poniedziałek, 16 stycznia 2012

Interview with Kevie Kev from Fantastic 5 and L Brothers (2005)

Kevie Kev (Waterbed Kev), lider (w rozumieniu M.C.) legendarnego L Brothers, ich pierwszy emcee. Członek zespołu Fantastic 5 (Fantastic Romantic, Fantastic Romantic 5), który wystąpił w filmie Wild Style w kultowej scenie walki na słowa z Cold Crush Brothers. Nie mylić z Kevie Kev Rockwell'em, członkiem Funky 4 Plus 1 oraz Double Trouble




Pierwszy D.J., którego usłyszałeś?

Pierwszym był D.J. Kool Herc

Pierwszym emcee, którego ujrzałeś z majkiem w ręce był jeden z ludzi Herc’a?

Nie, nie, oni nie mieli prawdziwych emcee, oni po prostu mówili do mikrofonu. Pierwszym emcee, jakiego ujrzałem był Creole i Mele Mel.

Co skłoniło Cię do złapania za majka?

Uczęszczałem na party Flasha i patrzyłem mu na ręce. Chodziłem do szkoły z Theodorem, byliśmy razem w trzeciej klasie. Miał swoją ekipę – Mean Gene i Claudio, mieli system, zaś ja i Theo byliśmy bliskimi ziomami. Zapytali się mnie czy wiem jak być emcee, odpowiedziałem, że tak, potrafię to robić. Poszliśmy na Boston Road, na 168. ulicy do miejsca nazywanego AR track 2.  Tam odbywała się nocna bibka, to tam po raz pierwszy zaprezentowałem się jako emcee. Byłem dobry tamtej nocy, więc mnie przyjęli. Byłem pierwszym rapperem w L Brothers.

Jak Busy Bee dołączył jako następny emcee?

Chodził do szkoły (lke junior high school) razem ze mną. On i mój brat jednak spiknęli się najpierw, bo dosyć dobrze się kumali. Rob przyszedł do mnie i powiedział, że ma dzieciaka, który by chciał do nas dołączyć. W tamtym czasie byłem naprawdę nerwowo nastawiony do nowych ludzi, nie chciałem nikogo więcej w moje grupie. Mimo to pozwoliłem mu przyjść i się zaprezentować, wyszło mu całkiem dobrze, więc go przyjąłem.

Słyszałeś o nim wcześniej?

Nie, Busy nie był w żadnym zespole. Z tego co wiem to całkiem możliwe, że próbował coś robić wcześniej, ale u nas miał po raz pierwszy okazję, robić to tak, jak my to robiliśmy.

Kto był pierwszym emcee, Mel czy Cowboy?

Dobre pytanie, ale nie wiem lub nie pamiętam.

Jaki był prawdziwy powód odejścia Busy Bee? Był między Wami jakiś konflikt?

Nie! Po prostu go wylałem.

(Zaczynają się śmiać)

... ten gość chodził wszędzie tam gdzie się coś działo. Był na każdej imprezie. Na każdym jamie, chciał rymować wszędzie, podczas gdy my mieliśmy pewien układ, że nie możemy działać poza naszym zespołem. Więc kiedy Busy zaczął działać z Jazzy Dee i innymi ... nie ważne już z kim, byłem już tym zmęczony i go wylałem.

Jaka była jego reakcja?

Nie było nic, co on by mógł powiedzieć.

Czytałem w styczniowym Source, że D.J. A.J. przez krótki czas był członkiem L-Brothers. To prawda?

Nie, przez chwilę działał z Flashem i ekipą Black Door Entertainment. Nigdy nie był członkiem naszej grupy.

Ile czasu minęło nim zaczęliście tworzyć własne rutyny?

Nie robiliśmy rutyn do 1979 roku.

W tym czasie działaliście jako Fantastic 4 czy wciąż jako L Brothers?

Jako Fantastic 5, w tym czasie było nas pięciu: byłem ja, Ruby Dee, potem wykopałem Busy Bee. Dziewczyny odeszły, przyjąłem Whipa i Dot’a.

Ok, ale przez jakiś czas byliście Fantastic 4, racja?

Tak, ale tylko przez minutkę.

Słyszałem was wszystkich jako Fantastic 4 podczas Live Convetion album (tape 57). Jak Whip i Dot dostali się?

Whip i Dot pochodzili z Webster Avenue, z Blue Lagoon, razem z Caz’em i innymi. My byliśmy nieźli, dużo kotów chciało z nami działać, wiesz co mam na myśli. Kiedy Gene odszedł, zaczęli działać z nimi i Claudio.

To jest właśnie to czego chciałem się dowiedzieć, oni działali z L Brothers podczas gdy wszyscy tworzyliście Fantastic?

Tak!

Pamiętasz rok?

Prawdopodobnie 1978.

Przed 79.

Tak.

Dlaczego Wy wszyscy odseparowaliście się od Mean Gene’a i Claudio?

Nie wiem, to był taki czas po prostu, ale mieliśmy 3 Dj’s, a potrzebowaliśmy jedynie jednego.

Potem doszedł do Was kolejny ... Kev Rockwell.

Tak.

Jak się tam znalazł?

Był przyjacielem Theo i mojego brata, Kev był prawdziwym Bratem. Kiedy Kev dołączył do grupy, wkraczaliśmy w rok 1980, a ja prawie dołączyłem do Furious 5.

To mogło być w czasie pojawienia się Wild Style, czy później?

Tak, 81 albo 82.

Jaki był Twój ulubiony klub? Ecstasy Garage?

Sparkle! Byliśmy jego właścicielami.

Właścicielami?

Tak, bywaliśmy tam tak często, że właściciel po prostu nam go dał. Zdarzało się, że przebywaliśmy tam przez całe noce. Był jak nasz dom. Sparkle mieścił się na Mount Eden i Jerome. Balowaliśmy także na 3rd w Ballroom. Balowaliśmy także w hotelach, robiliśmy imprezy na wagarach od szkoły,  w weekendy zdarzało nam się wstawiać sprzęt do apatamentów i robić tam melanż. To było zanim staliśmy się Fantastic. Sparkle było naszą bazą. Graliśmy też sporo na 169th i Prospect Avenue, w miejscu zwanym Rock City. Zmieniliśmy nazwę na Duck City, ponieważ sufit był niski. Pod koniec lat ‘70 w czasie pojawienia się hitu Sugarhill Gang’u, robiliśmy imprezy w miejscu Over the Dover, który był zamkniętym kinem.

Jak łączyliście szkołę z całonocnymi imprezami , balowaniem przez cały weekend?

Było wspaniale, ludzie w mojej szkole wspierali nas. Zawsze chcieli wiedzieć, kiedy będzie następna impreza. Nie mieliśmy lekko u nauczycieli i dyrektora, ale szanowali to co robiliśmy do tego stopnia, że pozwalali nam robić imprezy w szkole. Uczęszczałem do Junior High School 158 i później do Morris High School. Morris High School, tam robiliśmy imprezy.

Ile miałeś lat jak dołączyłeś do L-Brothers?

14

Razem przetrwaliście do 12 klasy?

Zrezygnowałem w 11 klasie, muzyka spowodowała, że odszedłem ze szkoły.

Jakie masz oczucia w związku z walką Moe Dee i Busy Bee?

Była kiczowata! Moe Dee był słaby.

(Zaskoczony Troy śmieje się)

Moe Dee był słaby, ponieważ czuliśmy że jeżeli ktoś mówi o drugiej osobie tak jak on wypowiadał się o Busy’m, on musiał wychwalać Busy’ego, to właśnie pokazał publice.

Cholercia ziom, pierwszy raz słyszę o takim obrocie rzeczy.

