poniedziałek, 23 września 2013

Sharp GF-535 a.k.a. Sharp GF-9000Z

Kolejna szlagierowa pozycja prosto z japońskiej stajni Sharp'a. Model GF-535 a.k.a. GF-9000Z, to design drugiej generacji. W napływem kolorowej stylistyki lat 80., zmieniały się również pomysły i rozwiązania w projektowaniu urządzeń codziennego użytku, w tym przenośnych odbiorników. Pop kultura, wyznaczanie nowych trendów... Dotyczyło to coraz większej ilości produktów dostępnych na rynku. Pionierem w tej dziedzinie były japońskie marki konstruujące sprzęt audio. 

Futurystyczne, uliczne rozwiązania napływały do sklepów przedmieść amerykańskiej prowincji, nie inaczej było w przypadku slumsów wielkich metropolii. Sprzęt wydawał się ogólnodostępny, trafiając sporadycznie na ulica Bronksu, Brooklynu i innych, gdzie były ozdobą i dodatkiem do panującego stylu ulicy.

Model GF-535 a.k.a. GF-9000Z to na pierwszy rzut oka, poprzeczne mocowania na membranach głośnikowych, dodające raczej charakteru, jak mocy, czy efektywności wydobywanego dźwięku. Jednokasetowy 'boombox', był wyposażony w nowatorski system APSS, który pozawalał na automatyczne wyszukiwanie utworów na taśmie. Co więcej, system umożliwiał również na zapisywanie i przyporządkowanie danego utworu z taśmy, pod nadany numer w pamięci systemu. Więc w skrócie, wkładając kasetę do magnetofonu, a następnie wciskając przykładową pozycję #1, bądź #2, system odpowiednio automatycznie wyszukiwał i odtwarzał przypisywane do numerów utwory.

Czterozakresowe radio FM, SW1, SW2 i AM,  to standard w tego typu magnetofonach więc nie ma sensu się nad tym rozpisywać. Dwu drożne głośniki, stereo o łącznej mocy wychodzącej 45W to spora dawka, przez co ten model w pełni zasługiwał na miano Ghettoblaster'a. Zasilany warunkach domowych sieciowo, w terenie dziesięcioma bateriami R20. Dziś już dość rzadko spotykany, nadal stanowi nie lada gratkę dla kolekcjonerów i miłośników tamtych lat. 

piątek, 20 września 2013

''12 Onra - Sitting Back (2010) "Long Distance LP"



@ soundcloud.com/onra

Urodzony w Niemczech, francuski producent z rocznika '81, chociaż korzenie od strony ojca to południowo-wschodnia Azja, czemu zawdzięcza swój nieprzeciętny wygląd. Większość dzieciństwa spędził podróżując m.in. przebywając w zachodniej Afryce. Onra od najmłodszych lat inspirował się tworzeniem muzyki. Jako nastolatek zrealizował swoje pierwsze produkcje, które dziś opiera o funk i elektronikę z lat 80, stanowiące wyszukaną kompozycję najlepszych brzmień z przed trzech dekad.

środa, 18 września 2013

Donna Brown & The Golden Gospel Pearls - Relacja












Koncert odbył się 18.08., w Kościele Akademickim pw. Św. Ducha w Toruniu. To wydarzenie okazało się fantastycznym doznaniem, dla wszystkich zebranych w świątyni. Tak słabo znany w tej części świata gatunek 'Gospel', prezentowany na żywo, porwał ludzi dzięki mocy, ekspresji i przede wszystkim sile głosu sekstetu, goszczącego w mieście aniołów.

wtorek, 17 września 2013

DJ Kay Slay - 80's Bronx Style back in the day...


Dj Kay Slay, jest dziś szerzej znany, jak był rozpoznawany z początkiem lat 80. Jego przeszłość to przede wszystkim udział w Style Wars (1983), gdzie dał się poznać jako siedemnastoletni utalentowany artysta młodego pokolenia, writer. Uprawiając uliczną sztukę spopularyzowaną na początku lat 80, gdy ludzie z Downtown Manhattan, zaczęli zaglądać na Bronx, pchani chęcią poznania, mitycznych jamów, szerzej znanych jako imprezy z gatunku "początek Kultury Hip Hop". Kay Slay był wtedy obecny, biorąc czynny udział w ich tworzeniu się na terenie Bronksu. Dziś udziela się w eterze Hot97 FM - Where Hip Hop Lives, czy innych rozgłośniach radiowych Nowego Jorku.

czwartek, 5 września 2013

XXIX DJ Finger's Bday Party On The Rocks @ Sketch Nite


"Feelin' fine / Leavin' my bad times behind / Feels great / And no, we can't escape from the realness / Happiness is all in the mind / Let's unwind, and find a reason to smile / I'm just glad to be alive"
Dead Prez - Happiness

Uroczyście zapraszamy Was na celebrowanie pierwszego dnia ostatniego roku przed trzema dekadami na karku Dj-a Fingera! Spotykamy się w piątek 6-ego września w klubie Sketch Nite, a gościnne sety zapowiedzieli DJ-e : ABDOOL / FALCON1 / DISKROLL / DJ HOMER / PAN EKLEKTIK , ale ta noc pokaże jeszcze kto niespodziewanie pojawi się za gramofonami.

DJ FINGER Official Profile
https://www.facebook.com/djfingerdotcom

HIP-HOP/RAP/ROCK/FUNK/BASS

Piątek, 6.09.2013
Sketch NITE, Mazowiecka 11A, Warszawa
START::: 23.59
ENTRY::: 20 PLN (w cenie bonus na barze)

wtorek, 3 września 2013

Dj Super Cuts 2 - Zapowiedź

DJ's Super Cuts to pierwszy oficjalny film o polskim Turntablismie, wyprodukowany przez tusestudio w 2001 roku. Od tamtego czasu minęło już 12 lat, mimo to musimy się jeszcze trochę uzbroić w cierpliwość, ale nie na długo, ponieważ w tym roku wychodzi druga część klasycznego dokumentu o sztuce władania gramofonami i mixerem. Premiera DJ Super Cuts 2 odbędzie się już 21 września na polskich eliminacjach IDA. O Gramofonistyce wypowiedzą się: Krime / PacOne / Cent / Falcon1 / Twister / CutManDoo Chmielix / Funktion / Steve Nash / Daniel Drumz / Zimna Łapa / Czarny / Tas / Eprom / Ben / Krótki / Plash.

The Life of Junkie Junior reż. Jon Alpert (1987)


  

Dokument dostępny na platformie YouTube, kliknij poniższy (nieaktywny) filmik i obejrzyj na platformie.

"A five-year portrait of Junior Rios' descent into the black hole of drug addiction which will ultimately cost him everything." - IMDb

niedziela, 25 sierpnia 2013

''12 Sure Thing - Holding You Tight (2012)





W mieście Boogie Down Bristol nocne życie nadal pozostaje ''in full effect". Sure Thing, pochodzą właśnie z południowego-zachodu UK. Chociaż brzmienie "Holding You Tight, jest identyczne w porównaniu do najlepszych klasyków pierwszej połowy lat 80... Ich założeniem było stworzenie czegoś w stylu ''back in the day's'', bez opierania się o sample, realizując cały projekt własnoręcznie, podobnie jak fantastyczny klip który powstał do tego kawałka.

piątek, 23 sierpnia 2013

''12 Pumping Body - Big Boat (2013)


Jest to pierwsza polska produkcja na jaką trafiłem, odkąd na łamach OldSchoolers Crew, publikujemy świeży materiał z cyklu Future Retro. Przyjemny synth-elektroniczny instrumental prosto od Pumping Body...

@ Pumping Body

(1983) reż. Adrian Lyne




















 

New York Style - The Hunger (1983) reż. Tony Scott

Tony Scott, realizując "The Hunger", był tak naprawdę na starcie swojej reżyserskiej kariery, która na początku lat 80., nabrała tempa dzięki czemu, Tony mógł rozpocząć swoją przygodę z filmem pełnometrażowym. Młodszy brat Ridley'a, znany do tej pory z reżyserowania spotów reklamowych, miał do zaoferowania dużo więcej niż się na początku mogło wydawać... Do dziś dziękuję za to, że otrzymał swoją szanse i w mojej opinii w pełni na nią zasłużył tym właśnie filmem.


Podstawą historii opowiedzianej w filmie, jest powieść Whitley'a Strieber'a o tym samym tytule. (Popularny autor, fikcji opartych na opowiadaniach o wilkołakach, wampirach i innych bliskich tej formie horrorach).  Strieber jest autorem powieści "The Wolfen"(1978), która w 1981 roku doczekała się pełnometrażowej ekranizacji.



Historia "The Wolfen" jest o tyle ciekawa, ponieważ akcja rozgrywa się na obszarach Południowego Bronksu, przez co stanowi nie lada gradkę, dla wszystkich zainteresowanych realiami życia w nowojorskich slumsach i gettach, w połączeniu z początkami Kultury Hip Hop w mieście Nowy Jork, z którą można dość dokładnie się zapoznać, właśnie dzięki niemu, mimo tematyki horrorystycznej tego filmu. Wkrótce więcej dot. "The Wolfen" (1981) reż. Michael Wadleigh.


Kolejną ekranizacją powieści Strieber'a jest właśnie "The Hunger - Zagadka nieśmiertelności" (tytuł w polskim tłumaczeniu). Ten spójny i osobliwy obraz przede wszystkim, za swój klimat, na który składają się charakteryzacja bohaterów i stylizacja otoczenia, postpunkowa muzyka oraz sposób uchwycenia zdjęć przez Stephen'a Goldblatt'a, oferuję coś nietuzinkowego, momentami do złudzenia przypominając formę znaną z Łowcy Androidów uchwyconą przez Jordana Cronenweth'a.
Czy Tony Scott pozazdrościł swojemu starszemu bratu Blade Runner'a? Całkiem możliwe... Zarówno w jednym jak i w drugim filmie, można znaleźć wiele podobieństw, w stylizacji, formie przekazu tj. sposób doświetlania scen m.in. w rezydencji państwa Blaylock czy po prostu w ponurym mieście, uchwyconym nocą... Wprawdzie Nowy Jork lat 80. i wyimaginowane Los Angeles roku 2019, mają ze sobą wiele wspólnego, chociaż tematyka obu, może na pierwszy rzut oka, wydawać się dość odległa od siebie.

Głownym wątkiem filmu jest para nieśmiertelnych (świetne kreację grają Denevue oraz Bowie), która stara zmierzyć się z długowiecznością, oraz jak to w przypadku wampirów, uwodzić swoje ofiary... Tematyka okazuje się bardziej złożona, z każdą chwilą oglądania filmu, a wątek ukazywania relacji pomiędzy wampirem i jego ofiarą, plus budowanie wokół wyjątkowego napięcia, dodaje całości niezwykłej pikanterii, mając również na względzie wątek homoseksualny, brawurowo rozegrany między Denevue i Sarandon.

Na koniec warto wspomnieć o wyjątkowej scenie, która na samym starcie ma za zadanie wprowadzić widza w świat przedstawiony przez reżysera. Otwierająca sekwencja, gdzie w ponurym nowojorskim punkowym klubie, na pierwszym planie, występuje frontman grupy "Bauhaus" Peter Murphy, który prezentuje znakomity singiel "Bela Lugosi's Dead", wydany w 1979. Ponad to oprócz klasyka Bauhaus, w filmie możemy usłyszeć również Bowie'go wraz z Iggy'm Pop'em, oraz największych mistrzów klasyki tj. Maurice Ravel czy Franz Schubert.

Do ciekawostek dodam, że Dawid Bowie przyznał, że aby mieć odpowiednio zachrypnięty głos, kiedy grana przez niego postać gwałtownie się starzeje, co wieczór stał na moście George'a Waszyngtona i wykrzykiwał wszystkie punkowe piosenki jakie znał.

W ujęciu gdy postać grana przez Susan Sarandon, dzwoni z budki telefonicznej, możemy zobaczyć Willem'a Dafoe, który ucharakteryzowany na członka ulicznego gangu, zagrał jedną ze swoich pierwszych ról w karierze.