycy, najbardziej egzotycznym był jednak on, August Agbola O'Brown.














Pod koniec lat '50-tych wyemigrował do Wielkiej Brytanii, gdzie około roku 1976 zmarł.

poniedziałek, 20 października 2014

środa, 15 października 2014

LP Charles Hilton Brown ‎– Owed To Myself (1974)






















Kolejna historia wspaniałego muzyka, który po wydaniu debiutanckiej płyty "zniknął ze sceny". Jego losy są mało znane. W 1966 rozpoczął współpracę z grupą The Four Kents, potem wydał płytę i słuch po nim zaginął.

Four Kents to wokalny zespół składający się z żołnierzy NATO, stacjonujących w Camp Ederle we włoskiej Vicenzie. Ich występy na żywo były uświetlane przez ex Marines. Niektórzy muzycy The Four Kents w późniejszym czasie brali udział w tworzeniu Londonbeat.

Doświadczenia nabyte z tą grupą dały początek kapeli Charles Brown & The Chosen Few, która w roku 1970 (1?) nagrala singiel  Mama Rosa / Mocotò. Podczas swoich występów wykrzykiwali slogan "Green & Proud", zrozumiała kontra do twórczości Jamesa Browna. Kolor zielony symbolizował oczywiście marynarkę wojenną i nawiązywał do obecności wojsk w Wietnamie.
"I met Assagai in London, while on a tour, and there it was decided that Assagai would become a part of Charles Hilton Brown, vice or verses, that's why this album, whose real nature comes from Africa, exploit in an unique Soul, Funk/Rock sound".
Płyta "Owned To Myself" powstała prawdopodobnie na płaszczyźnie przyjaźni Charlesa z Assagai. Połączenie ich pasji do dźwięków afro z soulowymi zapędami Charlesa zrodziło dzieło nietuzinkowe. Na płycie znajduje się osiem utworów z czego trzy to covery znanych szlagierów: Try A Little Tenderness Otisa Reddinga, Ain't No Sunshine Billa Whitersa oraz Love Train Leona Huffa. Sporym zaskoczeniem jest instrumentalny, nieco odstający swoim klimatem od całości, utwór Maddox. To soczysty funk z mocnym breakem, idealny na hardcorowy parkiet. LP ukazało się nakładem wytwórni Ampex Records. Płyta jest tak rzadka, że nie udało mi się znaleźć dobrej jakości zdjęć rozkładanej okładki, która zawiera wizerunki Charlesa, podczas pracy w studio.













W roku 2000 brazylijska wytwórnia Schema reaktywowała to znakomite wydawnictwo w formie winylowej oraz kompaktowej.

Side 1:

1. Try A Little Tenderness
2. I'M Comin' Home
3. Tell Me Once Again
4. Maddox

Side 2:

5. Love Train
6. G.R.F.
7. Ain'T No Sunshine
8. Argument'S




 "Charles never released another album again. But thank God he released this one!"