To sama prawda, ponieważ tak byłem. Raperzy nie mówili tak o innych raperach. Nawet jeśli brali udział w bitwie, miała ona dotyczyć tylko umiejętności na mic’u, dj’a, cokolwiek! Nie można było okazywać braku szacunku, ponieważ kiedy ktoś by mnie obraził, to bym pokazał mu prawdziwy dramat w podzięce!

Poważnie. Moe stracił szacunek u wszystkich braci. Wiesz co chcę wyrazić. Moe mówił o Busy Bee jakby był nikim, ale to była wina Busy’ego. Jeśli by wciąż trzymał się z ekipą to nie byłoby mowy by go tak potraktowano. Wszedł na niego tak ponieważ Bee był solowym artystą, niezrzeszonym w żadnej grupie, wbijającym na majka gdzie się da. Nazwaliśmy go Busy, bo bym tym rzeczywiście stale zajęty.

(Troy śmieje się)

Tak, ale jak do tego doszło, nie mogę tego pojąć?

Nie wiem, on był szalony, dlatego nazwaliśmy go Busy, ponieważ on był w kółko zajęty czymś… Master Rob nazwał go Busy Bee. Wcześniej nazywał się Lil Starski. Trzymaliśmy się z Busy’m przez około rok, ale bitwa z Moe była beznadziejna. Chcesz usłyszeć o prawdziwej walce, sprawdź nas przeciwko Cold Crush w Harlem World. Nie urażając nikogo.

Poczekaj chwilę, zwolnij trochę. (Troy śmieje się) Nazwałeś Cold Crush słabeuszami w bitwie z nimi.

Tak, bez ściemy. Niektórzy mieli świeże flow, inni nie.

Kiedykolwiek powiedziałeś coś Busy’emu albo Moe o tej bitwie?


Nie, Busy dostał po dupie, nie było powodu, by ktoś go tak potraktował. To było bardzo zagmatwane. Po prawdzie to co mówił Moe, było najmocniejszym słowem wymierzonym do rapera, aż do czasu gdy Tupac zdissował Biggie Smallsa i Bad Boy Records. To co zrobił Tupac przypomnialo mi zajście Moe z Busy’m, ponieważ było całkowicie poza granicami prawdziwego hip hopu.

A co z Cold Crush, słyszałem, że miało dojść do walki między Wami?

Oni tego nie chcieli. Naprawdę nie wiem dlaczego, może dlatego, że oni pochodzili z Harlemu, a my z Bronxu.

Cała Wasza ekipa często przebywała w Ecstasy Garage. Nie zdarzało się Wam tam wyskoczyć przeciwko Caz’owi i J.D.L.?

Nie, nigdy.

Dzisiaj jesteście ziomami?

Caz i ja jesteśmy dzisiaj jak bracia. Ludzie gadają głupoty widząc nas po tylu latach razem jako przyjaciół. Ludzie myśleli, że jeśli walczyliśmy na słowa to pałaliśmy do siebie nienawiścią. To nie tak. Powiedzieliśmy im (Cold Crash Crew), że zamierzamy im sprać tyłki, ale oni w to nie uwierzyli. Więc zrobiliśmy to. Słyszałem jak płakali, dosłownie łzy wychodziły im z oczu, bo przegrali. Oni naprawdę wierzyli, że mogą nas zniszczyć. Próbowali nas traktować w stylu Moe, używać tego syfu co on, ale to nie wystraczyło by z nami wygrać.

Nie zamierzam frontować, ale Cold Crush to moja ulubiona ekipa.

Kumam.

Ale, muszę dać Wam szacunek (Fantastic), za tamtą noc, ponieważ wprowadziliście nowe rutyny.

Tak też się stało.

Mówię o Was wszystkich, bez wyjątku. Wiedzieliście od początku, że pokonacie tych kotów?

Dokładnie! Nie czuliśmy lęku, daliśmy im to na co zasługiwali. Chcieli grać  pod jednym dachem razem z nami, przyszli do nas, zrobiliśmy to, zrobiliśmy coś wielkiego. Wskoczyliśmy w smokingi i robiliśmy to co ćwiczyliśmy codziennie u mnie w domu.

Dlaczego ubieraliście się w smokingi?

Chcieliśmy dobrze wyglądać. Nie musiał to być smoking, mogły być garnitury A.J. Lester’a albo od Mock Neck’a, dżinsy Lee i British Walkers, albo Playboys (rodzaj  obuwia). Jeśli słyszałeś rymy o nas (innych ekip, może Cold Crush Brothers) to rymowali, że nosimy British Walkers na każdym występie i wywyższamy się tym ponad każdym, że czujemy się lepszi od innych, jesteśmy próżni. Mówienie tak o nas było starsznie małostkowe, pozbawione smaku.

Kumam.

Co z Twoją mamą, słyszałem historię, że bywała na Waszych imprezach, interesowała się tym co robicie, hip hopem?

Moja mama była mocno imprezowa, była zaangażowana w naszą muzykę. Dodawała nam moralnej odwagi, była dla nas podporą, pomagała nam finansowo, cokolwiek, była tam dla nas. Przychodziła na niektóre występy, ale nie za często, ponieważ bywało niebezpiecznie, dużo broni. Broń towarzyszyła całej historii hip hopu.

Dochodziło do walk w czasie występów?

Oczywiście. W połowie naszych występów zdarzały się strzały. Widzieliśmy to wszystko, zanim nowa szkoła doświadczyła tego gówna.

Co z innymi zespołami (Funky 4,Treacherous Three)?

Nie, u nich tego nie było, ale koty chodziły na ich show sprawdzić ich. Na Webster Project było dużo ekip, był tam też jeden koleżka podający się jako Kevie Kev! Ja byłem pierwszym Kevie Kev’em w tej grze. Mieliśmy z nim lekki zgrzyt na ten temat. Poszliśmy do niego i kazaliśmy mu zmienić imię.

Czemu opuściłeś Fantastic i przeszedłeś do Furious 5?

Widzisz, będąc z Tobą szczery, nigdy nie opuściłem szeregów Fantastic, pracowałem z Furious'ami, ponieważ chciałem podróżować. Miałem dość Bronxu, Manhatanu, Queens i Brooklynu. Chciałem poznać Texas, Alabamę, Virginię i Pittsburgh... to dlatego zacząłem działać z Furiousami. To nie była decyzja pod wpływem alkoholu. Oni mieli jakieś osobiste problemy z Creole. Przyszli do mnie i zapytali czy bym nie chciał z nimi pograć. Zapytałem się mojej ekipy co o tym sądzą, powiedziałem im, że pragnę tego. Byli przeciwni temu pomysłowi.


Zgadza się, Dot powiedział mi, że był tym zaskoczony i zraniony ...

Nie chciałem nikogo zranić, chciałem wyjechać i podróżować. Tak właśnie zrobiłem, i  bardzo dobrze że tak wyszło z Furious'ami, którzy pokazali moją wszechstronność, ponieważ oni mieli zupełnie inne podejście do tych spraw.

Jak dużo nagrałeś z nimi singli?

Tylko jeden - Flash to the Beat. Ale cały czas byłem z Fantastic i grałem z nimi, robiliśmy swoje własne show, potem wyjeżdzałem i byłem z Furiousami.

Czy starałeś się załatwić kontrakt Fantastic w Sugarh Hill Record, jak już sam wydałeś tam 12” ?

Próbowałem, ale oni byli skoncentrowani na Furious’ach i innych grupach jakie mieli. Mieli trochę wewnętrznych animozji. To był powód tego, że nagrałem u nich tylko jeden singiel jako Water Bed Kev.


Jak Ty i Twoja ekipa pojawiliście się w Wild Style?

Charlie Ahearn spotykał się z Busy Bee i Fab 5 Feeddy’m, razem przychodzili na nasze imprezy. Pytał się nas czy mógłby z nami pochodzi i porobić zdjęcia naszej okolicy. Zgodziliśmy się, dzisiaj możesz te zdjęcia zobaczyć w różnych książkach. To zdarzenie zrodziło w nim pomysł nakręcenia filmu. My potrzebowaliśmy trochę czasu by się oswoić, nabrać praktyki jak wystąpić przed kamerą, ale on chciał mieć ten surowy styl. Dlatego film ma taki prosty wyraz ....

... ale wciąż trzyma poziom, jest naprawdę dobry.

 Tak, w porównaniu z tym co się dzieję dzisiaj. Plan był bardzo prosty. Tam było tak naprawdę 1,2,3 i nagrywamy.

Jak Fantastic i Cold Crush dogadywali się na planie?

Wspaniale! Tak jak mówię, jedyne nasze beefy miały miejsce w klubach. Nie zdarzały sie nigdy na ulicy.

(Troy zaczyna się śmiać) Wy wszyscy mieliście beefy kilkakrotnie?

Nie za wiele, nie byliśmy jakimiś najgroźniejszymi ludźmi w okolicy, ale po prostu takimi, do których się nie podskakuje. Tak jak powiedziałeś, pochodzę z Harlemu, urodziłem się w zupełnie innych warunkach niż koty na Bronxie, nie czuliśmy tego całego gówna (zamieszki, gangi). Jeśli ktoś zamierzał być twardy, wozić się (tuff dude) to musiał być w tym prawdziwy.

Więc walczyłeś z innymi emcee poza Cold Crush?

Mieli argumenty, ale nie mieli jaj żeby wyskoczyć.



Dlaczego nie pojechałeś do Japoni promować Wild Style?

Chcieli nas przekręcić, wiedziałem o tym. To znaczy, byłoby miło jechać razem z nimi. Ale byłem zmęczony.  Poza tym 12 godzin lotu, mogliśmy zginąć lecąc i mieliśmy dostać marne pieniądzę za pobyt tam. Powiedziałem, mojej grupie, że jeśli wszyscy chcą jechać to mogą jechać, ale ja nie chce. Mógłbym pomyśleć o wylocie, jeśli ktoś by wspomniał o większej kasie za to.

Jak Ci się oglądało siebie w filmie?

Po pierwszym obejrzeniu nie polubiłem go. Wiele ujeć zostało usuniętych, nie zobaczyłem tego, co oczekiwałem.

Sugerujesz, że zostało osuniętych wiele ujęć?

Jest jedna część w tym filmie, której szczerze nienawidzę, kiedy znajdujemy się w klubie Dixie. Kiedy po raz pierwszy wchodzimy z rutyną: „We’re Fantastic, Five Emcee”, zaraz potem wchodzi Dot ze swoją nawijką: „I told you from the start”. Uznałem to za błąd, ponieważ ja byłem numerem jeden w zespole, Dot był po mnie w kolejności, więc oni wycięli moje pierwsze rymy! Nie spodobało mi się to kiedy zobaczyłem tą scenę w kinie. Nigdy nic nie powiedziałem, zostało to już zmontowane i nic nie można było z tym zrobić. Po prostu, jest jak jest.

Dzisiaj to już klasyka.

Tak, to nieśmiertelny klasyk, pierwszy film z rapem. (Co nie do końca jest prawdą, przypisał Dziurawe Sample)

Byłeś potem pytany lub sam chciałeś wystąpić w innym filmie o hip hopie?

Chcieliśmy pojawić się w Beat Street, z Harry’m Belafonte’m i innymi, ale oni byli zazdrośni, ponieważ my już wystąpiliśmy w Wild Style.

Kto był zazdrosny?

 Furious i inni.

Co?
..... wiele osób nas hejtowało, byliśmy  przystojnymi kotami.

A co z Krush Groove?

Nic o tym nie wiedzieliśmy. Wszystko co tyczyło się Russella było trzymane w tajemnicy.


Wywiad przeprowadził Troy L. Smith , w 2005 roku. Peace!

Wywiad przetłumaczył Dziurawe Sample, który serdecznie dziękuję za pomoc Dj Finger'owi!

0 komentarze: