niedziela, 13 stycznia 2013

Sandra Niezgoda - O sobie słów kilka...



Sandra powiedz nam jak zaczęła się Twoja przygoda z tańcem?

Więc jak zaczęła się moja przygoda z tańcem... Można powiedzieć, że od najmłodszych lat. Ze wspomnień rodziców, czy też różnych pamiątkowych nagrań dowiedziałam się, że mając już około 2 lat, gdy tylko usłyszałam muzykę, pociesznie wykonywałam swoje własne ruchy... Kiedy podrosłam, tata próbował mnie uczyć pierwszych ruchów, jednak byłam oporna, sama nie wiedziałam co chcę robić. Jednak nadszedł taki okres, kiedy można tak powiedzieć, "poszłam po rozum do głowy" i w wieku około 7 lat namówiłam tatę by założył zespół taneczny. Po długich namowach zgodził się. Od tamtej pory nasz zespół istnieje do dziś!


Wspominasz o pamiątkowych nagraniach... Możesz przytoczyć wspomniania rodziców? Czego słuchali w 80's?

Tymi pamiątkowymi nagraniami są zapisy na kasetach video. Jest ich dosyć sporo, mała Sandra siedząca w łożeczku kołysząca się we wszystkie strony w rytm muzyki, czy domowe występy przed rodziną i własna interpretacja tańca... Rodzice puszczali mi od najmłodszych lat muzykę różnego gatunku. Tato słuchał np. utwory zespołu Afrika Bambaataa, nieco później Vanilla Ice, a Mama głównie Modern Talking, Eurythmics...


Super sprawa mieć tatę słuchającego Afrika Bambaataa i mamę Eurythimcs! To raczej nie codzienne przynajmniej w przypadku taty. Pójdźmy dalej... Powiedź coś więcej o zawodach i imprezach, w których brałaś udział. Które z nich wspominasz najlepiej?

Szczerze, to trochę się ich nazbierało... Każda impreza wiele mnie uczy i mogę wyciągać z nich wiele wniosków i nauki na przyszłość. Zresztą można zawsze poznać na nich wiele interesujących osób i pobawic sie w świetnej atmosferze. Wszystkie wspominam bardzo miło. Jednak jedną z ważniejszych były: Ogólnopolski Turniej Taneczny w Warszawie, Serce Ulicy, a także Turniej Tańca w Białych Błotach... Mam do nich szczególny sentyment...


XIX Otwarte Mistrzostwa Polski Freestyle w Tarnogórze

Turniej Tańca w Białych Błotach marzec 2008r.

Ogólnopolski Turniej Taneczny w Warszawie czerwiec 2009r.

Serce Ulicy w Zielonej Górze grudzień 2011r.

Otwarte Mistrzostwa Polski Tańca Dyskotekowego Wrocław 2007r.


Jakie odczucia towarzyszą Ci jako uczestnikczka zawodów?

Każde wyjście na parkiet jest dla mnie tak naprawdę nowym doznaniem. Mimo że nie tańczę po raz pierwszy, za każdym razem odczuwam lekki stres, ale gdy słyszę muzykę, porywa mnie i zapominam o całym świecie. Ważna jest też rywalizacja, bo wtedy wiemy, że trzeba dać z siebie więcej niż 100% możliwości, aby zostać zauważonym. Tańcząc mogę tak naprawdę pokazać swoje prawdziwe oblicze, mogę zapomnieć o wszystkich problemach, a także w ten sposób mogę wyładować swoje złe emocje i pokazać tylko to co najlepsze!


trening w Szkole Walki i Tańca Ronin w Żaganiu

Opowiedz nam jak przygotowujesz się do startów w zawodach, warsztatach itp.?

Wiadomo, że ciężki trening to podstawa... Tylko ciężką pracą i wytrwałością można dojść do celu. Zawsze te słowa słyszę od rodziców. Tańcem trzeba żyć, nie można myśleć, że potrenuję przed turniejem, a nóż mi się uda... Sama się o tym przekonałam... Trzeba się poświęcić, minimum godzinę dziennie ćwiczyć. Na treningach trzeba dawać z siebie wszystko, nie oszukiwać, wykonywać wszystko najlepiej jak potrafimy, a zakwasy które są najczęściej tego wynikiem, są jak najbardziej wskazane! Dlatego ciężki trening i wytrwałość to podstawa!


