21 March 2026 -A day never to forget.
2 dni temu




... a "Fort Apache" to nic innego jak NYPD Station #41, czyli łatwo się domyślić o co dokładnie chodziło twórcom tego obrazu...
My radio, believe me, I like it loud
I'm the man with a box that can rock the crowd
Walkin' down the street, to the hardcore beat
While my JVC vibrates the concrete...
Speakers:
Woofer: 8'' - 20,32 cm x2
Tweeter: 3'' - 7,62 cm x2
Frequency Response:
Normal 30-15000
CrO2 30-16000
Metal 30-17000
S/N Ratio: 54db
WoW & Flutter: 0.05%
Power Output: 20W + 20W
Power Consumption: 61W (C Model), 70W (JW Model)
Dimensions: 668x350x177 (mm)
Weight: 10.1 kg
To nic innego jak jeden z najznakomitszych produktów japońskiej firmy JVC, ma na okładce swojego debiutanckiego albumu LL Cool J i to właśnie w kawałku "I Can't Live Without My Radio" jego muzą jest prezentowany sprzęt. Jeden z reprezentantów sceny Queens obok Run DMC od połowy lat 80. był czołową postacią utożsamiającą się ze stylem b-boy, więc tam gdzie b-boy'e tam i ghettoblastery...
Prawdopodobnie ten a nie inny sprzęt wybrał Cool J, bo ten model ukazał się w roku 1984 i był największym z możliwych jeśli chodzi o firmę JVC o czym może świadczyć, przestrzenny dźwięk oraz olbrzymi pobór mocy jak na tego typu sprzęt... Prawdopodobnie również jak to bywało z markami reklamowanymi przez raperów (My Adidas - Run DMC), każdy z artystów chciał mieć swój własny niepowtarzalny styl, ale i nie tylko... Po za walorami estetycznymi zapewne kryły się jakieś konkretne profity...
Peace!
W związku z zaistniałą sytuacją w kraju, ze smutkiem chciałem poinformować, że event Music Against Viloence oficjalnie się nie odbył, ale za to nieoficjalnie działy się różne ciekawe rzeczy za kulisami... Jednym słowem... Zulu Nation Polska, Zulu Nation Holland oraz zaproszeni goście in full effect!
Peace! A to wszystko ku pamięci Marcina! Rest In Paradise Bro!
you want to see more?

Przechadzając się dziś zamyślony i zmęczony po pracy (dokładnie po Upper Tooting Road) przemknęła mi przez głowę jedna myśl... "Vinyls". Mianowicie w ten słoneczny, dość ciepły dzień na mojej drodze stanął sklep... gdzie między innymi były płyty z drugiej, a raczej po przejrzeniu materiału nawet i z trzeciej albo czwartej ręki... Oprócz płyt było tam wiele niepotrzebnych rzeczy... Niczym "Polski Lombard"... ale wielobranżowy. Zabierając się do "Digg In" czułem, że coś znajdę ciekawego, ale moje przeczucia przeszły moje najśmielsze oczekiwania... Powiem wam tylko na co trafiłem między innymi...
Za kilka dni odbędzie się premiera obrazu w UK. Autorem obrazu jest międzynarodowa gwiazda tego gatunku... Film zapowiada się świetnie, nakręcony w formie dokumentu o sztuce ulicy ale to coś więcej niż Graffiti... Polecam w ciemno! Bo naprawdę warto!"...whole fuckin' East Coast...".Skoro jesteśmy przy nim, to w 1992 wydał płytę "Way 2 fonky" i nagrał teledysk do tytułowego kawałka, który jest bliźniaczo podobny do klipu "Step to me" Doga.

OldSchoolers Crew to ekipa założona przez Dj'a Fingera i kOOl MiKe'a w 2008 roku. Idea organizowanych przez nich event'ów poświęcona jest promowaniu i rozpowszechnianiu prawdy o korzeniach Kultury Hip Hop. Edukowanie poprzez muzykę, film, taniec, słowo, a to wszystko w pozytywnym klimacie ''block parties'', prosto z czarnoskórych dzielnic Nowego Jorku lat 70-80 minionego stulecia. Na ich żywiołowe sety składa się oldschool rap / funk&soul / bboy breaks / electro / 80s pop / disco oraz zapomniane taneczne kawałki z dobrym brzmieniem Starej Szkoły.

We stand for Dj's, Mc's, Breakdance & knowledge...