Czego szukasz u tancerzy?

Hmm ciężko powiedzieć, bo sama jestem tancerką... Ale myślę, że najważniejsze to kreatywność, poczucie rytmu. Bardzo ważne jest by kochać to co się robi! Bo wtedy wszystko przychodzi nam łatwiej i podchodzimy do tego z ogromną chęcią. Nie można nic robić na siłę, jeżeli się czegoś "nie czuje", lepiej w ogóle się za to nie zabierać. Kiedy mam zajęcia z maluchami i widzę, że się starają, chcą się uczyć, ale im nie wychodzi to z takimi chce się pracować, a jeśli ktoś w ogóle nie przejawia zainteresowania i robi to z przymusu, to mi również wszystkiego się odechciewa.


Czyli jednak podejście do tematu Twoich podopiecznych odgrywa ważną rolę w rozwijaniu w nich pasji do tańca? Powiedz w twoim odczuciu, jak trudny jest proces kształtowania młodego tancerza, młodej tancerki? I jak powinien przebiagać, by wydobyć z niego wszystko to co najlepsze?

Podejście ucznia jest dosyć ważne, bo to od nas zależy z jakim nastawieniem zabieramy się do pracy. U dzieci jest ten problem, że w młodym wieku same tak naprawdę nie wiedzą co chcą robić. Rodzice prowadzają je na różne zajęcia, żeby same zobaczyły co im się najbardziej podoba. Moim zdaniem powinni je jednak nakłonić do wyboru jednego, bo "łapanie wszystkich srok za ogon" do niczego nie prowadzi. Od niedawna zaczęłam pracować z takimi maluszkami i muszę stwierdzić, że jest to bardzo ciężkie... Na samym początku należy zachęcić dzieciaki do treningu i nie pokazywać od razu skomplikowanych choreografii-przedstawić taniec w formie zabawy. Trzeba ich nauczyć słuchać muzyki, wykonywać ćwiczenia rozciągające, pracować nad gibkością i dobrą formą, a wszystko inne przyjdzie z czasem.


Rozumiem, rola nauczyciela w każdej dziedzinie, nie należy do najłatwiejszych zadań. Jeśli już masz chwilę oddechu od obowiązków, co robisz? Jak spędzasz wolny czas?

Ostatnio mam wielki problem z wolnym czasem... Jeśli jednak go posiadam to najczęściej spędzam go z rodziną, ze znajomymi idąc gdzieś potańczyć, czy też na własnym treningu, bądź w towarzystwie taty. Należę do osób, które nie potrafią usiedzieć w miejscu, ciągle muszą coś robić. Dlatego lubię się porządnie zmęczyć, spędzając aktywnie czas .


Sandra Niezgoda, z czego jest najbardziej dumna?

Dumna? Raczej nie... Raczej zadowolona, że wybrałam kiedyś drogę taneczną. Jestem szczęśliwa, że mam rodziców, którzy mnie wspierają w tym co robię. Zawsze jeździmy razem po zawodach, więc zawsze mam ze sobą kibiców, którzy dodają mi otuchy!


Czym jest dla Ciebie Kultura Hip Hop?

Sądzę, że Kultura Hip Hop ujawnia się w różnych dziedzinach życia. Często ma pewien przekaz, który jest odpowiedzią na nurtujące nas pytania czy też problemy. Od pewnego czasu nawet dzieła wielkich artystów w literaturze polskiej są przerabiane i wykorzystane w hip hopie, czy służą jako teksty rapowe. Taki przekaz szybciej i łatwiej dociera do młodego pokolenia odbiorców. Może on być też ucieczką przed "stoczeniem się", każdy może w nim odnaleźć coś dla siebie, gdzie się spełni. Wiadomo, że wszystko ma też swoją czarną stronę, jednak jak we wszystkim trzeba znać granicę i należy umieć z tego korzystać.


Jak oceniasz poszczególne elementy Kultury Hip Hop?

Jak powszechnie wiadomo kultura Hip Hopu składa się z różnych filarów, które tworzą całość. Niektórzy mylnie oceniają Hip Hop jako coś złego, jako wandalizm, wulgaryzm itp. Niestety niektórzy pracują na taki wizerunek... Denerwuje mnie, gdy dzieciaki zaczynają np. rapować o swoich przeżyciach, jaki to cały świat jest zły, a gdzie jakikolwiek głębszy sens? Co oni tak naprawdę przeżyli? Podobnie jest z graffiti, mają swoje przesłania, a niektórzy chcą przez to wyrazić swój bunt i bez sensu malują gdzie popadnie...Wszystko to jest stworzone dla ludzi, ale którzy potrafią to zrozumieć i zajmują sie tym, a nie idą za tłumem i nie rozumieją tak naprawdę idei. Osobiście nie zajmuję się Dj'ingiem, ale wielu z moich znajomych poświęca się temu. Uważam, że jest to ciekawe zajęcie, jednak trzeba poświecić na to wiele czasu. Jakby nie patrzeć, jeśli chce się coś zrobić dobrze, to należy w to włożyć serce i poświęcenie. Dj'ing jest wielką sztuką, trzeba mieć do tego talent. Uwielbiam, gdy czy to na imprezach tanecznych czy po prostu w klubach czuć ten klimat, a dźwięki muzyki same porywają do tańca, a każda piosenka, którą słuchamy na co dzień, wykonana przez Dj'a, jest oryginalna. Z breakdancem mam do czynienia na treningach. Są to dla nas zawsze najbardziej wyczerpujące treningi... Elementy w parterze, czy też w górze wymagają dobrej kondycji. Dlatego wiele dziewczyn nie przepada za tym stylem tańca, bo często brakuje im sił... Uwielbiam oglądać na różnych eventach popisy breakdance'owe z udziałem chłopaków. Wszystkie elementy akrobatyczne, przejścia robią wielkie wrażenie.


Sandra i Artur Niezgoda podczas wspólnego treningu

Czerpiesz wiedzę o korzeniach Kultury Hip Hop? Kto jest dla Ciebie wzorem?

Czytałam wiele na temat korzeni kultury Hip Hop, skąd się to wzięło, całą genezę... Jeśli chciałabym dokładnie to poznać, musiałabym spędzić nad tym sporo czasu. Wzory... Jeśli chodzi o jakieś konkretne osoby np. z show-biznesu to raczej nie posiadam... Może często o tym wspominam, ale dla mnie wzorem są rodzice. Dzięki nim wiele się nauczyłam: wytrwałości, dążenia do celu i bycia silnym.

Wzorem tanecznym jest dla mnie Tato... Często oglądam jego filmiki z wcześniejszych lat i zawsze jestem pełna podziwu. Widać niezwykłą determinację. Stawiał sobie jakiś cel i dążył do jego osiągnięcia. Ciężko trenował, każdego dnia, a efekty były widoczne. Był samoukiem, a teraz próbuję mi przekazywać swoją wiedzę i swój zapał! Więc staram się od niego jak najwięcej nauczyć.


Co dla Ciebie w życiu liczy się najbardziej?

Najważniejsza jest oczywiście rodzina. W niej mam zawsze oparcie, spędzam z nią każda chwilę, zawsze mogę na niej polegać bez względu na sytuację, są ze mną w złych i dobrych chwilach. Ważne jest także by mieć pasję. Ludzie, którzy niczym się nie zajmują i mają zbyt wiele wolnego czasu, zaczynają myśleć o głupotach. Z drugiej strony poświęcając się swojej pasji czujemy się spełnieni i szczęśliwi. Uważam również, że ważne jest mieć bliską sobie osobę, którą może być np. ''przyjaciel''. Taka osoba zawsze pomoże i gdy będziemy się czuli zrezygnowani doda nam sił do dalszego działania!

more info: Szkoła Walki i Tańca RONIN

Brak komentarzy: